Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
martita1 napisał:
Przykłąd z postepowaniem cywilnym był po to, abyście spojrzeli z boku na całą sytuację,
Jeśli osk. ma obrońcę to doręcza się tylko obrońcy

wrong...
 
ponawiam pytanie czy ktoś widział w aktach, żeby sąd przeprowadził dowód z opinii lekarskiej?
 
Bo to nie jest brak formalny - "Czynności procesowe obrońcy i pełnomocnika w sprawach karnych" - sekretariat może zrobić odpis. Nie wiem jak jest w praktyce, ale pamiętaj, że egzamin oceniają sędziowie :D
 
juristka napisał:
ponawiam pytanie czy ktoś widział w aktach, żeby sąd przeprowadził dowód z opinii lekarskiej?

tyle, że z tego nie wyciągniesz żadnych wniosków chiba...
 
A to czasem nie jest tak, że jak jest błąd w ustaleniach faktycznych to nie można wnosić o orzeczenie co do meritum a tylko o uchył ?

Przecież w takim wypadku pozbawia się stronę kontroli prawidłowsci ustaleń faktycznych w dwóch instancjach ....
 
A co da skarżenie własnej (klienta) opinii? Gdzie tu interes i korzyść (a pod tym względem oceniają zgodne z ustawą o radcach prawnych).
 
twinky napisał:
Bo to nie jest brak formalny - "Czynności procesowe obrońcy i pełnomocnika w sprawach karnych" - sekretariat może zrobić odpis. Nie wiem jak jest w praktyce, ale pamiętaj, że egzamin oceniają sędziowie :D

W praktyce nikt odpisów nie robi.


Ja swój egz. adw. zdawałam kiedy jeszcze były ustne i na ustnych również niestety byli sędziowie, którzy czytali pisemne prace, a na takie kwiatki jak żle opisane załączniki lub brak czegoś ardzo zwracano uwagę
 
zastanawiam się właśnie czy po prostu ja tego nie zauważyłam w aktach w faktycznie tego nie było, bo widzę że nikt nie podnosi tego wątku, a jeśli faktycznie nie ujawnił na rozprawie dowodu z opinii lekarskiej i nie wydał postanowienia o oddaleniu tego dowodu to raczej dużo da się wyciągnąć ;)
 
loyd30 napisał:
A to czasem nie jest tak, że jak jest błąd w ustaleniach faktycznych to nie można wnosić o orzeczenie co do meritum a tylko o uchył ?

Przecież w takim wypadku pozbawia się stronę kontroli prawidłowsci ustaleń faktycznych w dwóch instancjach ....

tak mi się też wydaje, że SDI może podwyższyć karę, jeśli nie zmienia ustaleń faktycznych, ale skąd ja mam to w głowie, to już nie wiem,...
 
loyd30 napisał:
A to czasem nie jest tak, że jak jest błąd w ustaleniach faktycznych to nie można wnosić o orzeczenie co do meritum a tylko o uchył ?

Przecież w takim wypadku pozbawia się stronę kontroli prawidłowsci ustaleń faktycznych w dwóch instancjach ....

obyś miał rację bo ja tu (II) uczyniłem zarzut błędnych ustaleń faktycznych...
niemniej jednak mam poważne wątpliwości co do prawidłowości wnioskowania o uchyłkę w II.
 
Ale czego dotyczyły te ustalenia faktyczne, przecież nie skazania za 216, tylko zastosowania 216 paragraf 3? Wydaje mi się, że tu niema g
 
Najlepsze były konsylia po 15 chłopa w kiblu w oparach szczochów. Pozdro dla zdających w EXPO.
 
Wydaje mi się, że zawsze masz prawo do domagania się ukarania sprawcy za czyn gdzie jesteś pokrzywdzonym.
 
polski_kibol napisał:
Najlepsze były konsylia po 15 chłopa w kiblu w oparach szczochów. Pozdro dla zdających w EXPO.

Do tego czerwone ekrany, zezwolenie na używanie myszek bezprzewodowych ale już nie tych na bluetooth i inne cuda ;) ale trzeba przyznać że nie było w zasadzie kłopotów z dostępem do prawniczych baz danych.
 
zazdroszczę u nas po jednej osobie do toalety puszczali i to w towarzystwie członka komisji, lex'a pilnowali aby wszystko zamykać i nie drukować więcej
 
Kminiłem tak - jeśli przyjąć, że naruszenie materialne to o zmianę, żeby była kara, gdyby faktyczne to o uchylenie, ale zaskarżenie pkt 2 tylko w części - w zakresie 216 paragraf 3, bo go skazał.
 
Kibolski napisał:
obyś miał rację bo ja tu (II) uczyniłem zarzut błędnych ustaleń faktycznych...
niemniej jednak mam poważne wątpliwości co do prawidłowości wnioskowania o uchyłkę w II.

Absolutnie niezasadne - zawsze można postawić wniosek dalej idący (uchylenie), który niejako zawiera w sobie wniosek mniej idący (zmiana).

Ja się tylko walnałem na logice - skarżyłem nie cały (za wyjątkiem uznania za winnego w pkt. II) a wnosiłem o uchylenie całego. Ale i to w żaden sposób nie dyskwalifikuje apelacji.
 
równiez na tym sie zastanawiałem, ale problem jest taki ze w swietle orzecznictwa ta opinia prywatna nie moze stanowic dowodu, a jedynie jest załączana do akt, nie podlega rowniez odczytaniu.
 
Barca napisał:
Do tego czerwone ekrany, zezwolenie na używanie myszek bezprzewodowych ale już nie tych na bluetooth i inne cuda ;) ale trzeba przyznać że nie było w zasadzie kłopotów z dostępem do prawniczych baz danych.


nie można było myszy na bluetooth?? to chyba na hali 3??
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra