Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Hej, największe obawy mam co do adm... zdecydowałam się pójść najprostszą drogą, choć zastanawiałam się nad tym czy o wznowieniu nie pownien rozstrzygać organ drugiej instancji z uwagi na brzmienie art 150 k.p.a., ale....

"Podkreśla to NSA w wyroku z 3.10.1988 r., II SA 165/88 (niepubl.): "Jeżeli strona żąda wznowienia postępowania z tej przyczyny, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 KPA), to organem właściwym do rozstrzygnięcia o tym żądaniu w myśl art. 150 § 2 KPA jest organ wyższego stopnia tylko wówczas, gdy było to wynikiem zamierzonego działania organu prowadzącego poprzednie postępowanie w celu uniemożliwienia tej stronie wzięcia udziału w tym postępowaniu". W takim przypadku organ, który wydał decyzję w ostatniej instancji, traci kompetencję w sprawie wznowienia postępowania na rzecz organu wyższego stopnia"

Czyli moim zdaniem koncepcję tę można było wybronić jakby udało się udowodnic zawinione działanie organu, a zatem chyba barto było nie przekombinować
 
Heja!!! Czy ktoś wie, w którym miejscu na dysku znajduje się kopia zapasowa z poszczególnych prac pisemnych?! Szukam, szukam i nic... Zgodnie z instrukcją programu (edytora tekstu z ms.gov.pl) system miał automatycznie zapisywać na pendrive oraz na twardym dysku....
 
U mnie znajduje się tu, tam gdzie x powinna być nazwa użytkownika Twojego kompa:

C:\Documents and Settings\"x"[/I]\Local Settings\temp
 
Wielkie dzięki;) przez całą noc śniło mi się, że pomyliłem Uchwałe Walnego Zgromadzenia, z Uchwałą Zgromadzenia Wspólników.... ufff!! Wszystko jest ok:beer:
 
Odnośnie egzaminu:
Gospodarcze - piękną umowę napisałem: jest zgoda małżonka z 41 kro, jest zastawa na samochodzie BMW, jest umowa warunkowa pod warunkiem nie skorzystania z pierwszeństw, które przyjąłem, że wygasa 20.08.2011, kupujący ma zapłacić 21.08.2011. Dałem nawet karę umowną i umowne prawo odstąpienia, obowiązek zawiadomienia spółki z o.o. nałożony na sprzedawcę, tylko że nie zauważyłem, że to jest umowa z członkiem zarządu. Efekt - umowa nieważna w świetle prawa a dla mnie 2 z gospodarczego.

Cywil - ja skarżyłem wszystko, nawet wysokość zadośćuczynienia, bo skoro jest zwolniona z kosztów w całości to jest interes aby walczyć. W praktyce wysokość zadośćuczynienia to Sąd sobie sam ustala a te kryteria to są wysoce nieostre, może poza stopniem uszczerbka, gdzie sądy za 1% dają w granicach 2,5 tys, wskazałem naruszenie pr. mat. art. 445 kc. Odsetki - wiadomo, że od dnia wezwania, tylko przy zbrodni i umyślnym występku od dnia szkody. Zachowanie powódki - brak bezprawności, jak nie ma bezprawności nie bada się dalej czy wina jest czy nie, przepis wprowadza pojęcie nieostre przy bezpiecznej odległości, nie może być ona mierzona z góry jakimiś cyframi, choć jest orzeczenie SN niepublikowane, że bezpieczna odległość to 1,5 m ;), wskazałem więc błędną wykładnię art. z pr. drogowego o bezpiecznej odległości, chyba 28 pkt. 2, w efekcie stanowiło to naruszenie przepisu o 362 kc o przyczynieniu. Na końcu dałem sprzeczność ustaleń z zebranym mat. - z opinii nie wynikało, że jest przyczynienie, to sobie sąd już nadinterpretował.

Karne - w I pkt. dałem błąd w ustaleniach faktycznych - znalazłem wiele przykładów na to, że jak sąd daje wiarę jednym świadkom a nie drugim to jest właśnie błąd w ustaleniach faktycznych a nie naruszenie pr. procesowego, poza tym te zeznania Białęgo i Czerwonego się mega różniły i nie dawały podstaw aby przyjąć, że 9 września był w Kraśniku. Odnośnie Ukraińca - gościa nie ma już w Polsce jak go znaleźć, Anka - z kazusu nie wynikało, że była świadkiem, z tego co pamiętam poszkodowany mówił tylko tyle, że zna sklep gdzie siedzieli Biały i Czerwony, bo pracuje tam Anka,
w pkt. II dałem obrazę pr. mat poprzez nazwanie obrony koniecznej retorsją, jak dla mnie sąd tutaj dobrze ustalił stan faktyczny tylko zła subsumpcja, cholera tylko w zarzucie napisałem, że skarżę cały pkt. II a tylko w uzasadnieniu, że karę. Za gravamen mam min.ocenę mniej.

Administracja: naruszenie procesowe - 7,77 i 85 kpa - niezebranie całego mat., złe rozparzenia i aż się prosiło zrobić oględziny z uwagi na prawdę obiektywną,
naruszenie pr. mat. - 3 pkt. 20 budowlanki przez błędną wykładnię - pojęcie obszaru oddziaływania, jest rozporządzenie o warunkach tech. budynków itd. gdzie w art. 12 ust. 1 pkt. 1 mowa jest min. 4 m jak ściana z oknami, jest 4m - nie ma oddziaływania, nie ma 4m jest obszar oddziaływania. Naruszenie 3 pkt. 20 skutkowało naruszeniem 28 ust. 2 budowlanki.
 
Ja właśnie to pomyliłem ZW z WZ... ale to typowe dla działania w stresie...
Napisałem:
"..ustanowiony uchwałą zwyczajnego zgromadzenia wspólników" ale jako załącznik dałem (uchwała WZ z dnia...) i w końcowych założeniach też wpisałem, że na podstawie 379 ksh pełnomocnik został ustanowiony uchwałą WZ...

Pozaty na moje oko umowa zawiera wszystkie wymogi przewidziane w zadaniu

Jak myślicie ten błąd z WZ może spowodować, że obleje? :(
Oczywiście wtedy odwołanie bo tak jak napisałem, w dwóch innych miejscach wskazałem na uchwałę WZ:what:
 
1. prace moze\cie odszukac w kompie wpisujacSTARST-WYSZUKAJ-PLIKI ZMODYFIKOWANE -WSTAW DZIEN EGZAMINU-BEDZIE PDF Z WASZYM KODEM.

2. Za ZW nie obleja -jak mialaby komisja uzasadnic 2 za taki błąd.

3. 167- sad z uzredu owinien pzresluchac Anke ze sklepu, ukrainca, przynajmniej zapytac swiadka czy ma na niego namiar.

4. Obrona konieczna uprzedzajaca spodziewany atak-sa na to ozreczenia.
 
JohnyKozak - dal wiare jednym a nie drugim pozostaje pod ochrona art. 7 kpk. wiec to taki sobie zarzut jak nie uzasadnisz w sferze dowodowej. Zeznania białego i czerwonego sie nie roznily.Pzreciwnie malo wiarygodne bylo to ze po roku obaj pamietaja ,ze 9.09. 2010 oskarzony na pewno byl na budowie , a nie pamietaja nic wiecej.byly w tym wzgledzie spojne poniewaz oskarzony sie znimi kontaktowal pzred rozprawa (obawa matactwa) poza tym byl kumle jednego i pracownikiem drugiego. byli natomiast-Anka i Iwan, ktorzy nie mieli interesu w rozstrzygnirciu na kozysc zadnej ze stron a sad z naruszenim 167 ich olal
 
Ostatnia edycja:
Marek.R napisał:
JohnyKozak - dal wiare jednym a nie drugim pozostaje pod ochrona art. 7 kpk. wiec to taki sobie zarzut jak nie uzasadnisz w sferze dowodowej. Zeznania białego i czerwonego sie nie roznily.Pzreciwnie malo wiarygodne bylo to ze po roku obaj pamietaja ,ze 9.09. 2010 oskarzony na pewno byl na budowie , a nie pamietaja nic wiecej.byly w tym wzgledzie spojne poniewaz oskarzony sie znimi kontaktowal pzred rozprawa (obawa matactwa) poza tym byl kumle jednego i pracownikiem drugiego. byli natomiast-Anka i Iwan, ktorzy nie mieli interesu w rozstrzygnirciu na kozysc zadnej ze stron a sad z naruszenim 167 ich olal

zeznania się różniły, jeden zeznał że spali na dole, drugi że na górze, jeden powiedział, że dostawali jedzenie, drugi że wręcz przeciwnie jeszcze by brakował aby ich karmił....
 
I jeszcze Milczek wyjaśnił, że usłyszał o rocznicy WTC po powrocie do domu w telewizji, a Zenon Biały, że jak jechali w busie w radiu. Czerwony ponadto zeznał, że skąd ma pamiętać kiedy dokładnie wyjechali, ale że jest pewien, że na pewno po 9. wyraźna sprzeczność.
 
Ja swojej z karnego nie mam, cywilne, gospodarcze i administracyjne skopiowałem

ps. nie wiem jak u was, ale w Krakowie na karne patrzę przez palce, byleby nie opinia i poprawnie formalnie, w tamtym roku była 1 pała właśnie przez opinię, a gravamen i zarzuty to tylko obniżały oceny.

Cóż ja zakładam wynik negatywny przez umowę, bo spier... reprezentację. Już się nie stresuję, pogodzony z losem.
 
W viście chyba tego w ogóle nie ma. Tzn. nawet przez wyszukiwanie w całym komputerze plików od daty 14.06 nie wyskakuje nic..

Co do administracji, to pojechałem najprostszą ścieżką przez bezzasadną odmowę statusu strony postępowania w spr. pozwolenia na budowę (zarzuciłem przez 28 budowlanki i 28 kpa wiążąc to ze 140 i 144 kc będącymi materialno-prawnym źródłem interesu prawnego skarżącego).Dodatkowo był jakiś wyrok WSA z którego wynikało, że nieruchomości sąsiednie są zawsze w obrębie oddziaływania. Dorzuciłem jakieś 7,8,77,80,107 oraz zarzut, że druga instancja administracyjna zamiast samodzielnie i całościowo zbadać sprawę ograniczyła się do badania, czy pierwsza instancja nie naruszyła prawa (ostatnie zdanie uzasadnienia o tym świadczyło). I generalnie wydawało mi się git, aż zobaczyłem tutaj te wyroki, z których wynika, że niby na etapie wstępnym nie bada się statusu strony.

W życiu bym na to nie wpadł i dalej wydaje mi się to dość durne, bo 145.1.4 kpa tym różni się od reszty podstaw wznowieniowych, że bycie stroną zakończonego ostatecznie postępowania administracyjnego jest przesłanką wznowienia. W przeciwnym razie każdy mógłby wznawiać postępowania administracyjne, co trochę głupie by było. Ale NSA raczej nie przeskoczę

Co do umowy to reprezentowała cała RN. Oświadczenie żony w formie aktu do załącznika Podobnie ze zgoda nabywanej spółki. Zastaw na samochodzie + zgoda żony na zastaw. Co ciekawe, członek komisji, który to będzie sprawdzał, mówił, żeby nie pisać umowy zastawu, tylko napisać, że ustanowiona i wrzucić ją w załącznik...
 
A poza tym Panie i Panowie, było "ustalanie" zeznań przez tel. Jak mówię znajomy prokurator powiedział mi, że jak sąd daje wiarę jednym świadkom a innych pomija to błąd w ustaleniach faktycznych. Poza tym http://www.porady-prawne.biz/opracowanie/221 przedostatni akapit (źródło raczej mało wiarygodne)
 
JohnyKozak napisał:
Ja swojej z karnego nie mam, cywilne, gospodarcze i administracyjne skopiowałem

ps. nie wiem jak u was, ale w Krakowie na karne patrzę przez palce, byleby nie opinia i poprawnie formalnie, w tamtym roku była 1 pała właśnie przez opinię, a gravamen i zarzuty to tylko obniżały oceny.

Cóż ja zakładam wynik negatywny przez umowę, bo spier... reprezentację. Już się nie stresuję, pogodzony z losem.

zawsze mozesz się odwołać ;)
 
sakhemoto napisał:
nie sądzę żeby w Komisji w Kielcach sędzia Mierzejewski przejmował się kluczem przygotowanym przez urzędasa w MS.

a skąd masz pewność, że klucz był pisany przez urzędnika MS skoro zadania układał zespół??
 
A gdzie w kazusie było, że ruchomość obciążona zastawem ma być z majątku wspólnego? Reprezentujesz Nowaka więc, chyba lepiej przyjąć że ruchomość z odrębnego. Ja tak przyjąłem a jako os. trzecią dla, której wydaje się przedmiot zastawu z art. 387 kc wskazałem właśnie... żonę ;)

Co karnego: mam kazus przed oczami i nie przypominam sobie, aby Wołek mówił, że Anka ze sklepu widziała zajście, co więcej mówił tylko, że widział to Czerwony. Opis miejsca zdarzenia polegał na przywołaniu Anki ze sklepu.
 
Były przygody - przez AVG i Avasta prace się poszły.... tzn.pojechały komputery do MS na badania celem odzyskania danych. Dzięki Bogu ja NOD-a odinstalowałem a nie tylko wyłączyłem.
 
Ale takiej jak ja zrąbanej komisji to chyba nie mieliście: ustaw wydrukowanych nie można mieć tylko zbiorki (wiem chore ale prawdziwe, myśleli że wzory przemycimy czy co?), ksero komentarzy zabronione i poza tym nawet przy robieniu sobie kawy węszą czy aby nie gadasz z innym co w danej chwili też mam ochotę na kawę.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra