R
Rambubu__
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 186
Niepewna: w zeszłym roku na cywilu świetnie wypadłaś - nie pamiętasz czy wnioskowałaś wtedy tylko o zmianę, czy też o zmianę i ewentualnie o uchylenie (ja zawsze tak piszę w apelacjach cywilnych, ale teraz z tymi "ewentualnościami" w kontekście egzaminu to wolę dmuchać na zimne...)?
Edit: rozumiesz o co mi chodzi, wykorzystując ten przykład z przedawnieniem, to np. mamy sytuację taką, gdzie sąd oddalił ze względu na przedawnienie, a naszym zdaniem istota sprawy została rozpoznana (bo i np. postępowanie dowodowe zostało ładnie przeprowadzone), choć nie możemy wykluczyć, że sąd II instancji uzna inaczej i dojdzie do wniosku, że sąd I instancji jednak tej istoty nie rozpoznał.
No i w takiej sytuacji, moim zdaniem, należałoby wnosić o zmianę, ewentualnie o uchylenie (to jest zgodne z interesem klienta). Pytanie natomiast, czy komisja egzaminacyjna nie zarzuci nam wtedy "rażącego niezdecydowania"...
Edit: rozumiesz o co mi chodzi, wykorzystując ten przykład z przedawnieniem, to np. mamy sytuację taką, gdzie sąd oddalił ze względu na przedawnienie, a naszym zdaniem istota sprawy została rozpoznana (bo i np. postępowanie dowodowe zostało ładnie przeprowadzone), choć nie możemy wykluczyć, że sąd II instancji uzna inaczej i dojdzie do wniosku, że sąd I instancji jednak tej istoty nie rozpoznał.
No i w takiej sytuacji, moim zdaniem, należałoby wnosić o zmianę, ewentualnie o uchylenie (to jest zgodne z interesem klienta). Pytanie natomiast, czy komisja egzaminacyjna nie zarzuci nam wtedy "rażącego niezdecydowania"...
Ostatnia edycja: