Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
blablab napisał:
Sama cyferka 149 to żadne światełko zarzut musi być zwerbalizowany.

Właśnie go zwerbalizowałem - naruszenie 149 poprzez nieprzeprowadzenie postepowania wyjaśniającego.

Jeżeli prawidłowe jest postępowanie, że organ wydaje postanowienie o wznowieniu i potem wyjaśnia to ja pisząc, że organ naruszył ten przepis nie wyjaśniając w zasadzie po prostu pomijam to nieszczęsne postanowienie o wznowieniu.

Przedstawiłem problem kilku radcom w pracy i potwierdzili to, że generalnie jest ok i wychwyciłem istotę kazusu. To taki plus dodatni dla mnie który może w połaczeniu z prawidłową stroną formalną skargi, działaniem w interesie klienta da mi tróje .... Ale boję się jak cholera .....
 
blablab napisał:
Loyd30 tak czytam te Twoje posty i już mi do gardła podjechało. Sam nie masz tak jak powinno i na siłę trzymasz się tego 149, który koślawo postawiłeś i dołujesz innych próbując siebie wiwindować. Dobrze wiemy, że jest "trochę" słabo...

I tu się zgadzam. Robisz wrażenie jakbyś już togę przymierzał, a jak Cię znam nie przypominam sobie, żebyś na zajęciach tak błyszczał. Nie myśl, że to forum jest takie anonimowe, wielu ludzi z naszej grupy wie kim jesteś i się z Ciebie śmieją czytając co Ty tu wypisujesz.
 
jadycha napisał:
I tu się zgadzam. Robisz wrażenie jakbyś już togę przymierzał, a jak Cię znam nie przypominam sobie, żebyś na zajęciach tak błyszczał. Nie myśl, że to forum jest takie anonimowe, wielu ludzi z naszej grupy wie kim jesteś i się z Ciebie śmieją czytając co Ty tu wypisujesz.

Świetna wypowiedź :) W końcu wyścig szczurów dał o sobie znać :D

KRWI :-D
 
jadycha napisał:
I tu się zgadzam. Robisz wrażenie jakbyś już togę przymierzał, a jak Cię znam nie przypominam sobie, żebyś na zajęciach tak błyszczał. Nie myśl, że to forum jest takie anonimowe, wielu ludzi z naszej grupy wie kim jesteś i się z Ciebie śmieją czytając co Ty tu wypisujesz.

Jak już znasz tych ludzi z naszej grupy to napisz ile osób napisało poprawnie adm (w sensie zarzucili nie wznowienie postępowania) i czy było dużo błędów z reprezentacją w zadaniu z gospodarczego ??
 
loyd30 napisał:
Właśnie go zwerbalizowałem - naruszenie 149 poprzez nieprzeprowadzenie postepowania wyjaśniającego.

Jeżeli prawidłowe jest postępowanie, że organ wydaje postanowienie o wznowieniu i potem wyjaśnia to ja pisząc, że organ naruszył ten przepis nie wyjaśniając w zasadzie po prostu pomijam to nieszczęsne postanowienie o wznowieniu.

Przedstawiłem problem kilku radcom w pracy i potwierdzili to, że generalnie jest ok i wychwyciłem istotę kazusu. To taki plus dodatni dla mnie który może w połaczeniu z prawidłową stroną formalną skargi, działaniem w interesie klienta da mi tróje .... Ale boję się jak cholera .....

I zrozum wreszcie, że przed wznowieniem organ nie miał czego wyjaśniać. Skoro z wniosku EWIDENTNIE nie wynikało, że nasz klient nie może być storną (bo jak to ktoś fajnie napisał jest kolegą z wojska sąsiada, czy jakoś tak), to organ powinien wydać postanowienie o wznbowieniu, a później wyjaśniać czy przysługuje mu przymiot strony.

I cytując Ciebie sprzed kilkudziesięciu postów: "Kapewuuuuuu"
 
loyd30 napisał:
Jak już znasz tych ludzi z naszej grupy to napisz ile osób napisało poprawnie adm (w sensie zarzucili nie wznowienie postępowania) i czy było dużo błędów z reprezentacją w zadaniu z gospodarczego ??

Zależy. Wiem, że różnie to bywało, Próbuję Ci tylko powiedzieć, żebyś nie strugał ważniaka, bo z każdym twoim postem mam wrażenie, że jesteś egzaminatorem a nie egzaminowanym. Uważam, że Twoja peność siebie jest "deczko" przesadzona. I wierz mi, że nic do Ciebie nie mam, ale to co wypisujesz jest irytujące i w końcu nie wytrzymałem.
 
okokok luzik. Każdy z nas co raz gorzej znosi to straszne oczekiwanie. Nie powinni przesiewać na admie, ja się łudzę! Peace!
 
ALE OSTRO SIĘ ZROBIŁO NA FORUM. Moi drodzy po co waśnie, spory głupie wnet i tak zginiemy w zupie. Jesli komisje nie beda poblazliwe to niestety.....Niewazna umowa jest nie do uratowania. Administrację da się uratowac. Napiszcie lepiej kto w waszych grupach napisal dobrze z administracji?? wiecej niz polowa??, jak poszło zadanie z cywilnego? i kiedy ogłoszą wyniki
 
Nie strugam ważniaka bo wiem co zj....łem i boję się okrótnie.

To, że jakoś próbuję wybronić swoje błędy nie jest chyba złe.

PS - ja też wiem ktoś ty .... :D
 
Z tego co pamiętam kazus to nie dało się na 100% nie dało się określić czy to było rzeczywiście w obszarze oddziaływania, czy nie (załącznikiem decyzji z 2010 roku był projekt). Ja założyłem, że chodziło o następującą sytuację: facet miał działkę w granicach 3-4m od granicy działki klienta, ale w tej ścianie graniczącej nie było otworów okiennych, ani drzwi i w tej sytuacji klient nie miał wcześniej statusu strony, bo nie naruszało to odległości z rozporządzenia. Po zgodzie na roboty budowlane i zmianę użytkowania (której istotą było wybicie takowych otworów - tu nie pamiętam czy to wynikało z kazusu, czy sobie to wykoncypowałem) sytuacja się zmienia, bo z takimi otworami ściana nie może być bliżej niż 4m, a skoro była bliżej (w granicach 3-4m), to znajdowała się w obszarze oddziaływania (ja poszedłem szeroko zarzuciłem dość obszernie 149 + 7 + 28ust2+par 12 z tego rozporządzenia)
 
jadycha napisał:
Zależy. Wiem, że różnie to bywało

Możesz to jakoś sprecyzować ?

Wiem na 100 % o jednej osobie co ma u nas reprezentację przez Zarząd.

Co do reszty to nie wiem nic .....
 
loyd30 napisał:
Nie strugam ważniaka bo wiem co zj....łem i boję się okrótnie.

To, że jakoś próbuję wybronić swoje błędy nie jest chyba złe.

PS - ja też wiem ktoś ty .... :D

Ale pewnie zauważyłeś, że niektórzy jak czytają Twoje posty zaczynają wątpić. Piszesz, że jak zła reprezentacja to ndst. Jak nie ma zarzutu art. 149 w adm. to też kiepsko. I po co to? I tak nikomu stresów nie brakuje. Nie ma osoby, która mogłaby napisać, że zrobiła wszystko super i każdy ma obawy, że jego błąd może być "krytyczny". Więc powstrzymaj się z wystawianiem ocen, bo to nikomu nie pomaga. Czekajmy na wyniki

Wiem, że wiesz.
 
loyd30 napisał:
Możesz to jakoś sprecyzować ?

Wiem na 100 % o jednej osobie co ma u nas reprezentację przez Zarząd.

Co do reszty to nie wiem nic .....

Ja też wiem, bo siedziała obok mnie. Po egzaminie mówiła, że zrąbała reprezentację. Dodam, że kobieta.
 
Z orzecznictwa NSA wynika, że organ może odmówić wznowienia, jeżeli dojdzie do wniosku, że wnioskodawca nie jest stroną w stopniu oczywistym, czy jakoś tak (ot ów przywoływany kolega z wojska właściciela nieruchomości sąsiedniej).

PYTANIE Co wówczas wydaje organ i jak byście skarżyli taką odmowę?? Dalej przez 149. czy już wtedy przez ustalenia faktycznie itp.?
 
zastaw rejestrowy napisał:
ALE OSTRO SIĘ ZROBIŁO NA FORUM. Moi drodzy po co waśnie, spory głupie wnet i tak zginiemy w zupie. Jesli komisje nie beda poblazliwe to niestety.....Niewazna umowa jest nie do uratowania. Administrację da się uratowac. Napiszcie lepiej kto w waszych grupach napisal dobrze z administracji?? wiecej niz polowa??, jak poszło zadanie z cywilnego? i kiedy ogłoszą wyniki

oj, oj - ja już prawie mam gotowe odwołanie - a właściwie to chyba praca habilitacyjna- no i ta umowa to nie jest nieważna ;)

ale jak czytam te wasze wpisy to muszę sobie przygotować inne odwołania :D

a z tym administracyjnym - to przesadzacie .....
i proszę powiedźcie mi co to znaczy, że "oczywiście nie był stroną". Bo w kazusie mam wrażenie dla organu I i II sąsiad właśnie "oczywiście nie był stroną" i z tego powodu naszego Klienta olał.
 
co do niedającej się uratować umowy z wadliwą reprezentacją, wiem tyle, że stołeczne komisje zastanawiały się właśnie, czy aby faktycznie to ma być równoznaczne z ndst. Nie wiem co ustaliły, ale skoro się nad tym zastanawiali wspólnie, to tutejsza oczywista oczywistość pozostaje oczywistością tylko tutaj...
 
nie wierzę, nie jest umowa nieważna?? wbrew zapisowi art. 379 ksh? skąd to wywiodłeś? mimo niekorzystnych komentarzy do tego przepisu :rolleyes:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra