Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ale zazdroszczę wyników Krakowowi, Wrocław czeka jeszcze 2 tygodnie...
 
kirk napisał:
to z wyjsciowej oceny celujacej zejda ci dwie oceny nizej... czyli ze dostaniesz ocene "dobry"... ja na twoim miejscu bym sie cieszyl :)

dzięki za dobre słowo! stresuję się ciut mniej. ale generalnie motyli w brzuchu nie mam, a wielki wielki kamień... niech to się skończy
 
co rozumiesz przez "na karnym uwalała opinia?""" czy wystarczyło zaskarżyć wcałośi na niekorzyść i było ok?
 
w komisjach gdzie były już wyniki, podawali ludzie, że 2 oceny ndst z karnego, to tam gdzie pisane były opinie, a nie apelacje...
 
kirk napisał:
kapitalizacja powaznym bledem jest, ale nie na ndst... to mniej wiecej blad rownwszyscyy zaskarzeniu punktu I w czesci co do odsetek... tak mi sie wydaje moim nieskromnym zdaniem :)

nie straszcie!
Wśród moich znajomych wszyscy skarzyli pkt 1 w części dot. odsetek (ok. 10 osób). Kapitalizacja była konsekwencją tego błędu, a nie można karać dwa razy za to samo.
Uważam, że to błąd, ale chyba nie na 2, bo w Warszawie nie zdałoby pewnie z 50% z samego cywila, a gdzie reszta?

Ja oczywiście też tak zrobiłam, ale myślę, że obniży to ocenę o 1 stopień i tyle (mam nadzieję).
 
jak ktos pisał opinie to nie rozumie akt wiec trudno sie wywinąc od 2... ale żeby wszytko inne przechodziło -gdzie taka miłosierna komisja?
 
Marek.R napisał:
Ludzie .ponawiam pytanie o cywil.-za co uwalali?

nie wiem... podobno zaskarzenie odsetek w pkt I przechodzilo w rzeszowie czy lublinie... chyba malo informacji jest na ten temat aby cokolwiek jednoznacznie powiedziec...
 
czyli w cywilu nie nalezało w ogóle skarżyc odsetek?
 
Marek.R napisał:
czyli w cywilu nie nalezało w ogóle skarżyc odsetek?

nalezalo, ale one byly "skonsumowane" w pkt III... wlasnie tu byl ten maly haczyk, na ktory miedzy innymi ja tez dalem sie zlapac... to podobno dosc powszechny blad...
 
w cywilu podobno jest problem jak ktoś poszedł tylko i wyłącznie w nieważność - też z którejś ręki
 
theBostonian napisał:
jak również twierdził, że błędem była kapitalizacja odsetek;

Co masz na myśli mówiąc o kapitalizacji odsetek? Dochodzenie odsetek od odsetek?

W naszym kazusie odsetki od 33.100 były samodzielnym roszczeniem, ponieważ roszczenie główne w tym zakresie zostało już zasądzone. Ich wartość należało wliczyć do WPZ.
 
Korniles napisał:
Co masz na myśli mówiąc o kapitalizacji odsetek? Dochodzenie odsetek od odsetek?

W naszym kazusie odsetki od 33.100 były samodzielnym roszczeniem, ponieważ roszczenie główne w tym zakresie zostało już zasądzone. Ich wartość należało wliczyć do WPZ.

A w zyciu!
 
A co wiecie o administracji? Na samym zarzucie nieważności można zdać czy sie oblewa?
 
Punktu I wyroku nie dało się zaskarżyć, bo był dla nas korzystny. Dlatego co do odsetek należało skarżyć punkt III. Zaskarżenie punktu I co do odsetek, jak dla mnie, może być potraktowane dwojako. Po pierwsze, wersja niekorzystna, egzaminator przyjmie, że w ogóle odsetek nie zaskarżono, a apelacja w tej części zostanie odrzucona. Wersja lightowa, uznane to zostanie za nieścisłość, błąd redakcyjny.

Ale bez przesady, nawet jakby w ogóle odsetek nie zaskarżyć, to nikt za to nie obleje. Choć to było około 5 tys. złotych, a więc kwota nie mała.

Sąd Najwyższy oraz mój egzaminator (sędzia SA) stoją na stanowisku, że odsetki należy skapitalizować i doliczyć do WPZ. Te odsetki od kwoty 33.100 zł oderwały się już od kapitału, nie są dochodzone obok roszczenia głównego, uzyskują przymiot samodzielności. W naszej apelacji były zatem dwa roszczenia, odsetki od zasądzonej kwoty oraz kwota 20.000 z odsetkami od dnia (w zależności od koncepcji) wniesienia powództwa czy doręczenia odpisu pozwu).

Dlatego należało zliczyć odsetki do WPZ. Nasza sprawa nie była kasacyjna, nie było w niej opłaty od apelacji. Wysokość WPZ nie wypływała także na koszty radcowskie, więc wysokość WPZ była całkowicie obojetna. Najwyżej niech sąd sobie ją bada, albo poczeka na zarzut drugiej strony. Kwestia zupełnie poboczna.
 
Korniles napisał:
Co masz na myśli mówiąc o kapitalizacji odsetek? Dochodzenie odsetek od odsetek?

W naszym kazusie odsetki od 33.100 były samodzielnym roszczeniem, ponieważ roszczenie główne w tym zakresie zostało już zasądzone. Ich wartość należało wliczyć do WPZ.

Ja się z Tobą zgadzam. W końcu dochodzimy odsetek za zamknięty okres. Co innego jakby ktoś kapitalizował odsetki od 20 000 zł. Dlatego proszę o uściślenie tej niejednoznacznej wypowiedzi!
 
Jak powinien wiec wygladac prawidłowy zakres zaskarzenia w cywilu i żądnie apelacji?
 
Korniles napisał:
Co masz na myśli mówiąc o kapitalizacji odsetek? Dochodzenie odsetek od odsetek?

W naszym kazusie odsetki od 33.100 były samodzielnym roszczeniem, ponieważ roszczenie główne w tym zakresie zostało już zasądzone. Ich wartość należało wliczyć do WPZ.


Oczywiście, jak najbardziej się zgadzam. Skoro zasądzono nam 33 100 zł, ale z odsetkami od dnia wniesienia pozwu, to znaczy, że oddalono powództwo o odsetki za okres wskazany w pozwie. A skoro tak, to w apelacji dochodząc samych odsetek od tej zasądzonej już kwoty trzeba było je skapitalizować, tzn. wskazać, że za ten zamknięty okres od czerwca do listopada to wychodzi tyle a tyle złotych.

Przecież gdyby te 33 100 zł to było nasze jedyne roszczenie i musielibyśmy skarżyć w apelacji tylko odsetki od tej kwoty, to trudnoby było ich nie kapitalizować, bo wtedy nie mielibyśmy żadnej wartości przedmiotu zaskarżenia. A więc imo jak najbardziej właściwe było skarżenie odsetek w określonej już przez nas konkretnej wysokości (tj. skapitalizowanych).
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra