a co powiecie o tym:
dodatkowo trochę pomieszałem z kosztami, a co do odsetek, to z treści uzasadnienia wynika, że skarżyłem je od kwoty 33100zł. - oczywiście obejmował je pkt III, dawno nie miałem takiego zaćmienia jak na egzaminie.
W imieniu powódki, której pełnomocnictwo znajduje się w aktach sprawy, zaskarżam powyższy wyrok w części w pkt. I, III
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucam:
- naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 445 §1 k.c. w zw. z art. 444 k.c poprzez przyznanie powódce zadośćuczynienia w nieodpowiedniej wysokości
- naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 445 §1 k.c. w zw. z art. 481 k.c poprzez ustalenie błędnej daty wymagalności roszczenia powódki, od której dochodzi ona odsetek ustawowych
- naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 444 §1 k.c. w zw. z art. 362 k.c poprzez uznanie, iż powódka przyczyniła się do powstania szkody w 20%
- naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 11 k.p.c. polegające na dokonaniu odmiennych ustaleń od prawomocnego wyroku skazującego w sprawie karnej, a mianowicie na przyjęciu, iż nie doszło do naruszenia art. 45 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym
- naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 k.p.c. w zw. z art. 362 k.c. polegające na przyjęciu przyczynienia się powódki do powstania szkody
- naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 k.p.c. w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym polegające na przyjęciu powódka nie zachowała ostrożności na drodze, a ostrożność taką zachował sprawca wypadku