Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
kookoo2 napisał:
Napisał/a arvb
Czytając niektóre posty np. KANTapli juz wiem dlaczego tak mało osób, które zdały ujawnia swoje błędy - bo dowiedziałyby się, że to skandal, że zdały.
dokładnie
przykro pisać, ale jesteście żałośni momentami
nikt nie przymyka z nas oka na błędy nawet MEGA wielkie błędy
to komisja ocenia, nikt nie ma wpływu na to jak oceniają
a zazdrośc chyba o brak szczęscia które mamy we Wrocławiu doskwiera niektórym tak bardzo, że dokonaliby chyba najchętniej uprzejmego doniesienia do samego MS o tej "niesprawiedliwosci, że on z takim bykiem zdał" :( aż przykro to czytać

nie proście ludzi, by pisali o swoich uchybieniach, skoro nie jesteście dojrzali do przyjęcia tego co napiszą ...

Czytam o nie wiem, czy mi dopiekasz wraz z przedmówcą, czy się ze mną zgadzasz :)
 
prokuratorek szukał chyba

wklejam, co wrzucił tu jeden z kolegów
skopiowałam na wszelki wypadek

Komisja Egzaminacyjna II stopnia
przy Ministrze Sprawiedliwości

za pośrednictwem

Komisji Egzaminacyjnej Nr ...
do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego
w 2010 roku z siedzibą w .......
(obszar właściwości Okręgowej Izby Radców
Prawnych w .......)

ODWOŁANIE
od uchwały nr ..... z dnia ..........
w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego,
podjętej przez Komisję Egzaminacyjną Nr ... do przeprowadzenia
egzaminu radcowskiego w 2010 roku z siedzibą w ......


Odwołujący, działając na podstawie art. 36 zn. 8 ust 1 ustawy o radcach prawnych, odwołuje się od uchwały nr ..... z dnia .........., podjętej przez Komisję Egzaminacyjną Nr ... do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2010 roku z siedzibą w ......, zarzucając jej niewłaściwe określenie ocen cząstkowych zadania z zakresu prawa ......... (....... część egzaminu radcowskiego) na poziomie niedostatecznym, a w konsekwencji nietrafne stwierdzenie o negatywnym wyniku całego egzaminu radcowskiego.

W związku z powyższym, odwołujący wnosi o:

- rozpatrzenie niniejszego odwołania,
- zmianę ocen cząstkowych zadania z zakresu prawa .......... (....... część egzaminu radcowskiego) na oceny pozytywne,
- uchylenie uchwały nr ..... z dnia .......... w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, podjętej przez Komisję Egzaminacyjną Nr ... do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2010 roku z siedzibą w ......,
- podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego złożonego w 2010 roku przez odwołującego, stwierdzającej pozytywny wynik z tego egzaminu.

UZASADNIENIE
...
 
Dajcie sobie spokój z wytykaniem błędów czy mega błędów. Po ludzku, nie tylko katolicku, wypadało by wskazać jakieś "podpórki" do odwołania.

ps. wybaczam i proszę o wybaczenie ;)
 
mam nadzieję, że te przytyki ad personam w gronie egzaminowanych się skończą, bo jak sobie czytałem te kłótnie to przypomniał mi się pewien wierszyk - na straganie :), ze szczególnym naciskiem na jego ostatnie linijki :)
 
Ostatnia edycja:
Jeremi007 napisał:
w wawie kolega uwalił jak napisał, że spółka działa przez pełnomocnika, przy czym nie wskazał skąd ten pełnomocnik się wziął i nie załączył uchwały...

nie żartuj???? przecież to jest już jakieś wtórne... za takie coś żeby uwalać?
nie ma z mojej strony przyzwolenia, by takie sytuacje miały miejsce...
 
Witam wszystkich zdawałem w Wawie w komisji nr 4 niestety oblałem z cywilnego. Co do administracyjnego jeżeli ma się w uzasadnieniu zdanie o dwuetapowości postępowania i w zarzutach 145 to przechodziło na 3 wiem bo tak miałem. Z cywilnego miałem następujące zarzuty:
Niniejszym działając jako pełnomocnik powoda w oparciu o udzielone
pełnomocnictwa (w załączeniu) na podstawie art. 367 §1 i 2 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej k.p.c.) zaskarżam wyrok Sądu Rejonowego w Rzeszowie z dnia 11 kwietnia 2011 r. w części, tj. pkt. III wyroku oddalającego powództwo w pozostałej części.
Przedmiotowemu wyrokowi zarzucam naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez naruszenie
zasady swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji przyjęcie w oparciu o opinię sporządzoną przez biegłego z zakresu rekonstrukcji przyczyn wypadków że powódka swoim działaniem przyczyniła się do skutków zdarzenia, podczas gdy takie wnioski nie wynikają z przedmiotowej opinii.
Przedmiotowemu wyrokowi zarzucam błędne ustalenie przez Sąd, że zachowanie powódki w momencie zdarzenia stanowiło związek przyczynowo-skutkowy z zaistniałym wypadkiem, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego, a w szczególności opinii oraz zeznań biegłego z zakresu rekonstrukcji przyczyn wypadków nie wynika w sposób oczywisty taka konkluzja, a w konsekwencji ustalenie przez Sąd przyczynienia się powódki do zaistniałego wypadku w wysokości 20% jest nieprawidowe.
W konsekwencji błednych ustaleń faktycznych naruszenie art. 362 Kodeksu
cywilnego (dalej k.c.) poprzez jego zastosowanie i przyjęcie iż powódka przyczyniła się do powstania szkody, w sytuacji gdy jej działanie w żadnym wypadku nie przyczyniło się do powstania szkody, zatem nie było podstaw do miarkowania wysokości zadośćuczynienia na tej podstawie.
Niewłaściwego zastosowania art. 445 k.c. poprzez uznanie że zachowanie powódki pozostawało w związku przyczynowo-skutkowym z zaistniałym zdarzeniem, a przez to miarkowanie wysokości zadośćuczynienia na podstawie art. 361 §1 k.c., podczas gdy ten przepis odnosi się do związku przyczynowo-skutkowego między działaniem zobowiązanego do zadośćuczynienia a szkodą która nastąpiła i tym samym skupienie
się na tej przesłance przy ustaleniach faktycznych, a nie doznanych przez powódkę krzywdach, cierpieniach oraz ich rozmiarach.
Wnoszę na podstawie art. 386 §1 k.p.c. o zmianę przedmiotowego wyroku w
zaskarżonej części i uwzględnienie powództwa w zakresie żądanej kwoty 20000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa.
Wnoszę o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Wszystkim którzy polegli życzę skutecznych odwołań.
 
Myslicie, że jest szansa na obronę admina w K2? Ja zawaliłam standard 149, macie jakieś doświadczenia co do pisania odwołań? jakie przechodziły w tamtym roku?
 
petersen80 napisał:
Witam wszystkich zdawałem w Wawie w komisji nr 4 niestety oblałem z cywilnego. Co do administracyjnego jeżeli ma się w uzasadnieniu zdanie o dwuetapowości postępowania i w zarzutach 145 to przechodziło na 3 wiem bo tak miałem. Z cywilnego miałem następujące zarzuty:
Niniejszym działając jako pełnomocnik powoda w oparciu o udzielone
pełnomocnictwa (w załączeniu) na podstawie art. 367 §1 i 2 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej k.p.c.) zaskarżam wyrok Sądu Rejonowego w Rzeszowie z dnia 11 kwietnia 2011 r. w części, tj. pkt. III wyroku oddalającego powództwo w pozostałej części.
Przedmiotowemu wyrokowi zarzucam naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez naruszenie
zasady swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji przyjęcie w oparciu o opinię sporządzoną przez biegłego z zakresu rekonstrukcji przyczyn wypadków że powódka swoim działaniem przyczyniła się do skutków zdarzenia, podczas gdy takie wnioski nie wynikają z przedmiotowej opinii.
Przedmiotowemu wyrokowi zarzucam błędne ustalenie przez Sąd, że zachowanie powódki w momencie zdarzenia stanowiło związek przyczynowo-skutkowy z zaistniałym wypadkiem, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego, a w szczególności opinii oraz zeznań biegłego z zakresu rekonstrukcji przyczyn wypadków nie wynika w sposób oczywisty taka konkluzja, a w konsekwencji ustalenie przez Sąd przyczynienia się powódki do zaistniałego wypadku w wysokości 20% jest nieprawidowe.
W konsekwencji błednych ustaleń faktycznych naruszenie art. 362 Kodeksu
cywilnego (dalej k.c.) poprzez jego zastosowanie i przyjęcie iż powódka przyczyniła się do powstania szkody, w sytuacji gdy jej działanie w żadnym wypadku nie przyczyniło się do powstania szkody, zatem nie było podstaw do miarkowania wysokości zadośćuczynienia na tej podstawie.
Niewłaściwego zastosowania art. 445 k.c. poprzez uznanie że zachowanie powódki pozostawało w związku przyczynowo-skutkowym z zaistniałym zdarzeniem, a przez to miarkowanie wysokości zadośćuczynienia na podstawie art. 361 §1 k.c., podczas gdy ten przepis odnosi się do związku przyczynowo-skutkowego między działaniem zobowiązanego do zadośćuczynienia a szkodą która nastąpiła i tym samym skupienie
się na tej przesłance przy ustaleniach faktycznych, a nie doznanych przez powódkę krzywdach, cierpieniach oraz ich rozmiarach.
Wnoszę na podstawie art. 386 §1 k.p.c. o zmianę przedmiotowego wyroku w
zaskarżonej części i uwzględnienie powództwa w zakresie żądanej kwoty 20000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa.
Wnoszę o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Wszystkim którzy polegli życzę skutecznych odwołań.

coś miełeś formalnie nie tak? to dziwne że 2
 
Petersen, a wiesz dlaczego Cie oblali?

Brak odsetek pd 33.100 we wniosku?

Trochę pomieszane przyczynienie z oceną wysokości krzywdy?

Dziwne. Bo raczej wygląda w miarę ok.
 
pepegit napisał:
przecież napisełm, że jak ktoś połączył 7,77 itp ze 149 to nie zrozumiał kazusu czy postępowania wznowieniowego

jak ktoś poszedł tylko w 149 to ok -trafił w klucz i jest ok zakładjąc, że wszystko inne jest ok

jak ktoś poszedł tylko w 7,77 itp + 28 to przyjął druga koncepcję wynikającą z odmiennego orzecznictwa i tutaj zdanie zależy tylko jaki pogląd na takie podejście ma szanowna komisja

ps. nil chyba jesteśmy z tej samej komisji?


no,no, no nie wiem... egzamin do przodu i zarzuty vel "koncepcja strony" (m.in. 28 PB, 7,77 itp.) oraz 149 obok siebie i w uzasadnieniu tyle, że najpierw objaśniona koncepcja strony a potem "niezależnie od powyższego rozważenia wymaga" i dalej nawijka o "koncepcji wznowienia" i konkluzja, że po wznowieniu można rozważać status strony w oparciu o powyższe argumenty na temat. nie sądzę, żeby w mojej K1 w Gda, w której polegli głównie z admina uznano, iż nie rozumiem istoty wznowienia z tego powodu, że dałam w/w zarzuty obok siebie ...
 
raz pisze, że miarkowanie to 362, a raz, że 361, nie pisze o kosztach, odsetki od złej daty.

Wydaje się, że 2 to suma mniejszych grzeszków
 
z admina jest 99,9% szansy.

co do zazdrosci o ocenianie admina mysle, ze jest uzasadniona. w wawie jest duzo osob, ktore maja dobre i bardzo dobre oceny, a polegli na adminie. Nie sądze, ze są gorsi. Pech to pech
 
petersen80 napisał:
witam wszystkich zdawałem w wawie w komisji nr 4 niestety oblałem z cywilnego. Co do administracyjnego jeżeli ma się w uzasadnieniu zdanie o dwuetapowości postępowania i w zarzutach 145 to przechodziło na 3 wiem bo tak miałem. Z cywilnego miałem następujące zarzuty:
Niniejszym działając jako pełnomocnik powoda w oparciu o udzielone
pełnomocnictwa (w załączeniu) na podstawie art. 367 §1 i 2 kodeksu postępowania cywilnego (dalej k.p.c.) zaskarżam wyrok sądu rejonowego w rzeszowie z dnia 11 kwietnia 2011 r. W części, tj. Pkt. Iii wyroku oddalającego powództwo w pozostałej części.
Przedmiotowemu wyrokowi zarzucam naruszenie art. 233 k.p.c. Poprzez naruszenie
zasady swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji przyjęcie w oparciu o opinię sporządzoną przez biegłego z zakresu rekonstrukcji przyczyn wypadków że powódka swoim działaniem przyczyniła się do skutków zdarzenia, podczas gdy takie wnioski nie wynikają z przedmiotowej opinii.
Przedmiotowemu wyrokowi zarzucam błędne ustalenie przez sąd, że zachowanie powódki w momencie zdarzenia stanowiło związek przyczynowo-skutkowy z zaistniałym wypadkiem, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego, a w szczególności opinii oraz zeznań biegłego z zakresu rekonstrukcji przyczyn wypadków nie wynika w sposób oczywisty taka konkluzja, a w konsekwencji ustalenie przez sąd przyczynienia się powódki do zaistniałego wypadku w wysokości 20% jest nieprawidowe.
W konsekwencji błednych ustaleń faktycznych naruszenie art. 362 kodeksu
cywilnego (dalej k.c.) poprzez jego zastosowanie i przyjęcie iż powódka przyczyniła się do powstania szkody, w sytuacji gdy jej działanie w żadnym wypadku nie przyczyniło się do powstania szkody, zatem nie było podstaw do miarkowania wysokości zadośćuczynienia na tej podstawie.
Niewłaściwego zastosowania art. 445 k.c. Poprzez uznanie że zachowanie powódki pozostawało w związku przyczynowo-skutkowym z zaistniałym zdarzeniem, a przez to miarkowanie wysokości zadośćuczynienia na podstawie art. 361 §1 k.c., podczas gdy ten przepis odnosi się do związku przyczynowo-skutkowego między działaniem zobowiązanego do zadośćuczynienia a szkodą która nastąpiła i tym samym skupienie
się na tej przesłance przy ustaleniach faktycznych, a nie doznanych przez powódkę krzywdach, cierpieniach oraz ich rozmiarach.
Wnoszę na podstawie art. 386 §1 k.p.c. O zmianę przedmiotowego wyroku w
zaskarżonej części i uwzględnienie powództwa w zakresie żądanej kwoty 20000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa.
Wnoszę o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Wszystkim którzy polegli życzę skutecznych odwołań.

co ty mówisz! To musi być jakaś pomyłka, przecież to apelacja jak żyletka!
 
Proszę o krytyczne komentarze im więcej tym lepiej - co 2 głowy to nie jedna;). Dziś idę obejrzeć pracę. będę pisał odwołanie.
 
w warszawskiej izbie to nie ma amatorki, to nie jakaś izdebka w pierdziszewie gdzie każdy zdaje za byle co...
 
blablab napisał:
co ty mówisz! To musi być jakaś pomyłka, przecież to apelacja jak żyletka!

Mnie Pani Mecenas (Patron) pałowała, że nie pisze się "w oparciu ....", bo opierać to się można o ścianę :) - jej tego nauczył prof. Ziębiński.
 
Jeremi007 napisał:
w warszawskiej izbie to nie ma amatorki, to nie jakaś izdebka w pierdziszewie gdzie każdy zdaje za byle co...

Ale troll - niczego sobie
 
akurat w oparciu / nie oparciu/ podparciu zaważyło .... hahahhahahah
 
Jeremi, uważasz że apelacja Petersena to byle co?

Zakres zaskarżenia dobry, we wniosku pominięte tylko odsetki i koszty. Koszty może złożyć na rozprawie np. spis kosztów i wtedy wnieść. Odsetki sąd i tak będzie musiał rozpoznać, bo zaskarżone.

Zarzut zmniejszenia krzywdy pomieszany z przyczynieniem.

Brak zarzutów do odsetek

Za mało tu na ndst, bo przyczynienie w pełni i prawidłowo zarzucone zaskarżone.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra