1. Co do WPZ, to w końcu należało te zaskarżone odsetki do niego doliczyć czy nie? Ja nie doliczałem, dając jedynie komentarz na końcu, że powódka określa WPZ na 20.000 zł wskazując, że odsetki w zaskarżonym zakresie nie podlegają doliczeniu z uwagi na fakt, iż nadal powódka dochodzi części zadośćuczynienia za to samo zdarzenie, więc odsetki nadal są OBOK roszczenia głównego. Jeżeli II Instancja nie podzieli, zasze może przeprowadzić badanie WPZ z odpowiednim zastosowaniem przepisów o WPSie (tego już oczywiście nie napisałem).
2. Co do administracji, która dręczy mnie najbardziej. Ten zakaz badania statusu strony w postępowaniu z wniosku o wznowienie nie jest kategoryczny. Tzn inaczej. Organ powinien w "minimalnym stopniu" badać przesłankę podmiotową, przy czym odmówić wznowienia może wyłącznie gdy stwierdzi, że wnoszący w oczywistym stopniu stroną nie jest. Co to znaczy i gdzie jest granica? - hgw. Jak było w naszym kazusie? - nie wiadomo, bo uzasadnienie (które zresztą też zarzuciłem) było marne i sprowadzało się do konstatacji "nie jest stroną". Badanie zawsze jednak badanie musi być wykonane.
NSA II OSK 1332/09:
W niniejszej sprawie Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na brak wszechstronnego wyjaśnienia kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Nadto, Sąd I instancji stwierdził, że organ winien mieć na uwadze, iż legitymację do złożenia podania o wznowienie postępowania ma każdy podmiot, który twierdzi, że decyzja dotyczy jego interesu prawnego. Badanie czy skarżąca winna być stroną postępowania w sprawie nakazania rozbiórki nadbudowy części budynku warsztatowego, zakończonego ostateczną decyzją z dnia (...) lutego 2005 r., jako przesłanka wznowienia, może być weryfikowane dopiero po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania, na podstawie art. 149 § 1 k.p.a.
Z powyższymi twierdzeniami nie sposób się zgodzić. Odmowa wznowienia postępowania możliwa jest w razie, gdy wznowienie postępowania z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych jest niedopuszczalne albo gdy strona złożyła żądanie wznowienia z uchybieniem ustawowego terminu z art. 148 § 1 i 2 k.p.a. W myśl art. 149 § 2 k.p.a., postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania zarówno co do przyczyn wznowienia jak i co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Oznacza to, że przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada, czy wniosek o wznowienie oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 k.p.a. oraz czy podanie o wznowienie zostało wniesione z zachowaniem terminów z art. 148 k.p.a. Na tym etapie organ bada również, czy wniosek pochodzi od strony.
Co do zasady, w sytuacji gdy wniosek o wznowienie opiera się o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zawiera stwierdzenie, że składający to podanie podmiot uważa, iż przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, w którym został pominięty, to weryfikacja tych twierdzeń następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie oznacza to jednak, iż w każdym przypadku koniecznym jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania i przeprowadzenie postępowania w tym zakresie.
Dalej jest opowieść o tej oczywistej oczywistości.
W naszej sprawie Wojewoda USTALIŁ, że klient stroną nie jest. Musiał to badać? W pewnym stopniu musiał. Dobrze to zbadał? Nie. Zarzut bezzasadnej odmowy statusu strony jest chybiony czy uzasadniony? Chyba mimo wszystko uzasadniony.
A że był zarzut lepszy... cóż.