Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
przepiorka napisał:
Co do drugiego czynu to z uwagi na skazanie oskarżonego trzeba było bardzo uważać z gravamenem. Znalazłam orzezenie w LEXIE z którego wprost wynikało, iż odstąpienie od wymierzenia kary moze być potraktowane zarzutem z 438 pkt 4. Ja taką opcję przyjęłam i wniosłam jedynie o zmianę poprzez wymierzenie kary. Myślę że te kwestie zwiazane z obroną konieczną to była podpucha.

Najważniejsze że oskarżonego uznano winnym popełnienia tego drugiego czynu. W interesie oskarżyciela było tylko żeby wymierzyć faktyczną karę.

Jakby była faktycznie podstawa do odstąpienia, to tylko niewspółmiernością kary. Ale w tym wypadku tej podstawy w ogóle nie było. Wnosząc na podstawie niewspółmierności moim zdaniem zakładasz, że sąd prawidłowo przyjął, że była retrosja
 
Ale czemu uważać z gravamenem? Co nam to dało, że został uznany za winnego, skoro kary żadnej nie poniósł?
 
Pod warunkiem, że najpierw sąd prawidłowo ustalił stan faktyczny ;)
 
PS jak drugiego nie skarżę to się uprawomocni i po ptakach:PP
nowy_aplik napisał:
A jakbyś miał zarzuty tylko co do jednego i wnosił o uchyłkę, a do drugiego żadnych, to też musisz skarżyć ten drugi? Każdy zarzucany czyn może być rozpatrywany osobno. Później sąd wyda karę łączną, jak skażą różne sądy za dwa przestępstwa
 
bo zarzucić niewspółmierność kary można tylko pod warunkiem, że nie kwestionuje się ustaleń faktycznych sądu! popieram!!!
loyd30 napisał:
Pod warunkiem, że najpierw sąd prawidłowo ustalił stan faktyczny ;)
 
I. naruszeni procesowego, 167, 7, 2 pkt 2 Kpk- nie przesłuchanie Iwana z budowy i Ani ze sklepu:) mimo iz sąd miał wiedze tych swiadkach.
II. błąd w ustaleniach faktycznych - poniewaz oskarzyciel prywatny y dostał juz w twarz od
oskarzonego a ten szedł w jego strone z peisciami mowiac skór i chu.. to oskarzyciel upzredził spodziewany atak a nie odpowiedzial na zniewage.

wniosłem o uchyłke do ponownego dlatego nie wnosiłęm o koszty gdyz nie ozrekajc wyrokiem konczocym postepowanie sad nie orzeka o kosztach , wiec zadanie byloby wadliwe
 
Ostatnia edycja:
Co do drugiego czynu, to niektórzy go w ogóle nie skarżyli, uznając, że jeszcze sąd go uchyli, a przy ponownym rozpoznawaniu gościa uniewinni (dowody były słabe - w zasadzie tylko zeznania pokrzywdzonego, bo ta babka to za dużo nie widziała).
 
tommq: W mojej ocenie można wnioskować co do części orzeczenia o jego uchylenie i ponowne rozpoznanie (w naszym przypadku pkt 1) a w części o zmianę (pkt 2). Nie ma tu żadnego pomieszania pod warunkiem, że się dobrze wskaże zakres zaskarżenia i czytelnie sformułuje o co się wnosi wobec którego punktu.

Nikt o tym dokładnie nie pisze, o temat zahacza (jak mi się wydaje) Hofmański:

Możliwa jest zmiana lub uchylenie orzeczenia jedynie w części i utrzymanie zaskarżonego orzeczenia w mocy w pozostałej zaskarżonej części. Może to być albo wynikiem zaskarżenia orzeczenia w części i braku prawnej możliwości lub potrzeby wyjścia poza zakres zaskarżenia, albo też wynikiem częściowego tylko uwzględnienia trafności podniesionych w środku odwoławczym zarzutów. W grę wchodzą przy tym nie tylko tzw. podmiotowe lub przedmiotowe części orzeczenia, ale także poszczególne rozstrzygnięcia, dotyczące np. kwestii winy, kary i środków karnych, kosztów itd. Pamiętać jednak należy, że uchylając orzeczenie w części dotyczącej tylko niektórych czynów i przekazując sprawę tylko w tym zakresie do ponownego rozpoznania, uchylić należy również orzeczenie o karze łącznej (zob. uchw. SN(7) z 1.4.1968 r., U 4/67, OSNKW 1969, Nr 1, poz. 1).
 
No tak, ale przy takim rozumieniu prawa materialnego jak w wykonaniu sądu, ewentualnie przy takich ustaleniach jakie sąd poczynił, nie ma szans na uwzględnienie 438 pkt 4....

Dlatego myślę, że lepiej skarżyć coś, do czego jesteśmy przekonani (w moim przypadku - materialne).
 
i ma racje. widzialem takie wyroki SO w kilku pkt.

Jednak Kumpel adwokat instruowal przed egzaminem- 1. nie filozuj - wal w fakty , nawe pzrez naruszenia procesowe ale w fakty, 2. zaskarzaj w calosci i wnioskuj jak najdalej. 3. jedna zasada nie mieszaj zarzutow materialnych z faktycznymi. tego sie trzymalem
 
Wygląda na to że nie ma uzasadnienia wnoszenie o uchyłkę w zakresie II... :P
 
Marek.R napisał:
i ma racje. widzialem takie wyroki SO w kilku pkt.

Jednak Kumpel adwokat instruowal przed egzaminem- 1. nie filozuj - wal w fakty , nawe pzrez naruszenia procesowe ale w fakty, 2. zaskarzaj w calosci i wnioskuj jak najdalej. 3. jedna zasada nie mieszaj zarzutow materialnych z faktycznymi. tego sie trzymalem

Dokładnie !!!!!

Boję się tylko o ten mój zj...y wniosek (wniosłem o uchylenie w całości i przekazanie do ponownego - a skarżyłem nie w całości) .... ale cóż. Postawiłem wniosek najdalej idący, który konsumuje wszystkie inne.
 
loyd: a o ten odpis apelacji się nie boisz? Też zrobiłem ten błąd (o ile to jest błąd).
 
W sumie został uznany winnym wiec po co skarżyc w tym zakresie wydaje sie że sensowna byłaby zmiana poprzez orzecznei stosownej kary, przy załozeniu ze nie było retorsji... z drugiej strony ustalenia sądu co do retorsji nie sa zbyt szczesliwe
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra