po_egz napisał:
Jak złożą oświadczenie, to po ptakach. Termin przestaje biec, uprawnienie wygasa. Skoro wskazali, że termin jeszcze nie upłynął, to nie złożyli takiego oświadczenia.
moim zdaniem nie, gdyby chcieli napisac, ze nie zlozyli oswiaczenie to nie pisaliby ze termin do wykonania prawa pierwszenstwa nie minal, a pisaliby ze wspolnicy nie zlozyli oswiadczenia w przedmiocie skorzystania z prawa pierwszenstwa.
popatrze- jakby napisali, ze termin te minal, to nikt nie mialby watpliwosci, zeby nie robic warunkowej.
a skoro termin nie minal - to nalezy uznac, ze wspolnik mogl przed termniem zlozyc oswiadczenie, ze nie korzysta.
przyklad. dluznik jest zobowiazany w ten sposob, ze moze zaplacic 20 zł albo dac 2 kilo ziemniakow. wybór swiadczenia przez dluznika uplywa w dniu 30 lipca, a wiec jeszcze nie minal.
czy samego tego faktu mozecie powiedziec, ze wspolnik nie zlozyl oswiadczenia przed terminem. moim zdaniem nie. i moim zdaniem spelnienie siwadczenia przed terminem nie powoduje ze termin te uplynal - 457 k.c., tyle, ze swiadczenie zostalo spelnione przed uplywem terminu, a nie, ze nastapilo unicestwienie terminu. przeciez zakladajac, ze gdyby uchylilby sie od oswiadczenia co do dania 2 kilo ziemniakow ( bo dal atole zamiast bronek, a wierzyciel - rolnik z latwoscia mogl to zauwazyc) w terminie 15 lipca (zalozmy ze skutecznie) to w terminie do 30 lipca mogly np. zaplacic 20 zł. innymi slowy, dla mnie spełnienia swiadczenia przed terminem nie jest rownoznaczne z tym, ze termine ten jest unicestwiony