aplikant_ napisał:
nawet jeśli nie zdali to przynajmniej wiedzą dokładnie jakie błędy o tym zaważyły a to bardzo cenna dla nas wiedza, poza tym egzamin składa się z 5 części więc prawdopodobnie osobom tym jednak udało się niektóre z nich zdać,
póki co wśród wiecznych spekulacji itd. powyższe uwagi są jednymi z bardziej sensownych uwag/rad na tym forum więc ja właśnie bardzo proszę, żeby osoby, którym się nie powiodło szerzej opisały co zaważyło w ich przypadku o takim a nie innym wyniku
aplikancie - to na twojego posta:
sądzę, że to,co najważniejsze na tym egzaminie to zimna krew i czujność
i to mi się sprawdziło na cywilu ( miałam pracę wcale nie pod klucz, ale kodeks, skarżyłam maksymalnie, tylko odsetek nie pociągnęłam, uzasadniałam na bazie 390 i 471kc, a to i w ramach ujemnego interesu i poszło bardzo dobrze), co dowodzi, że jak się wie, co się pisze i jest to uporządkowane i logiczne, nie wydumane i nie przekombinowane, to nawet klucz nie rozstrzyga
podobnie zrobiłam ze skargą - też prosto na temat, czujnie, bez mądrzenia się i tyle
z karnym się przejechałam, bo zaczęłam się motać, próbowałam się doszukiwać czegoś, co nie było, w sumie 10 razy czytałam w kółko to samo i nie umiałam złapać dystansu do zadania, dodatkowo obok osoby podobnie pisały i w sumie teraz nawet już nie wiadomo kto kogo wprowadził w błąd, a nadto źle rozłożyłam siły, że tak powiem i pisałam piórem, co znacznie spowalnia ( na cywilu byłam mądrzejsza)
i na koniec cóż - poległam na umowie - bo po napisaniu skargi już mi się wydawało, że już jestem w ogródku, już witam się z gąską i zaczęłam się mądrzyć - dodałam sobie do agencji postanowienia o zróżnicowanym wynagrodzeniu, wpisałam dodatkowe postanowienia odnośnie del credere, pełnomocnictwo wpisałam nie w przedmiocie umowy, ale w postanowieniach szczegółowych i kilka rozwiązań technicznych odnośnie ustalania podstawy wynagrodzenia wrzuciłam znając je z praktyki, co właśnie komisja zakwestionowała jako niewyczerpujące i narażające interes klienta ihhihiihih

zatem uważam na tym przykładzie, że trzeba się skoncentrować, nie rozjeżdżać za bardzo z koncepcjami i rzeczywiście - wiele osób to potwierdza - w tym ja - pierwsza myśl jest dobra - mnie się to sprawdziło na cywilu i administracji, chociaż wcale nie miałam tych prac pod dokładny klucz, ktoś jednak docenił myślenie, staranność i warsztat - mimo wszystko
a jak się już coś zmierzwi w pracy, to potem się zaczynają schody
zobaczymy jak będzie tym razem
a test? testu, to nie pamiętam właściwie, czego dowiodły nasze obliczenia odnośnie pytań na nim, ale test też można napisać, było chyba tylko 5 osób, które go oblały...., więc.....
pożyjemy - zobaczymy
a komentarze mam żółte i szare becka, z karnego zakamycze miałam, a z administracji nic