Też czytałem gdzieś taką tezę, iż "zarzut błędu w ustaleniach faktycznych zdarza się bardzo rzadko - bo są to jedynie sytuacje błędu w logicznym rozumowaniu Sądu. Większość przypadków to jednak naruszenie prawa procesowego skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego" (pewnie czytałem to w jakiś materiałach dot. apelacji karnej - bo oni tam w prawie karnym mają dorobek doktryny kilkudziesięcioletni, więc o zasadach formułowania zarzutów można się baaardzo dużo dowiedzieć ;-) ).
OK. Rzeczywiście ma to jakiś sens. Nie możemy zarzucać nic ocenie dowodów jeśli Sąd napisze, że dowody są "wiarygodne i pełne" - i my się z tym zgadzamy. W sumie nie chcemy aby Sąd I instancji nie robił ponownie nic z dowodami - a jedynie powtórzył tok rozumowania.
Przy czym jak się tak zastanawiam... może i w karnym samotny zarzut "błędu ustaleń" będzie rzadki (...tam Sąd przeprowadza masę tych dowodów, wszechstronnie ustalając stan faktyczny), ale w cywilu to już taki rzadki zarzut wcale nie musi być. W cywilu dowodów jest znacznie mniej, a więc i więcej "logicznego myślenia" trzeba włożyć, aby ten stan "poukładać".
Co do zarzutów w Prawie Administracyjnym - to im "głębiej w las tym więcej drzew".
1) Jaki może być zarzut naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej - bo mi jakoś trudno sobie wyobrazić (szczególnie, że wszelkie "ustawy i ustawki administracyjne" skarżymy w skardze do NSA jako "zarzut naruszenia prawa procesowego - art. 145 ustawy sądowo-admisnitracyjnej").
2) Czy skoro NSA twierdzi, iż przed NSA nie można skarżyć bezpośrednio "ustaw i ustawek administracyjnych" - a jedynie jako naruszenie prawa procesowego, to może takie same zasady należy stosować przed WSA, i tam również należy skarżyć wyłącznie naruszenie procedury - a to odpowiedniej regulacji KPA dotyczącej uchylania decyzji organów adm. I-szej instancji w przypadku stwierdzenia podstaw?
ps. dobrze wiedzieć, że może być zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w skardze do NSA - choć sytuacja w której WSA dokonuje jakiś "nowych" ustaleń stanu faktycznego jest chyba bardzo rzadka.
ps2. na egzaminie jak będzie skarga do NSA to zawsze będzie można wpisać np. "przymus adwokacko-radcowski" i zawęzić wyszukiwania do Wyroków NSA - a otrzymamy wyroki gdzie NSA narzeka na przymus awokacko-radcowski i daje "łopatologiczną" instrukcję jak pisać skargi do NSA. Kto chce - może spróbować na oficjalnej stronce z orzecznictwem NSA

.