Egzamin radcowski 2010

  • Autor wątku Autor wątku chelboj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jak tylko 7 nie zdało to znaczy że ogółem zdało i tak 95% podchodzących.To i tak sukces dla Łodzi.
 
Podobno w W-wie odeszli od klucza z cywilnego i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzki dwój zrobiło się mniej , nie wiem nic więcej niestety, jak będe coś wiedzieć to na pewno dam wam znać koledzy i koleżanki z W-wy
 
Czy Wy też mieliście dziś wieczorem problem z wejściem na forum i pokazywał Wam się komunikat: "The server is too busy at the moment. Please try again later."?
Jeśli tak, to zapewne z powodu zmasowanych odwiedzin w związku z publikacją wytycznych.
 
tak, zbanowałem kilkuset użytkowników i problem zniknął.
 
wyniki z II Komisji w Gdańsku - 11 lub 12 osób z 42 lub 43 niestety nie zdało. Różnica stąd, że nie pamiętam dokładnie ile osób zdawało
 
A mnie się ten klucz nie podoba. Co prawda nie podejrzewam, żeby to była aż podpucha jakaś, ale jednak .....
 
Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy. Żeby nie zdać - trzeba słabo mieć napisane wszystkie części. Z ustawy przecież wynika, że całość ocen cząstkowych składa się na ostateczną ocenę. Nawet jeśli noga się powinie u jednego egzaminatora, to i komisja II stopnia nie jest angażowana póki wynik za całość wychodzi pozytywny. Pamiętacie dobrze ustawę? Tak tam jest. Założmy tróję i dwóję z jednego oraz oceny w stylu dobry i dobry z haczykiem z pozostałych. Całość na powiedzmy wtedy 3,25. To jest ocena pozytywna mimo kapy za któreś zadanie u sędziego na przykład... No cóż. Dochodzimy do tego, że i tak wszystko w rękach komisji...... I stopnia.
 
(Nie)pewna napisał:
Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy. Żeby nie zdać - trzeba słabo mieć napisane wszystkie części. Z ustawy przecież wynika, że całość ocen cząstkowych składa się na ostateczną ocenę. Nawet jeśli noga się powinie u jednego egzaminatora, to i komisja II stopnia nie jest angażowana póki wynik za całość wychodzi pozytywny. Pamiętacie dobrze ustawę? Tak tam jest. Założmy tróję i dwóję z jednego oraz oceny w stylu dobry i dobry z haczykiem z pozostałych. Całość na powiedzmy wtedy 3,25. To jest ocena pozytywna mimo kapy za któreś zadanie u sędziego na przykład... No cóż. Dochodzimy do tego, że i tak wszystko w rękach komisji...... I stopnia.

Ale to chyba tak nie działa. Nawet jak by ktoś dostał szóstki z 4 części i pałę z piątej to i tak ma egzamin nie zaliczony.
 
Przeczytaj naszą ustawę i powiedz, co sądzisz o tym. Ja wczoraj się temu przyjrzałam i właśnie tak to jest. Zresztą w trakcie egzaminu rozmawialiśmy z sędzią egzaminującym i też przypomniał nam o tym, że dyskwalifikują nas dwa potknięcia... Zajrzyj do ustawy i powiedz, jak to widzisz... :)
 
tak jak napisał poprzednik - żeby zdać trzeba ze wszystkich części dostać pozytywną ocenę.
średnia jest liczona jedynie w ramach tej samej cześci przy ocenach dwóch egzaminatorów i np jeżeli z karnego jeden ocenił na 4 a drugi na 2 , to średnia wychodzi 3 i masz tą częśc zdaną.
 
Tomek3 napisał:
tak jak napisał poprzednik - żeby zdać trzeba ze wszystkich części dostać pozytywną ocenę.
średnia jest liczona jedynie w ramach tej samej cześci przy ocenach dwóch egzaminatorów i np jeżeli z karnego jeden ocenił na 4 a drugi na 2 , to średnia wychodzi 3 i masz tą częśc zdaną.

Dokładnie tak jest.
 
3.*Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego.
4.*Ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym:
1) oceny pozytywne to:
a) celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 5,51 do 6,00,
b) bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 4,51 do 5,50,
c) dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,51 do 4,50,
d) dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,00 do 3,50;
2) ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi poniżej 3,00.
5.*Jeżeli przynajmniej dwie oceny cząstkowe prac pisemnych zdającego z zadań z części od drugiej do piątej są negatywne, a średnia arytmetyczna, o której mowa w ust. 4, wskazuje na pozytywną ostateczną ocenę tych prac, komisja egzaminacyjna:
1) odstępuje od wystawienia ostatecznych ocen z tych prac oraz
2) przekazuje komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, o której mowa w art. 368, prace pisemne zdającego oraz ich oceny cząstkowe wraz z uzasadnieniami, w celu ustalenia ostatecznych ocen tych prac.



Czy nie wydaje wam się, że tutaj jest taka nieścisłość, która na interes egzaminowanego może mieć korzystny wpływ?
 
raczej nie ma co liczyć na to, że jeden egzaminujący da ci 4, a drugi 2.....
 
zgodnie z ustawą o radcach prawnych art. 36(5) pkt.5
5.*Jeżeli przynajmniej dwie oceny cząstkowe prac pisemnych zdającego z zadań z części od drugiej do piątej są negatywne, a średnia arytmetyczna, o której mowa w ust. 4, wskazuje na pozytywną ostateczną ocenę tych prac, komisja egzaminacyjna:
1) odstępuje od wystawienia ostatecznych ocen z tych prac oraz
2) przekazuje komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, o której mowa w art. 368, prace pisemne zdającego oraz ich oceny cząstkowe wraz z uzasadnieniami, w celu ustalenia ostatecznych ocen tych prac.
6.*W przypadku, o którym mowa w ust. 5, komisja egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości stosuje odpowiednio przepisy art. 366 ust. 1 i 2 oraz art. 368 ust. 11.
 
(Nie)pewna napisał:
raczej nie ma co liczyć na to, że jeden egzaminujący da ci 4, a drugi 2.....
Ale właśnie takiej sytuacji dotyczy cytowany przez Ciebie art. 36/5 ust. 5.
Jeśli taka sytuacja wystąpi w dwóch częściach egzaminu, to przepis ten pogarsza sytuację egzaminowanego, bo zamiast zaliczenia tych części na 3, jego sprawa trafia od razu do komisji II stopnia.
 
zgodnie z ustawą o radcach prawnych w części od drugiej do piątej egzaminatorzy wystawią 8 ocen cząstkowych (po 2 na każdą część egzaminu). Określenie /przynajmniej dwie oceny cząstkowe prac pisemnych zdającego/ wskazuje, że teoretycznie można mieć 2 lub więcej ocen niedostatecznych. Skrajnie można mieć 6 ocen ndst i 2 celujące (6) a średnia arytmetyczna wyniesie 3 i wtedy o egzaminie decyduje komisja egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości
 
krogulec napisał:
zgodnie z ustawą o radcach prawnych w części od drugiej do piątej egzaminatorzy wystawią 8 ocen cząstkowych (po 2 na każdą część egzaminu). Określenie /przynajmniej dwie oceny cząstkowe prac pisemnych zdającego/ wskazuje, że teoretycznie można mieć 2 lub więcej ocen niedostatecznych. Skrajnie można mieć 6 ocen ndst i 2 celujące (6) a średnia arytmetyczna wyniesie 3 i wtedy o egzaminie decyduje komisja egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości

Wiesz co jestem z adwokackiej, zapis ustawowy mamy identyczny w tym zakresie i nam przewodnicząca komisji na samym początku egzaminiu wyjaśniła, że praca idzie od komisji drugiego stopnia jeśli już 2 oceny cząstkowe są niedosteteczne - Twoja interpretacja jest dla nas bardzo pozytywna, ale niestety chyba nie przejdzie -)) oby jak najszybciej już znać te wyniki ...
 
Powrót
Góra