Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
loyd30 napisał:
Ja zrobiłem błąd w ustaleniach faktycznych (najpierw miałem obrazę prawa materialnego ale zmieniłem).

U nas co do 216 jest 50/50 (połowa ma błąd w ustaleniach a połowa materialne).

To witaj w klubie, ja też zmieniłem na ustalenia faktyczne.

Jak dla mnie zadanie było trudne i to właśnie z tego względu, że ciężko było wyczuć jakie dać zarzuty, czy błąd faktyczny, czy porcesowe, czy materialne.

Każdy widział jakie są naruszenia, ale już zarzuty były różnorakie. Ciekawe co będzie w kluczu....

Ogólnie znacznie trudniejsze zadanie niż w zeszłym roku.
 
Jeden odpis dla oskarżonego, drugi dla obrońcy.

W ogóle to przecież art. 119 kpk nie wymaga wskazania załączników?

Brak wskazania odpisu / odpisów apelacji nie powinnien być dyskwalifikujący, w ogóle nie powinno być to traktowane jako naruszenie wymogów formalnych.

Edit: Moim zdaniem w 216 było materialne : sąd dobrze ustalił, że gościa odepchnął, jak również, że nie zrobił tego w odwecie, tylko w obawie przed pobiciem. Błędnie do tego stanu faktycznego zastosował normę.

Ale wiecie, że teraz się zastanawiam jednak... Bo faktycznie może jednak chodziło o to, że ustalił, że to było "w odpowiedzi", czyli błędnie, bo to nie było "w odpowiedzi"... Ale z drugiej strony, to co należy rozumieć, przez tą "odpowiedź" to już definiuje prawo materialne - czyli można uznać, że dokonał błędnej wykładni...?
 
Ostatnia edycja:
W metodyce jest raczej materialne w takim przypadku - tak mam w kodeksie zapisane :).
 
Ktoś zarzucał w pkt 1 naruszenie 7 kpk a w pkt 2 bład w ustaleniach - obrona konieczna? Co myślicie o prywatnej opinii lekarskiej jako dowodzie?
 
zomada napisał:
To witaj w klubie, ja też zmieniłem na ustalenia faktyczne.

Jak dla mnie zadanie było trudne i to właśnie z tego względu, że ciężko było wyczuć jakie dać zarzuty, czy błąd faktyczny, czy porcesowe, czy materialne.

Każdy widział jakie są naruszenia, ale już zarzuty były różnorakie. Ciekawe co będzie w kluczu....

Ogólnie znacznie trudniejsze zadanie niż w zeszłym roku.

Sądzę, że jak ktoś zaskarżył pkt.1 wyroku w całości (uniewinnienie), wskazał naruszenie (jako zarzut naruszenia prawa procesowego) art. 7, 410 i 424 kpk i wypunktował sprzeczność w zeznaniach świadków to 3 ma w kieszeni.
 
pickwick napisał:
Ktoś zarzucał w pkt 1 naruszenie 7 kpk a w pkt 2 bład w ustaleniach - obrona konieczna? Co myślicie o prywatnej opinii lekarskiej jako dowodzie?

Tak, ja zarzucałem.
 
Ja pisałem procesowe poprzez nieprzeprowadzenie dowodu ze sklepikarki i dałem też siódemkę. W drugim czynie materialne. Moim zdaniem końcówka orzeczenia to był wywód sądu i właśnie wadliwa interpretacja.
 
Bodajże 3 w z 25 jak- ale nie chce mi się sprawdzać.
 
loyd30 napisał:
Sądzę, że jak ktoś zaskarżył pkt.1 wyroku w całości (uniewinnienie), wskazał naruszenie (jako zarzut naruszenia prawa procesowego) art. 7, 410 i 424 kpk i wypunktował sprzeczność w zeznaniach świadków to 3 ma w kieszeni.

Zależy pewnie w jakiej izbie...
 
tepmusfugit napisał:
W drugim czynie materialne. Moim zdaniem końcówka orzeczenia to był wywód sądu i właśnie wadliwa interpretacja.

W zeszłym roku też było tak, że w ustaleniach faktycznych sąd napisał wszystko dobrze, ale w rozważaniach przyjął, że nie było współsprawstwa. I to kwalifikowało się na błąd w ustaleniach mimio wszystko.

Wydaje mi się, że i teraz tak było. Sąd ustalił, że oskarżyciel działał w odwecie, chciał się odwzajemnić. A prawidłowo powinien ustalić, że działał w obronie, powodowany obawą przed pobiciem.

Zobaczymy co będzie w kluczu.......
 
Jaki macie zakres zaskarżenia? Co zrobiliście z pkt 3 wyroku?
 
zomada napisał:
W zeszłym roku też było tak, że w ustaleniach faktycznych sąd napisał wszystko dobrze, ale w rozważaniach przyjął, że nie było współsprawstwa. I to kwalifikowało się na błąd w ustaleniach mimio wszystko.

Wydaje mi się, że i teraz tak było. Sąd ustalił, że oskarżyciel działał w odwecie, chciał się odwzajemnić. A prawidłowo powinien ustalić, że działał w obronie, powodowany obawą przed pobiciem.

Zobaczymy co będzie w kluczu.......

Jak dla mnie to nie ustalił, że działał w odwecie, bo i nawet nie próbował i nie zależało mu na tym, żeby to ustalić. Napisane było tylko coś w stylu, że to odepchnięcie było "ekwiwalentne" (tak, jakby sąd uznał, że ta "ekwiwalentność" wystarcza do tego, żeby odepchnięcie uznać za "odpowiedź" - błędna wykładnia). Czyli jakby kompletnie pominął to, że ma być ta "retorsja". I dlatego materialne.

Edit: a co sądzicie o błędzie w postaci niedołączenia jednego odpisu apelacji, skoro miały być dwa?
 
Moim zdaniem powinien być jeden odpis. Art. 448 par. 2 kpk mówi jedynie o odpisie dla strony przeciwnej. Np przy zażaleniu w art 461 par 1 mowa o osobach, których dotyczy zaskarżone postanowienie (wtedy i dla obrońcy i oskarżonego). Tak samo piszą w czynnościach procesowych obrońcy i pełnomocnika w sprawach karnych (str. 280). Tak więc jeden
 
Rambubu__ napisał:
Jak dla mnie to nie ustalił, że działał w odwecie, bo i nawet nie próbował i nie zależało mu na tym, żeby to ustalić. Napisane było tylko coś w stylu, że to odepchnięcie było "ekwiwalentne" (tak, jakby sąd uznał, że ta "ekwiwalentność" wystarcza do tego, żeby odepchnięcie uznać za "odpowiedź" - błędna wykładnia). Czyli jakby kompletnie pominął to, że ma być ta "retorsja". I dlatego materialne.
QUOTE]

Wydaje mi się, że Sąd wyraźnie napisał, że oskarżyciel odepchnał go w celu odwzajemnienia się i w celu "wymierzenia sprawiedliwości". Było takie długie zdanie pod koniec uzasadnienia na ten temat.

Moim zdaniem to ewidentny błąd w ustaleniach, skoro z materiału dowodowego wynikało, że oskarżyciel bał się, krzyczał pomocy, a oskarżony szedł na niego mimo, że ten się odsuwał.
 
Co do zakresu zaskarżenia miałem tak:
co do pkt I w całości
co do pkt II w części dotyczącej odstąpienia od wymierzenia kary
co do pkt III w całości
co do pkt IV w całości

Zarzuty w skrócie:
procesowe
7 kpk - odmowa wiary zeznaniom żony, bo była żoną
7 kpk - przyznanie wiary zeznaniom Białego i Czerwonego, mimo że mieli interes w składaniu nieprawdziwych zeznań (na rzecz kolegi) i ogólnie pewnie sobie wszystko uzgodnili
410 - sąd pominął część dowodu z opinii lekarskiej, która stwierdzała, że przebieg zdarzenia mógł być jak to oskarżyciel podał
172 - brak konfrontacji pomiędzy świadkami i Białym a oskarżycielem prywatnym pomimo sprzeczności
167 - niedopuszczenie dowodu z urzędu z zeznań pracownicy sklepu pomimo iż było istotne dla ustalenia stanu faktycznego
631 - poprzez obciążenie w całości kosztami oskarżyciela pryw.
art. 5 ustawy o kosztach - poprzez zasądzenie 20 zł zamiast 30
przepisy rozp. o kosztach adwokackich - w sumie minimalna stawka to chyba 320 zł a zasądził 1400 choć nakład pracy nie uzasadniał

materialne:
216 par 3 poprzez przyjęcie, iż odepchnięcie w takich i takich warunkach kwalifikuje się jako odpowiedź naruszeniem nietykalności cielesnej

Wnioski
pkt I uchyłka i do ponownego
pkt II zmiana i orzeczenie kary w granicach 216 par 1
pkt III zmiana i zasądzenie odpowiedniej opłaty
pkt IV zasądzenie kosztów od oskarżonego na rzecz oskarżyciela
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra