S
szamag
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 141
wawka30 napisał:trzeba pamietać, że z komisji nr 7 wyleciały 2 lub 3 osoby
to z tej Komisji?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
wawka30 napisał:trzeba pamietać, że z komisji nr 7 wyleciały 2 lub 3 osoby
wawka30 napisał:tak, ale rozumiem, że te osoby będą uwzględniane chyba w wynikach i traktowane jakby nie zdaly z niczego.
poza tym już pierwszego dnia było u nas co najmniej dwa stoliki wolne wiec na starcie było mniej niż 70 osób
kirk napisał:slyszalem o tym... 2 osoby za porozumiewanie sie polecialy, a jedna za jakies materialy.... ale nie wiedzialem ze u was...
loyd30 napisał:No to komisja pojechała po bandzie ....
szamag napisał:w warszawie zdarzały się różne rzeczy np. Nie zapisywały się prace i ludziom robili zdjęcia monitora komp.
Ogłosili też żeby nie włączać klawiczy ctrl v bo to grozi wykasowaniem pracy:d
lubuskie napisał:W Zielonej Górze pogrom był na części administracyjnej, przy czym nie znane są kryteria ocen komisji z tej części. Ciężko wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. Zdawali ci co nie mieli zarzutu z art. 149 kpa. To jest pewne, ponieważ zdający konsultowali się zaraz po egzaminie i przez cały okres wyczekiwania na wyniki. Treść prac - ilość i rodzaj stawianych zarzutów były porównywalne. Wiemy kto co napisał w swojej pracy. Ci co nie zdali, niestety muszą zapoznać się z pisemną oceną swojej pracy, dopiero wtedy stanie się jasne jaki błąd popełnili. Na pewno będzie fala (bo tak w przypadku tej komisji można napisać) odwołań. Można wysnuć wniosek - ludzie zrobili karygodne błędy formalne, ale czy ten wniosek jest jedyny i słuszny ...? Czy faktycznie taki wystąpił pech, że w pozostałych częściach prace błędów formalnych nie miały a w tej akurat, na nieszczęście zdających, takowe się pojawiły...? Na pewno wszystko się wyjaśni po zapoznaniu się z uzasadnieniem do oceny każdej pracy.
Mogę jeszcze napisać, ze w Zielonej Górze test oblały 2 osoby, cywilne zdali wszyscy i karne również wszyscy. W przypadku umów są sporadyczne przypadki ocen negatywnych (dokładnej ilości nie znam), ale nie było u nas masowego problemu z reprezentacją. Zdarzyły się nawet umowy ocenione na 6.
A w tym wszystkim przeraża tylko widmo kolejnego mega stresu i poświęconej ilości czasu w przyszłym roku - to jest najgorsze i najbardziej dołujące.
Jeszcze jedno muszę dodać, bo takie posty się pojawiały - nie mieliśmy komisji łagodnej, żadna plota po sali nie poszła, ponieważ byliśmy bardzo pilnowani i za najmniejszy szept upominani. Konsultacje były kategorycznie zabronione. Każdy musiał liczyć na siebie i swoją wiedzę. Stanowiska komputerowe były sprawdzane a historia w lexie czyszczona przed kolejnym korzystającym.
Życzę wszystkim tylko pozytywnych wyników i zdecydowanie lepszego humoru i samopoczucia.
loyd30 napisał:Albo zbiorowe zaskarzenie PnB ?
loyd30 napisał:No właśnie mówię (piszę) - jak ktoś skarżył decyzję o pozwoleniu na budowę (była w aktach), to chyba lipa ???? (a byli i tacy magicy) .....
kirk napisał:no to faktycznie magicy, ale z tego powodu nalezy sadzic ze aplikacja radcowska w ZG nie byla szkola magii... to by bylo dziwne aby polowa nie zrozumiala tresci zadania![]()
loyd30 napisał:C...j wie co oni tam zbiorowo wykombinowali ..... Stres olbrzymi i wiem po sobie, że jak wszyscy na około piszą inaczej niż ja to ja zmieniam tak jak reszta.