Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Może i tak, ale wolę się raczej mile rozczarować niż zakładać, że będzie tak samo :)
 
Chciałbym opatentować przedmiot, którego nie ma w Polsce ani w Europie, ale jest opatentowany (coś podobnego) w USA. Czy prawo działa na tyle globalnie, że powinienem uzyskać zgodę (licencję) podmiotu amerykańskiego (posiadającego patent na taki-podobny przedmiot) na uruchomienie produkcji przedmiotu w Polsce? Czy kierować się prawem polskim i europejskim?
 
Levi napisał:
Do piszących w Warszawie, i innych
proszę o wskazanie źródła z którego osoby zdające w W-wie powzięły informacje o tym, że można mieć na egzaminie kserokopie/wydruki.

W katowicach nie wolno nic...

stanowisko komisji jest następujące "Akty prawne, komentarze i orzeczenia mogą być tylko w oryginałach- nie można mieć kser i wydruków. Mogą być podkreślenia ale nie może być dopisków."

Ażeby mieć możliwość dyskucji musimy wesprzeć się stanowskami innych Komisji.

Dzięki

Z tego co pamiętam w zeszłym roku w Katowicach dopuszczali używanie kser i wydruków - bez problemów - stwierdzili, że zamiast drukować na miejscu to lepiej jednak samemu ;-)
Za to rok wcześniej w Kraku tylko oryginały - książkowe ;-) więc ludzie z wielgachnymi walizkami na kółkach przychodzili, nie raz podwójnymi ;-)
 
Mam rozumieć, że można wnieść komentarze z podkreśleniami? Fajnie by było bo ja inaczej nie umiem się uczyć jak tylko poprzez podkreslenia ksiażek.

Mam jeszcze tylkopytanko czy na części gospodarczej mogą dac np. Umowe społki akcyjnej lub uchwałę walnego zgromadzenia czyli coś z ksh czy to raczej będzie oparte wyłącznie na prawie gospodarczym czyli umowy nazwane i nienazwane?
 
Kasandra55 napisał:
Mam jeszcze tylkopytanko czy na części gospodarczej mogą dac np. Umowe społki akcyjnej lub uchwałę walnego zgromadzenia czyli coś z ksh czy to raczej będzie oparte wyłącznie na prawie gospodarczym czyli umowy nazwane i nienazwane?

Mysle ze raczej nie ale troche z innych powodow - uchwala bylaby zbyt prosta, a statut spolki akcyjnej czy tez umowa sp. z o.o. lub umowa nabycia udzialow w sp z o.o. odpadaja z uwagi na szczegolna forme - trudno wymagac zebysmy pisali komparycje jak notariusze:-)

Wydaje mi sie ze jezeli nie umowa to np. pozew o uchylenie uchwaly NZW spolki z o.o. lub inny.
 
Ostatnia edycja:
Ja też nie mogę tego pobrać. To chyba jakaś podpucha... nabijamy wejścia, a ktoś zarabia na reklamach.
 
No to idę się uczyć dalej .....

A już miałem taką cichą nadzieję .....
 
Witajcie
ma ktoś może link do wytycznych do egzaminu z 2009?
 
Hehehe, ale jaja, uśmiałem się. "Egzamin radcowski 2011 przeciek" :D
Ktoś ma wyobraźnię :D
 
loyd30 napisał:
Ciekawe na jakiej podstawie ?

Na podstawie decyzji MS.
Już wystarczy, że te dwa pytania okażą się rzeczywiście z testu i leżymy....
Módlcie się, żeby to nie były prawdziwe.
 
Eeeeee - zdajesz egzamin radcowski i nie wiesz, że decyzja musi mieć podstawę prawną ?

Niby jaka byłaby podstawa prawna takiej decyzji ? Co to znaczy unieważnić egzamin ? Minister musiałby chyba wydać w każdej sprawie decyzję indywidualną w celu umożliwenia jej zaskarżania. Taka decyzja byłaby natychmiast uchylana przez każdy WSA .... jako decyzja nieważna (brak podstawy prawnej - art. 156 par. 1 pkt.2 KPA)

To nie matury, że można uniewaznić egzamin - tam są szczegółowe przepisy dopuszczające takie rozwiązanie (unieważnienie). W naszych ustawach brak takich rozwiązań .....

Zatem .....
 
Każdy, kto wszedł na tę stronę, został już namierzony:o
Jak nic egzamin by unieważniono i w ogóle zrobiłaby się afera łącznie z przesłuchiwaniem przez prokuratorów. Podobna akcja była w Katowicach na egzaminie wstępnym na aplikację w grudniu 2005 roku. Egzaminu nie unieważniono, ale nieprzyjemności było sporo.
 
Mnie się wydaje, że MS może w razie, gdyby wyciek nastąpił, wydać rozporządzenie w sprawie odwołania egzaminu radcowskiego na przykład. Ustawa mu tego nie zabrania przecież.
 
Kasiaa85 robi Was chyba w konia. To ona przecież podała link, więc może ma w tym jakiś interes. Poza tym jest świeżym forumowiczem i co - tak od razu wchodzi do tego tematu i zapodaje dane o przecieku. Coś wydaje mi się to podejrzane.
 
Kasia85 to zakamuflowany Minister K albo Pani Sędzia IK.
Teraz sobie myślą - i kogo my do zawodu mamy dopuścić... Gdzie uczciwość, etyka, rzetelność.... I nikt nie zadzwonił do ministerstwa z taką informacją o wędrujących pytaniach..... Wstyd :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra