Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
(Nie)pewna napisał:
Noooo loyd wraca do siebie.
IHihihih
Jakoś mam nieodparte wrażenie, że jesteś spokojny o wynik, chociaż coś Cię gryzie. Ale grunt to poker face. :)
Grupa wsparcia jakby trzeba było już się zadzierzgnęła na tym forum - może się przekształcimy w jakichś Anonimowych Egzaminików.
Będzie dobrze. Każdy robi ........ ze strachu, ale będzie dobrze.
Ten stres to właśnie cena za efekt.
Ja w zeszłym roku w zasadzie wiedziałam od razu, że popłynę przez karne. Kapa z umowy była dodatkowym bólem, ale cóż. Da się przeżyć.
Przynajmniej jeszcze raz. Więc się nie martwcie. Bo zdacie.
Będzie dobrze.
Amen.

ps. aha - a ta cegła to przenośnia odnośnie czego by niby była?

oczywiście, że sie da przeżyć, ale porażka boli....
 
(Nie)pewna napisał:
Jakoś mam nieodparte wrażenie, że jesteś spokojny o wynik, chociaż coś Cię gryzie.

Gryzie mnie to, że jeszczenie mam wyników. Co do reszty to tak: po rozbiciu moich prac na atomy, przeczytaniu wytycznych, pierwszych wynikach w Lublinie i Rzeszowie - mogę powiedzieć, że powinno być ok.
 
loyd30 napisał:
Gryzie mnie to, że jeszczenie mam wyników. Co do reszty to tak: po rozbiciu moich prac na atomy, przeczytaniu wytycznych, pierwszych wynikach w Lublinie i Rzeszowie - mogę powiedzieć, że powinno być ok.

;) chociaż człowiek jeden spokojny....nie zrobił babola i teraz o cegłach śni....
 
A ile osób zdawało w tym Lublinie i Rzeszowie ? jak to się procentowo kształtuje ?
 
a inni prace po nocach rodzina uczeka ma dosyć lamentów i płaczu...a do wyników daleka droga i lepiej nastawic się że będzie lipa niż niwerzyć ze w komisjach są łaskawi Sędziowie i radcy , którzy stwierdzą ostatni dzień egzaminu stres i zmęczenie spowodowało, że jakiś bład sie wdał mieli dużo do napiosania tj,. 2 prace itd
 
No widzicie? Spójrzcie na loyda. On sobie kiedyś założył to 890piętro wieżowca, A6 i laski do podawania kawy, więc będzie niebawem w takiej roli.
Egzamin to tylko krok na drodze, a nie "być albo nie być". Najgorsze jest taki podejście. Utrudnia przełknięcie nieoczekiwanych zmian.
Ale będzie ok.
 
laboga napisał:
Fajnie, że chociaz jedna osoba na forum jest spokojna o wynik. Mozna się tylko cieszyć i gratulować loydowi.:wink:

Ja nie jestem spokojny .... ludzie .... Boję się jak każdy.

Wydaje mi się, że powinno być ok - ale to nie znaczy, że jestem spokojny. Absolutnie nie !!!!!!!!!
 
podkop_kreta napisał:
ja mam też przemycony 149, ale par. 1 a nie par. 3... a wytyczne mówią o par. 3... więc wiecie...

Uważam, że przesada z tym art. 149 par. 3. Poczytajcie posty igciu, ewidentnie z cytowanych tam wyroków wynika, że nie jest to jedyna droga. Poza tym już ludzie z Lublina i Rzeszowa pisali, że przechodzi bez tego zarzutu (no chyba, że ktoś zarzucił tylko nieważność). Także uważam, że może brak 149 to duuuuuuuuuuużo mniejszy problem niż reprezentacja. To, że się nie trafiło w 10 nie znaczy, że się wogóle w tarcze nie trafiło.:grin:
 
jadycha napisał:
Uważam, że przesada z tym art. 149 par. 3. Poczytajcie posty igciu, ewidentnie z cytowanych tam wyroków wynika, że nie jest to jedyna droga. Poza tym już ludzie z Lublina i Rzeszowa pisali, że przechodzi bez tego zarzutu (no chyba, że ktoś zarzucił tylko nieważność). Także uważam, że może brak 149 to duuuuuuuuuuużo mniejszy problem niż reprezentacja. To, że się nie trafiło w 10 nie znaczy, że się wogóle w tarcze nie trafiło.:grin:

o a zla reprezentacja = powtórka za rok!!!!
 
jadycha napisał:
Uważam, że przesada z tym art. 149 par. 3. Poczytajcie posty igciu, ewidentnie z cytowanych tam wyroków wynika, że nie jest to jedyna droga. Poza tym już ludzie z Lublina i Rzeszowa pisali, że przechodzi bez tego zarzutu (no chyba, że ktoś zarzucił tylko nieważność). Także uważam, że może brak 149 to duuuuuuuuuuużo mniejszy problem niż reprezentacja. To, że się nie trafiło w 10 nie znaczy, że się wogóle w tarcze nie trafiło.:grin:

Zgadzam się w 100 %. Tak naprawdę obecnie jedynym powodem do zmartwienia jest nieważna umowa. Jak nie puścili ludzi w Lublinie i Rzeszowie z tym błędem to wątpię, żeby inne komisje poszły pod prąd ....
 
jadycha napisał:
Uważam, że przesada z tym art. 149 par. 3. Poczytajcie posty igciu, ewidentnie z cytowanych tam wyroków wynika, że nie jest to jedyna droga. Poza tym już ludzie z Lublina i Rzeszowa pisali, że przechodzi bez tego zarzutu (no chyba, że ktoś zarzucił tylko nieważność). Także uważam, że może brak 149 to duuuuuuuuuuużo mniejszy problem niż reprezentacja. To, że się nie trafiło w 10 nie znaczy, że się wogóle w tarcze nie trafiło.:grin:

mnie tez się wydaje, że zarzut ze 149 to trochę wydumany problem na forum, skoro wyniki z Rzeszowa i z Lublina waszych obaw nie potwierdzają.
 
loyd30 napisał:
Zgadzam się w 100 %. Tak naprawdę obecnie jedynym powodem do zmartwienia jest nieważna umowa. Jak nie puścili ludzi w Lublinie i Rzeszowie z tym błędem to wątpię, żeby inne komisje poszły pod prąd ....

o i człowiek dobrze pisze problem top nieważana umowa!!!!!!
 
i to w sumie niesprawiedliwość że złą repr = ndst ale cóż zrobisz taka wola z plotek w wawie niby ktoś mówi ze ok. 700 osób ma ten problem i 35 osób test olało a zatem przejdzie ok 615 osób wynik ładny i w sumie wawa wypadnie ok
 
z tego wynika, że wszyscy zdali cywila w izbach gdzie były już oceny?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra