Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
euglena zielona moze bedzie dobrze, w razie czego z admina zawsze lepiej sie wybronic niz z cywila
ja tam juz podchodze bez zadnej nadziei, trzeba szykowac odwołanie, ale w moim przypadku to efekt mojej własnej głupoty i tyle, czytam swoja prace i nie widze szans na 3
 
Komisja nr 12 mogłaby mi zrobic prezent i dac wyniki juz jutro chociaz by mi troche nerwów oszczędzili
 
A to ciekawa historia. Przypuszczalnie wybory i jakakolwiek polityka nie ma nic do rzeczy.
Chodzi po prostu o lokalne interesy. Skądinąd mamy świadomość przecież, że komisje to nie przypadkowo wybrani ludzi, a wskazani przez samorząd fachowcy. Czyli generalnie ci, którzy swą fachowością się dali poznać w izbach jako wykładowcy, ci którzy zarabiają na izbie....
Jestem daleka od spiskowych teorii, ale życie to czysty funkcjonalizm. ....
Tylko szkoda, że najpierw uczą, a potem oblewają.... To już jest dla nich samych niepolityczne, prawda?
 
Ktoś kiedyś na tym forum napisał, że to jest Egzamin Radcowski, a nie egzamin na fryzjerkę. Myślałem, że wyciągnął z tego tylko krzywe wnioski. A tu okazuje sie, że i założenie jest błędne.

To co się dzieje, to jest skandal i kpina. Najbardziej charakterystyczne jest natomiast to, że wszyscy zainteresowani wiedzą, że wytyczne z adm są skopane. Wie to MS, wie OIRP Wwa, zapewne wiedzą to komisarze z SWSA E.I. włącznie. I co ? I jajco. Jadą jak leci po wytycznych bez cienia refleksji.

Tylko rady oirpów zacierają ręce. Jak już wróg wyrżnie kogo trzeba, to wkroczą do akcji z oświadczeniem, że egzamin radcowski to skandal w tym roku, że złe wytyczne, że złe MS. I że oczywiście egzamin powinien być samorządowy.

Jak Armia Czerwona w 1944 pod Warszawą...
 
myszeaux102 napisał:
Komisja nr 12 mogłaby mi zrobic prezent i dac wyniki juz jutro chociaz by mi troche nerwów oszczędzili

Cześć, wysłałam Ci maila. Odbierz.
 
igciu napisał:
Tylko rady oirpów zacierają ręce. Jak już wróg wyrżnie kogo trzeba, to wkroczą do akcji z oświadczeniem, że egzamin radcowski to skandal w tym roku, że złe wytyczne, że złe MS. I że oczywiście egzamin powinien być samorządowy.
.

Korporacjom w sumie ten cały bałagan jest na rękę. Odpowiedzialność żadna, a ostatecznie na poziomie lokalnym można sprawę i tak korzystnie przeprowadzić.
Cóż.
Ale kiedyś ktoś tu pisał, że egzamin to ryzyko. Albo się uda albo nie.
Postanowiliśmy tę rękawicę podjąć. To i będziemy mieć za swoje.
Tylko co to ma wspólnego z byciem dobrym prawnikiem czy zdolnym aplikantem... albo na odwrót....
 
... no to pojechali ... po bandzie ... pogrom w gdańsku, pogrom ...
zastanawiające, ci sami nas uczą i egzaminują, kurde, coś jest nie halo, skoro zdaje potem 30% procent, to znaczy, że albo mają tępą materię patrz nas, albo nie jest dobrze z tą całą edukacją, metodyką. wszędzie są lepsi i gorsi, ale nie sądzę, abyśmy masowo byli tępi, co najwyżej jednostki, ale nie wszyscy, nie 70% aplikantów z gdańska.
 
igciu napisał:
Ktoś kiedyś na tym forum napisał, że to jest Egzamin Radcowski, a nie egzamin na fryzjerkę. Myślałem, że wyciągnął z tego tylko krzywe wnioski. A tu okazuje sie, że i założenie jest błędne.

To co się dzieje, to jest skandal i kpina. Najbardziej charakterystyczne jest natomiast to, że wszyscy zainteresowani wiedzą, że wytyczne z adm są skopane. Wie to MS, wie OIRP Wwa, zapewne wiedzą to komisarze z SWSA E.I. włącznie. I co ? I jajco. Jadą jak leci po wytycznych bez cienia refleksji.

Tylko rady oirpów zacierają ręce. Jak już wróg wyrżnie kogo trzeba, to wkroczą do akcji z oświadczeniem, że egzamin radcowski to skandal w tym roku, że złe wytyczne, że złe MS. I że oczywiście egzamin powinien być samorządowy.

Jak Armia Czerwona w 1944 pod Warszawą...

To moze OIRP Wawa tak jak w ubiegłym roku wystąpi o opinie prawne mówiące, ze kazus z admina był kontrowersyjny?
o ile mnie pamięc nie myli to w tamtym roku z admina była opinia prof. Kuleszy a z cywila prof. Romanowskiego
 
Czy ktoś wie z czego największy pogrom w 4 w Wawie? Admin czy może jednak Gosp lub Cywilne? I jak podchodzili do rozwiązań z admina spoza klucza?
 
jeżeli ten egzamin tak wygląda i jest totalną loterią to mówię z cała odpowiedzialnością , że ten egzamin jest egzaminem poniżej egzaminu na technika małej gastronomi albo na fryzjerkę. Nie ubliżając fryzjerkom i technikom małej gastronomii.
 
Sądze że może się tu też kłaniać fikcyjność masowej aplikacji są przecież podobno aplikanci co na oczy nie widzieli kancelarii itd.
 
paolob napisał:
To moze OIRP Wawa tak jak w ubiegłym roku wystąpi o opinie prawne mówiące, ze kazus z admina był kontrowersyjny?
o ile mnie pamięc nie myli to w tamtym roku z admina była opinia prof. Kuleszy a z cywila prof. Romanowskiego

Pewnie to zrobią. Szkoda tylko, że dopiero gdy większość z nas tu obecnych będzie w mrocznej dupie.
 
Pipino napisał:
Sądze że może się tu też kłaniać fikcyjność masowej aplikacji są przecież podobno aplikanci co na oczy nie widzieli kancelarii itd.

A ja sądzę, że pracuję w kancelariach od trzeciego roku studiów. A właściwie przepraszam. Od drugiego.

Tak studiów, nie aplikacji. I oczekuję właśnie na ndst z admina za nietrafienie w klucz. Zepsuty klucz.
 
Taki Sobie napisał:
Czy ktoś wie z czego największy pogrom w 4 w Wawie? Admin czy może jednak Gosp lub Cywilne? I jak podchodzili do rozwiązań z admina spoza klucza?

Spokojnie z tą 4. z Wawy, po co ludzi straszyć. Zaczekajmy do wyników. To już za kilka dni.
 
igciu napisał:
A ja sądzę, że pracuję w kancelariach od trzeciego roku studiów. A właściwie przepraszam. Od drugiego.

Tak studiów, nie aplikacji. I oczekuję właśnie na ndst z admina za nietrafienie w klucz. Zepsuty klucz.

Zgadzam się całkowice igciu. Ja pracuję od 4. roku studiów, od 5. już merytoryczne, odpowiedzialne stanowisko do dzisiaj (i naprawdę nie chodzi o przechwalanie się). Choć sama z Wawy nie jestem, uważam że opinie o aplikacji w Wawie są krzywdzace, ze niby nas "głupków" na siłę trzymali, a prawda jest taka, że w Wawie jest tyle ludzi bo tu jest naprawdę dla nich praca, lepsza/gorsza ale jest. My też kolokwia zdaliśmy nie za darmo, wystarczy sparwszić ile nas było na 1. a ile na 4. roku aplikacji. Mam rodzinę na aplikacji w Toruniu (gdzie wyniki były rewelacyjne) ale największym problemem tych osoób jest brak sensownej-na odpowiednim poziomie merytorycznym pracy.
 
euglena zielona napisał:
Zgadzam się całkowice igciu. Ja pracuję od 4. roku studiów, od 5. już merytoryczne, odpowiedzialne stanowisko do dzisiaj (i naprawdę nie chodzi o przechwalanie się). Choć sama z Wawy nie jestem, uważam że opinie o aplikacji w Wawie są krzywdzace, ze niby nas "głupków" na siłę trzymali, a prawda jest taka, że w Wawie jest tyle ludzi bo tu jest naprawdę dla nich praca, lepsza/gorsza ale jest. My też kolokwia zdaliśmy nie za darmo, wystarczy sparwszić ile nas było na 1. a ile na 4. roku aplikacji. Mam rodzinę na aplikacji w Toruniu (gdzie wyniki były rewelacyjne) ale największym problemem tych osoób jest brak sensownej-na odpowiednim poziomie merytorycznym pracy.

Jakie to wszystko ma znaczenie. Dla oceniajacych jestesmy tylko numerami.
 
puerto napisał:
Jakie to wszystko ma znaczenie. Dla oceniajacych jestesmy tylko numerami.

A ja tam mogę dla nich być numerkiem, literką, albo nawet chińskim krzaczkiem. Byleby robili to co mają robić z zachowaniem podstawowych standardów.
 
Pipino napisał:
Sądze że może się tu też kłaniać fikcyjność masowej aplikacji są przecież podobno aplikanci co na oczy nie widzieli kancelarii itd.

zgadzam się, nauka na aplikacji to fikcja. akurat jestem z tych aplikantów, którzy kancelarii na oczy nie wiedzieli a jednak zdali ten egz w Gda tyle że nauki OIRP w Gda tu niewiele wniosły...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra