Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
boski_jurysta napisał:
To może mnie?

Ja miałem w zasadzie tylko ten zarzut i niecałą stronę uzasadnienia.

no wiesz, jak jesteś boski to nawet nie podejrzewałem, żebyś zarzucił co innego:lol: i jak to mówią o rzeczach oczywistych nie rozmawiamy:)
 
theBostonian napisał:
no wiesz, jak jesteś boski to nawet nie podejrzewałem, żebyś zarzucił co innego:lol: i jak to mówią o rzeczach oczywistych nie rozmawiamy:)

Mam nadzieję, że gdzieś tam na górze szlachetny Celsus uśmiechnął się jak zobaczył jak tych administratywistów załatwiłem... :)
 
igciu napisał:
A jaki diabeł Was podkusił, żeby skarżąc wyrok referować do punktów wyroku? Kiedyś Lady Manowska wybiła nam to z głowy, mówiąc, że przyporządkowanie zakresu zakarżenia do punktów wyroku i nasstępnie ich odpowiednia modyfikacja, to rzecz Sądu,a my mamy wskazać zakres zaskarżenia, czyli jakie rozstrzygnięcie, co do czego i w jakim zakresie.

Dlatego wydaje mi się, że jeśli ktoś napisał, że zaskarża punkt 1 w zakresie w jakim Sad nie zasądził odsetek za okres od wezwania do złożenia pozwu ma błąd redakcyjny, a nie merytoryczny.

Podkusił podkusił... ciężko rzecz dlaczego...
 
paolob napisał:
Napisał/a not_in_spe
Witam forumowiczów!
Info z Rzeszowa, sądząc po mojej pozytywnej ocenie ))))))) w Rzeszowie z karnego przechodził zarzut materialny przy drugim czynie, oraz zaskarżanie odsetek z punktu I na cywilu (o co najbardziej drżałem i przez co miałem kilka nocy nieprzespanych).
Mam nadzieje że uspokoiłem trochę zmartwionych, szczególnie zaskarżeniem w cywilu, o co sporo osób tak drżało na tym forum.
Powodzenia wszystkim

zmartwionych pocieszyłeśs... no mnie z cywila...
karne... no cóż... tutaj zobaczymy
 
theBostonian napisał:
mając na uwadze fakt, iż opis istotnych zagadnień z prawa administracyjnego przygotowywała sędzia WSA w Lublinie - Ewa Ibrom - to jestem ciekaw jak do osób, które nie zarzuciły ani 149 lub 145 podejdzie lubelska OIRP????

Chciałam nieśmiało napomknąć, że sędzia Ibrom egzaminuje w Warszawie - komisja nr 9.
 
W karnym nie dałam nie przeprowadzenia dowodu z zeznań lekarza, przy czynie I. Wszystko inne mam: sprzeczność w zeznaniach, brak dowodu z zeznań sprzedawczyni, koszty. W czynie drugim dałam materialne ale jak czytam wytyczne przechodzi. Teraz drżę, że brak tego zarzutu dot. opinii lekarza może spowodować ndst.
Pocieszcie.
 
Bogusia1 napisał:
W karnym nie dałam nie przeprowadzenia dowodu z zeznań lekarza, przy czynie I. Wszystko inne mam: sprzeczność w zeznaniach, brak dowodu z zeznań sprzedawczyni, koszty. W czynie drugim dałam materialne ale jak czytam wytyczne przechodzi. Teraz drżę, że brak tego zarzutu dot. opinii lekarza może spowodować ndst.
Pocieszcie.

Dla mnie ndst bez dalszego czytania .....
 
loyd30 napisał:
Dla mnie ndst bez dalszego czytania .....

Co się z tym naszym loydem stało....
Neeerwy, nerwy, nerwy ....
Weekend się zaczął.
Chodźmy nad rzekę, do lasu albo do baru.
Myślę, że każdy się zadowoli trójeczką z poszczególnych części, więc się tutaj o te piątki i szóstki nie przepychajcie :)
 
loyd30 napisał:
Dla mnie ndst bez dalszego czytania .....

Ja nawet słowa nie wspomniałem o opinii lekarza, nie miałem też 410, a mimo to zdałem... chyba, że źle czytam Twoją wypowiedź;-)
 
Bogusia1 napisał:
W karnym nie dałam nie przeprowadzenia dowodu z zeznań lekarza, przy czynie I. Wszystko inne mam: sprzeczność w zeznaniach, brak dowodu z zeznań sprzedawczyni, koszty. W czynie drugim dałam materialne ale jak czytam wytyczne przechodzi. Teraz drżę, że brak tego zarzutu dot. opinii lekarza może spowodować ndst.
Pocieszcie.

Ktoś już to wyżej pisał, ale jak dla mnie ta opinia lekarska to żaden dowód i nawet nie mogła być ujawniona bo była opinią prywatną. Ja np. oparłem karne w pkt I tylko na art. 7 artykułując naruszenia dot. nieprzyznania wiary zeznaniom oskarżonego mimo ich spójności, żony ponieważ jej żoną oraz przyznania wiary pozostałym świadkom mimo sprzeczności w ich zeznaniach i uważam, że to jest wystarczające. Dowód z zeznań pani Ani? Super, ale jak sama komisja napisała, z akt nie wynika, że ona cokolwiek wie. Kluczem jest odpowiedni zakres i jakiekolwiek zaskarżenie, które z dużym prawdopodobieństwem spowoduje uchyłkę wyroku w pkt 1.
 
A czy wiecie może - tam gdzie są już wyniki - czy przechodziła nieważność przy umowie (błędna reprezentacja)?
 
Fafał napisał:
Ja nawet słowa nie wspomniałem o opinii lekarza, nie miałem też 410, a mimo to zdałem... chyba, że źle czytam Twoją wypowiedź;-)

Oczywiście, że źle - jak ktoś zadaje głupie pytania to ma głupie odpowiedzi :cool:
 
temp5 napisał:
A czy wiecie może - tam gdzie są już wyniki - czy przechodziła nieważność przy umowie (błędna reprezentacja)?

Z przecieków (nie potwierdzonych - raczej plotek) wiem, że u nas się nad tym cały czas zastanawiają.
 
blablab napisał:
Chciałam nieśmiało napomknąć, że sędzia Ibrom egzaminuje w Warszawie - komisja nr 9.

to szczerze mówiąc nie zazdroszczę niektórym z tej komisji....
 
jadycha napisał:
No widzisz to jednak Ty jesteś aż tak głupi, bo po pierwsze nie potrafiłeś zrozumieć założeń i sporządziłeś umowę bezwarunkow (a teraz srasz w gacie bo wiesz, że jest z tym u nas problem). Po drugie nie potrafiłeś zrozumieć mojego posta, więć drukowanymi literami: ZACYTOWAŁEM WYTYCZNE, A PONIŻEJ WYRAZIŁEM SOWJE ZDANIE, ŻE DLA MNIE Z ZAŁOŻEŃ wYNIKAŁO TO W SPOSÓB OCZYWISTY.
No ale Ty teraz masz czym się martwić więc...

Może dla ciebie z założeń to wynikało, ale w założeniach tego nie było i to tyle na ten temat ... To był akurat taki element, który każdy miał zastosować zgodnie z własnym pomysłem... Cieszę się, że masz umowę warunkową (ja zreszta też), ale to nie powód, zeby dołować innych. Poza tym, jeżeli nie widzisz innego sposobu na rozwiązanie kazusu to cóż ...
 
Ależ nikt mnie nie dołuje - po opublikowaniu wytycznych spałem jak dziecko w nocy (no moje akurat jak zwykle nie spało :)).

Opowiadanie, że "problemem jest umowa bezwarunkowa" w jakiejkolwiek komisji świadczy wylacznie o kompleksach .... albo złości, że ktoś wpadł na łatwiejsze i przyjemniejsze rozwiązanie które nie jest sprzeczne z kazusem. Tyle w temacie.

Żaden egzaminator nie da ndst jak ktoś sporządził ważną umowę z żoną, zastawem itp.
 
Fafał napisał:
Ja nawet słowa nie wspomniałem o opinii lekarza, nie miałem też 410, a mimo to zdałem... chyba, że źle czytam Twoją wypowiedź;-)

UFFFFF... gratuluję... mam podobnie, właśnie przeczytałam swoją pracę i się zryczałam, bo nie mam tego... a ktoś napisął ndst, że z tego powodu;(
 
boski_jurysta napisał:
Ktoś już to wyżej pisał, ale jak dla mnie ta opinia lekarska to żaden dowód i nawet nie mogła być ujawniona bo była opinią prywatną. Ja np. oparłem karne w pkt I tylko na art. 7 artykułując naruszenia dot. nieprzyznania wiary zeznaniom oskarżonego mimo ich spójności, żony ponieważ jej żoną oraz przyznania wiary pozostałym świadkom mimo sprzeczności w ich zeznaniach i uważam, że to jest wystarczające. Dowód z zeznań pani Ani? Super, ale jak sama komisja napisała, z akt nie wynika, że ona cokolwiek wie. Kluczem jest odpowiedni zakres i jakiekolwiek zaskarżenie, które z dużym prawdopodobieństwem spowoduje uchyłkę wyroku w pkt 1.

Parafrazując znaną polską komedię - mądrego to aż przyjemnie poczytać :-D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra