Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ale tutaj nie trzeba szukać żadnego orzeczenia SN, przecież skoro zasądzili nam kwotę główną, a nie zasądzili odsetek, to odsetki (jeśli je zaskarżamy) staja się niajako samiostną kwotą główną na etapie apelacji.

W tym orzeczeniu wyżej (nie chce mi się czytać go :) ) pewnie chodziło o to, że ktoś na etapie apelacji żądał i kwoty głównej (kapitału) i dodał do tego jeszcze skapitalizowane odsetki, co jest rzeczywiście trochę krzywe :D
 
jadycha napisał:
Ale o co konkretnie Ci chodzi?:)

Dochodzisz kwoty 100 i odsetek za rok (stopa 13%).
Sąd oddala powództwo. Wnosisz apelację co do kwoty oddalonej 100. We wnioskach wnosisz o zasądzenie kwoty 113 zł. Dokonałeś kapitalizacji, a tym samym rozszerzyłeś żądanie pozwu.

Czym innym jest dochodzenie nadal 100 ale zliczenie odsetek i doliczenie ich do WPZ.

Jak wyżej tylko sąd zasądził Ci 50 i uznał, że odsetki należą Ci się za pół roku. Skarżysz oddalone odsetki i oddaloną kwotę 50 wraz z odsetkami. Oba roszczenia zliczasz do WPZ. Żądasz zmiany okresu, za który należą Ci się odsetki + kwoty 50 z odsetkami za rok. Wliczasz wszystko do WPZ. Żadnej kapitalizacji nie ma
 
jadycha napisał:
A ja mam jednakątpliwości. Gdyby to chodziło o pozew to bez wątpienia. Ale w kazusie mieliśmy nieco inną sytuację. Czy można bowiem przyjąć, że po oddaleniu przez sąd I instancji tych odsetek w apelacji już mają byt samoistny?

Ja też nie sądzę, że odsetki się "zamknęły" i są drugim roszczeniem oprócz 20tys.
Skarżyliśmy roszczenie oddalone, które wnieśliśmy w pozwie. I stąd nie widzę, by gdzieś mi te odsetki się zamknęły w chwili zasądzenia 33.100. To był błąd sądu, który skarżę, więc chcę nadal zasądzenia odsetek od chwili zgłoszonej w pozwie, a kiedy mi to zasądzą, to już inny moment i kolejna sprawa.
 
Marek.R napisał:
sąd oddalił roszczenie o odsetki, wiec skarzysz to rozstrzygniecie i wnosisz o jego zmiane popzrez ich zasadzenie. po co tu kapitalizacja

Nie kapitalizacja, a zliczenie ich do WPZ. Jak wyjaśnione powyżej.
 
po_egz napisał:
Nie kapitalizacja, a zliczenie ich do WPZ. Jak wyjaśnione powyżej.

No, ale "zliczenie" musisz odnieść do jakichś ram czasowych. I to mi nie pasuje tutaj. Chcę odsetek, a liczenie ich dopiero się zaczyna po zasądzeniu i wyznaczeniu przez sąd, za jakie okresy, a nie przez "zliczenie" do wpz.
 
emmma napisał:
Ja też nie sądzę, że odsetki się "zamknęły" i są drugim roszczeniem oprócz 20tys.
Skarżyliśmy roszczenie oddalone, które wnieśliśmy w pozwie. I stąd nie widzę, by gdzieś mi te odsetki się zamknęły w chwili zasądzenia 33.100. To był błąd sądu, który skarżę, więc chcę nadal zasądzenia odsetek od chwili zgłoszonej w pozwie, a kiedy mi to zasądzą, to już inny moment i kolejna sprawa.

Emma wybacz, ale nie zgodzę się z Tobą. Odsetki od kwoty 33.100 skarżone są za zamknięty okres. Sąd je przyznał ale od 25.11. My skarżymy od 16.06 do 24.11. Jest zamknięty okres i jest to odrębne roszczenie. Dochodzone samodzielnie na etapie apelacji, w oderwaniu od roszczenia głównego, które już mamy.
 
po_egz napisał:
Emma wybacz, ale nie zgodzę się z Tobą. Odsetki od kwoty 33.100 skarżone są za zamknięty okres. Sąd je przyznał ale od 25.11. My skarżymy od 16.06 do 24.11. Jest zamknięty okres i jest to odrębne roszczenie. Dochodzone samodzielnie na etapie apelacji, w oderwaniu od roszczenia głównego, które już mamy.

no ja tak miałam...
 
Emmma:

Możesz napisać, jak zaskarżyłaś odsetki i o co wniosłaś we wnioskach?
 
po_egz napisał:
Emmma:

Możesz napisać, jak zaskarżyłaś odsetki i o co wniosłaś we wnioskach?

Ja skarżyłam w części tj. w punkcie III
wnosiłam o zmianę poprzez zasądzenie 20 tys. zadośćuczynienia oraz zasądzenie odsetek od żądanych w sprawie kwot zgodnie z roszczeniem określonym w pozwie
Tak to ujęłam.
 
po_egz napisał:
Emma wybacz, ale nie zgodzę się z Tobą. Odsetki od kwoty 33.100 skarżone są za zamknięty okres. Sąd je przyznał ale od 25.11. My skarżymy od 16.06 do 24.11. Jest zamknięty okres i jest to odrębne roszczenie. Dochodzone samodzielnie na etapie apelacji, w oderwaniu od roszczenia głównego, które już mamy.

Ja nie zaliczałem odsetek do wpz, ale zajęcia też mam z tym samym SA, co jest uznawany za guru w zakresie cywilnych kosztów sądowych i autorem jednego z komentarzy w tym zakresie + na zajęciach przedstawił swoją teorię zgodną z tym co przedstawia po_egz. Osobiście się z tym poglądem o doliczaniu wpz w naszym kazusie nie zgadzam i również uważam, że skoro nie dochodzę ich wyłącznie (obok wciąż jest to 20k, chociaż we wnioskach mam jak byk, że to niezasądzone odsetki od kwoty zasądzonej) to nie stały się one samodzielnym roszczeniem. Co innego, gdyby apelacja opiewa wyłącznie o te niezasądzone odsetki - wtedy jak najbardziej zliczam do wpz (a nie kapitalizuję).

Tak, czy inaczej jest to sporne, co należy zrobić, ale uchwały SN jeszcze chyba nikt nie popełnił (więc ja pewnie w Poznaniu będę miał to wytknięte jako błąd :rolleyes:)
 
Dzisiaj wyniki. Jakieś wieści z Torunia, Białegostoku, Krakowa??
 
Ostatnia edycja:
KANTapli napisał:
Co innego, gdy apelacja opiewa wyłącznie o niezasądzone odsetki - wtedy jak najbardziej.

Też mi się tak wydaje. Dlatego zrobiłam, jak podałam wyżej.
Ale mniejsza z tym. Już poszło :)
 
KANTapli napisał:
Tak, czy inaczej jest to sporne, co należy zrobić, ale uchwały SN jeszcze chyba nikt nie popełnił (więc ja pewnie w Poznaniu będę miał to wytknięte jako błąd :rolleyes:)

Sam się z tym nie zgadzałem i próbowałem polemizować na zajęciach na czwartym roku. Ale sędzia, o którym mówimy, wyraźnie to podkreślał, a skoro sprawdza moją pracę, to ja się wychylać nie będę. Tym bardziej, że znalazłem pare orzeczeń SN, które w tą stronę idą.
 
po_egz napisał:
Sam się z tym nie zgadzałem i próbowałem polemizować na zajęciach na czwartym roku. Ale sędzia, o którym mówimy, wyraźnie to podkreślał, a skoro sprawdza moją pracę, to ja się wychylać nie będę. Tym bardziej, że znalazłem pare orzeczeń SN, które w tą stronę idą.

A ja mam tak nawet w notatkach z tych zajęć;) - szkoda, że nie oświeciło mnie na egz, bo po karnym je czytałem :x
 
widzę, że niechcący wrzuciłem granat, a nie kamyczek do ogródka:-) z tymi odsetkami

nie chciałem

czekamy na wyniki i jakiekolwiek wieści - co się napisało, już się napisało i tyla:-)
 
KANTapli napisał:
A ja mam tak nawet w notatkach z tych zajęć;) - szkoda, że nie oświeciło mnie na egz, bo po karnym je czytałem :x

W Poznaniu była tendencja, żeby doliczać odsetki, pytanie tylko od jakiej daty. Ale wieść gminna niesie, że niedoliczenie nie stanowi jakiegoś błędu istotnego.
 
po_egz napisał:
Sam się z tym nie zgadzałem i próbowałem polemizować na zajęciach na czwartym roku. Ale sędzia, o którym mówimy, wyraźnie to podkreślał, a skoro sprawdza moją pracę, to ja się wychylać nie będę. Tym bardziej, że znalazłem pare orzeczeń SN, które w tą stronę idą.

Uważam, że moje zarzuty i wnioski nie stoją na przeszkodzie, by sąd policzył sobie te odsetki od 16 maja do 24 listopada, bo tak było w pozwie, a przynajmniej wpz jest mniejszy. Co prawda nasza Pani była zwolniona, ale takie podejście chyba nie jest szkodliwe, a nawet ustrzec może klienta przed wyższą opłatą na wypadek, gdy ją musi wnieść. No cóż. Ilu prawników tyle zdań. Na tym to polega.
 
theBostonian napisał:
widzę, że niechcący wrzuciłem granat, a nie kamyczek do ogródka:-) z tymi odsetkami

nie chciałem

czekamy na wyniki i jakiekolwiek wieści - co się napisało, już się napisało i tyla:-)

I dobrze, przynajmniej dyskusja powróciła na tory merytoryczne, bo ostatnio zaczął się tutaj robić plotek.pl Informacje z piątej ręki i ogólne czarnowidztwo
 
Kraków dzisiaj ożywi forum, ale dopiero z wieczora. Chyba u nich to dziś, prawda?
 
Kwestie odsetek i różnych konfiguracji ich dochodzenia wyczerpująco omawia Uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 21 października 1997 r. III ZP 16/97.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra