Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Neffra, a wiesz coś więcej o cywilu - bo z tego co wiem to właśnie tam najwięcej było ndst, co nie przechodziło?
 
Ale z cywila więcej osób oblało niż na teście? Bo to by oznaczało, że przypadki pał z pozostałych części są naprawdę marginalne...
 
boski_jurysta napisał:
Neffra, a wiesz coś więcej o cywilu - bo z tego co wiem to właśnie tam najwięcej było ndst, co nie przechodziło?

Zgaduję, że 11 oraz zaskarżenie w całości orzeczenia. Z tego co rozmawiałem, to u nas też było kilka osób, które tak napisały. W zasadzie pozostałe prezentowane poglądy można jakoś bronić, a z tym to już nieco gorzej.
 
po_egz napisał:
Lubiszto, przedzwoń do swojej OIRP proszę, to Ci faksem zaraz prześlą. Mi się prawie udało namówić Panią z Izby, ale jak się dowiedział, że ja nie swój, to mnie pogoniła

nie mam za bardzo jak w tym momencie a poza tym jak prześle to chyba tylko moje a wam bardziej zależy chyba na inf. jak dużo osób poległo i z czego.
co do inf. jak dużo osób poległo (i kto) to mają być dzisiaj ale z czego to dop. w przyszłym tygodniu.
 
Nie znam żadnych ogólnych statystyk. wiem po prostu, ze mój admin przeszedł :D:D:D
 
W zakresie rozstrzygnięcia o odstąpieniu od wymiaru kary podstawa odwoławcza również istnieje, aczkolwiek ma ona w zestawieniu do podstaw ujętych w pkt I w większym stopniu charakter ocenny, zaś interes oskarżyciela prywatnego jest naruszony w mniejszym stopniu.
W odniesieniu do tego orzeczenia można sformułować zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie przyjęcia, że odstąpienie od wymiaru kary oparte na twierdzeniu, iż naruszenie nietykalności cielesnej oskarżonego przez oskarżyciela prywatnego było ekwiwalentnym, równoważnym, naruszeniem dobra prawnego, było zasadne, w sytuacji gdy wynikało li tylko z zamiaru uniknięcia dalszego naruszenia dobra prawnego, i to o innym charakterze (naruszenie nietykalności), a zajście zostało sprowokowane przez oskarżonego. W sytuacji gdy to uchybienie zostanie ujęte w formie obrazy art. 216 § 3 k.k., należy mieć na uwadze, że istotne jest wskazanie uchybienia, a nie jego kwalifikacja prawna

Czyli materialne też w sumie mogło być
 
Kofek napisał:
Zgaduję, że 11 oraz zaskarżenie w całości orzeczenia. Z tego co rozmawiałem, to u nas też było kilka osób, które tak napisały. W zasadzie pozostałe prezentowane poglądy można jakoś bronić, a z tym to już nieco gorzej.

Zaskarżenie całości orzeczenia? Już chyba łatwiej mi zrozumieć błąd w reprezentacji w umowie... A podniesienie 11tki też chyba nie było istotnym uchybieniem (choć ja go nie skarżyłem).
 
po_egz napisał:
W sytuacji gdy to uchybienie zostanie ujęte w formie obrazy art. 216 § 3 k.k., należy mieć na uwadze, że istotne jest wskazanie uchybienia, a nie jego kwalifikacja prawna

Czyli materialne też w sumie mogło być

I pięknie :-D

Ale gryzie to się z kluczem zeszłorocznym jak cholera.
 
Umowa winna mieć charakter warunkowy, tj. pod warunkiem, że wszyscy wspólnicy spółki z o.o. w określonym terminie złożą oświadczenia, iż rezygnują z prawa pierwszeństwa nabycia zbywanych udziałów lub upłynie termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwszeństwa;
 
z gospodarczego - raczej bezwarunkowa kładzie temat

2. W ocenie zespołu, istotne jest przede wszystkim sporządzenie przez zdającego ważnej umowy, uwzględniającej wszystkie założenia wskazane w zadaniu.
 
W ocenie zespołu, istotne jest przede wszystkim sporządzenie przez zdającego ważnej umowy, uwzględniającej wszystkie założenia wskazane w zadaniu.
 
Cywil:

W ocenie zespołu, podstawowym błędem zdającego byłoby niedostrzeżenie uchybienia w zakresie podstawy faktycznej w kwestii przyczynienia się powódki do powstania szkody. Powołanie jedynie zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 445 § 1 k.c. i art. 481 § 1 k.c.) wydaje się niewystarczające do uwzględnienia apelacji. Zdaniem zespołu apelacja winna zmierzać do wydania wyroku reformatoryjnego, co można uwzględnić w ramach stopniowania oceny.

Hmm... Skarżyłem procedurę, ale głównie z uwagi na brak przesłuchania powódki, a to sugerował też biegły, który wręcz wskazywał, że jedynie przeprowadzenie dowodów osobowych może cokolwiek wyjaśnić i że bez tego przesłuchania nie jest możliwe dokładne ustalenie stanu faktycznego, a co za tym idzie, również i przyczynienia....

W każdym razie jestem chyba i tak w lepszej sytuacji niż osoby, które pisały samo materialne...
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra