szamag napisał:
IGCIU, czy zwróciłeś uwagę na taki wyrok: II OSK 1753/08 z dnia 06.11.2009 r.?
Git. Bardzo ładny wyrok. I to NSA z 2009!
Czy jest tu jeszcze ktokolwiek, kto wierzy w "jednolitą linię orzeczniczą", o której mowa w wytycznych?!
Jednakże uzasadnienie tego rozstrzygnięcia nie spełnia reguł nakreślonych w przepisach ogólnego postępowania administracyjnego. Rozstrzygnięcia administracji publicznej podejmowane w formie postanowienia czy decyzji administracyjnej zgodnie z przepisem art. 107 k.p.a. obwarowane są prawno-procesowym obowiązkiem uzasadnienia orzeczenia kończącego sprawę. Zgodnie z obowiązującym prawem, uzasadnienie jest koniecznym elementem decyzji, a jego prawidłowa konstrukcja warunkuje legalność podjętego rozstrzygnięcia. Strony postępowania mają bowiem prawo poznać motywy rozstrzygnięcia, które winny przekonać ją co do trafności orzeczenia. Zawiłość argumentacji bądź jej minimalna ilość (jak to ma miejsce m.in. w decyzji GINB) uniemożliwia poznanie tych motywów i przekonanie strony, a tym samym przesądza o istotnych wadach decyzji. Konstrukcja uzasadnienia i jego treść w sposób bezpośredni wpływa na ocenę prawidłowości decyzji administracyjnej w zakresie oceny realizacji przez organ obowiązków procesowych wyrażonych w zasadach ogólnych postępowania administracyjnego, przede wszystkim w art. 11 k.p.a. - obowiązku wyjaśniania przesłanek zasadności rozstrzygnięcia oraz w art. 8 k.p.a. - zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i podnoszenia ich świadomości i kultury prawnej. Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, iż uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji administracyjnej, postanowienia stanowi jej element niezbędny, istotny z punktu widzenia zakresu zastosowania wielu norm prawnych, a co za tym idzie posiada ogromne znaczenie dla oceny praworządności działania administracji publicznej.
Stwierdzić zatem należy, że w przedmiotowej sprawie, Sąd I instancji zasadnie uznał, że aby ustalić, iż uzasadnienie decyzji organu administracji publicznej jest skonstruowane w sposób prawidłowy nie wystarczy zacytowanie mających zastosowanie przepisów prawa, lecz konieczne jest ich odniesienie do wnikliwej analizy stanu faktycznego z przytoczeniem konkretnych okoliczności sprawy. Właściwie sporządzone uzasadnienie, zgodne z regułami procesowymi nie może sprowadzać się wyłącznie do części teoretycznej, w której organ przytacza określone definicje i poglądy doktryny bez jakiegokolwiek odniesienia do zgromadzonego materiału dowodowego konkretnej rozstrzyganej sprawy administracyjnej. W rozpatrywanym przypadku Wojewoda L. przytoczył w uzasadnieniu decyzji z dnia (...) listopada 2007 r. przepisy, które regulują kwestię interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym ogólnym, jak i szczególnym dotyczącym procesu budowlanego, jednak nie dokonał żadnego powiązania zacytowanych norm ze stanem sprawy.
Ponadto Wojewoda nie dokonał oceny i nie uzasadnił w sposób przekonywujący dlaczego U. i S. S. nie dysponują interesem prawnym do udziału w postępowaniu wznowieniowym na prawach strony, czym jak trafnie uznał Sąd I instancji naruszył w sposób oczywisty przepisy art. 7, art. 77 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.(...)
Przenosząc powyższe rozważania na grunty przedmiotowej sprawy, należy w pełni zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż efektem odmowy Wojewody L. wznowienia postępowania z przyczyn podmiotowych jest nieprzeprowadzenie analizy zmierzającej do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy inwestycja realizowana w oparciu o decyzję Prezydenta Miasta C. wpływa na nieruchomości wnioskodawców. Innymi słowy, czy nieruchomość U. i S. S. znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu (art. 28 ust. 2 prawa budowlanego). O