Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
rude napisał:
co do braku zaskarżenia 445kc - pamiętajcie, że naruszenie prawa materialnego sąd bierze pod rozwagę z urzędu. jeżeli zaskarżyło się całe 20k, to pominięcie tego zarzutu nie blokuje sądowi odwoławczemu możliwości rozważenia raz jeszcze wysokości odszkodowania - może ten argument pomoże przy odwołaniu osobom, które zapomniały o 445

Mógłbyś rozwinąć tą myśl (poprzeć ją czymkolwiek) bo chyba nie do końca rozumiem.
 
rude napisał:
co do braku zaskarżenia 445kc - pamiętajcie, że naruszenie prawa materialnego sąd bierze pod rozwagę z urzędu. jeżeli zaskarżyło się całe 20k, to pominięcie tego zarzutu nie blokuje sądowi odwoławczemu możliwości rozważenia raz jeszcze wysokości odszkodowania - może ten argument pomoże przy odwołaniu osobom, które zapomniały o 445

Jesteś pewna? Ja bym raczej powiedział, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie wiąże SO/SA, ale co do brania go pod uwagę z urzędu (gdy nie mówimy o nieważności) to już chyba za szeroko powiedziane? Jakkolwiek pamiętajmy, że Sąd bada sprawę w całości i może inaczej wszystko ocenić, w tym zmienić kwalifikację prawną - o to Tobie chodzi?
 
podkop_kreta napisał:
kochani, czy ktoś zdał gosp bez prawidłowej zgody małżonka...
ja mam zgodę ale na ustanowienie zastawu... dzisiaj to wyczytalam ze swojej pracy...

skoro przechodziła czasem zła reprezentacja... ;( a z drugiej strony, nie przechodziły np. zastawy rejestrowe...

maskara...jak debil się czuję...

znam koleżankę, która zapomniała o zgodzie małzonka, a ocena pozytywna.
 
KANTapli napisał:
Jesteś pewna? Ja bym raczej powiedział, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie wiąże SO/SA, ale co do brania go pod uwagę z urzędu (gdy nie mówimy o nieważności) to już chyba za szeroko powiedziane? Jakkolwiek pamiętajmy, że Sąd bada sprawę w całości i może inaczej wszystko ocenić, w tym zmienić kwalifikację prawną - o to Tobie chodzi?

Naruszenie pr. mat. sąd bierze z urzędu, proc. na wniosek. Tak jest i tyle, aczkolwiek tak z głowy to nie wiem z czego to wynika. Pamiętam to z praktyk w SO Wydiziale Gosp.
 
jest na to ugruntowane orzecznictwo, nie jestem teraz przy lexie, więc nie przytoczę. jeśli brakuje w apelacji cywilnej zarzutu naruszenia procedury, to lipa, ale brak zarzutu naruszenia prawa materialnego nie jest już tak poważny, bo sąd nie jest ograniczony zarzutami materialnymi i może podziałać z urzędu
 
JohnyKozak napisał:
Naruszenie pr. mat. sąd bierze z urzędu, proc. na wniosek. Tak jest i tyle, aczkolwiek tak z głowy to nie wiem z czego to wynika. Pamiętam to z praktyk w SO Wydiziale Gosp.

III CZP 49/07 ale tam jest mowa, że nieważność bierze z urzędu i rzeczywiście nie jest związany zarzutami materialnymi - tak teza
 
jadycha napisał:
znam koleżankę, która zapomniała o zgodzie małzonka, a ocena pozytywna.

Jaka izba? Ja już porzuciłam nadzieję, na zdanie gospodarczego...
Jak mogłam się tak walnąć...
Ale może jak reprezentacja dobra, to przynajmniej przeczytają i cośtam ocenią na plus... chociaż nie liczę na to, przynajmniej ja bym siebie uwaliła.
 
wyrok SN z 2009-01-13 I UK 174/08
Postępowanie apelacyjne, w przeciwieństwie do dawnego postępowania rewizyjnego, które było przede wszystkim postępowaniem kontrolnym, jest zawsze kontynuacją postępowania merytorycznego w sprawie. Powoduje to, że w postępowaniu tym ani sam apelujący, ani sąd odwoławczy nie są związani treścią zarzutów apelacyjnych dotyczących naruszenia prawa materialnego. Skarżący może więc w toku postępowania apelacyjnego zmienić zarzuty podniesione w apelacji, a także sformułować nowe, pod warunkiem, że mieszczą się w granicach zaskarżenia apelacyjnego. Sąd odwoławczy jako instancja nie tyle kontrolna, ile przede wszystkim merytoryczna, powinien natomiast zbadać sprawę niezależnie od zarzutów apelacji dotyczących ustalenia faktów oraz zastosowania prawa materialnego.
 
W sumie więc jak się zaskarżyło całe 20 koła a nie ma zarzutu 445 (sąd i tak by nie był nim związany), to sąd może uznać sam z siebie, że zadośćuczynienie w wysokości 50 koła narusza prawo materialne i mógłby zmienić wyrok na 60 (po uwzględnieniu przyczynienia). Czy w sumie 445 nie trzeba było powoływać (choć powinno - ale to inna sprawa)
 
Kolega nie zdał administracyjnego w K12. Dostał dwóję od r.pr.!!!!
Czytał mi ocenę sedziego. Wynika z niej, że skarga pod wzgl. formalnym poprawna, wniesiona w interesie Klienta, co prawda bez oczekiwanego zarzutu, ale skuteczna, dlatego została oceniona przez sędziego na 3 (tak w skrócie).
Dodam, że kolega nie wspomniał nawet o dwuetapowości post. wzn.
 
po_egz napisał:
W sumie więc jak się zaskarżyło całe 20 koła a nie ma zarzutu 445 (sąd i tak by nie był nim związany), to sąd może uznać sam z siebie, że zadośćuczynienie w wysokości 50 koła narusza prawo materialne i mógłby zmienić wyrok na 60 (po uwzględnieniu przyczynienia). Czy w sumie 445 nie trzeba było powoływać (choć powinno - ale to inna sprawa)

Więcej - Sąd zna prawo, a Ty musisz mu dać jedynie fakt + skoro granicą zaskarżenia jest 20k (czyli całość oddalenia) to rzeczywiście powinien zając się 445 bez względu na brak wniosku w tym zakresie.

Oczywiście brak takiego wniosku kiepsko wygląda na egzaminie
 
szamag napisał:
Kolega nie zdał administracyjnego w K12. Dostał dwóję od r.pr.!!!!
post. wzn.
Nie chciałbym gdybać, ale z postów wyłania się obraz, że to w przeważającej części nasza korporacja kosi ewentualną konkurencję.
W Komisji nr 1 w Gd wyniki są dostępne tylko na stronie izby, brak jest jakichkolwiek statystyk co do ocen cząstkowych, nie ma nawet żadnej listy w oirp. Ochrona danych osobowych?
 
po_egz napisał:
W sumie więc jak się zaskarżyło całe 20 koła a nie ma zarzutu 445 (sąd i tak by nie był nim związany), to sąd może uznać sam z siebie, że zadośćuczynienie w wysokości 50 koła narusza prawo materialne i mógłby zmienić wyrok na 60 (po uwzględnieniu przyczynienia). Czy w sumie 445 nie trzeba było powoływać (choć powinno - ale to inna sprawa)

Więc 362 też nie trzeba było. Dla skuteczności apelacji nie potrzebny był żaden zarzut, bo na gruncie samego materialnego mógł zmienić wyrok, czyli drogowe, 362, 445, 481, ubezpieczenia. Wystarczyło dać dobry zakres zaskarżenia i apelacja skuteczna.
 
podkop_kreta napisał:
Jaka izba? Ja już porzuciłam nadzieję, na zdanie gospodarczego...
Jak mogłam się tak walnąć...
Ale może jak reprezentacja dobra, to przynajmniej przeczytają i cośtam ocenią na plus... chociaż nie liczę na to, przynajmniej ja bym siebie uwaliła.

Nie załamuj się, póki nie masz wyników. Może się okazać, że nie dostaniesz 5 tylko 4, ale zdasz. Dlatego póki co głowa do góry :)
Kiedy masz wyniki?
 
scottie33 napisał:
Nie chciałbym gdybać, ale z postów wyłania się obraz, że to w przeważającej części nasza korporacja kosi ewentualną konkurencję.
W Komisji nr 1 w Gd wyniki są dostępne tylko na stronie izby, brak jest jakichkolwiek statystyk co do ocen cząstkowych, nie ma nawet żadnej listy w oirp. Ochrona danych osobowych?

Straszna mi ochrona - osoby które zdały są podane z imienia i nazwiska łącznie z imionami rodziców, a lista jest ogólnie dostępna w internecie. To, że nie można poznać swoich cząstkowych wyników jest niepoważna. przecież mają te oceny!
scottie 33: Wiesz może czy na przesłanych uchwałach będą podane cząstkowe oceny?
 
n_bt napisał:
Nie załamuj się, póki nie masz wyników. Może się okazać, że nie dostaniesz 5 tylko 4, ale zdasz. Dlatego póki co głowa do góry :)
Kiedy masz wyniki?

20 lipca. Mają być terminowo, ani wcześniej ani pózniej.
może gdybym dzisiaj nie przeczytała tej pracy, celem weryfikacji, co ja konkretnie powypisywałam, to byłoby lepiej... teraz widzę to jako jedną wielką niezgodność z wytycznymi.
mogę się tylko pocieszyć, że umiem napisać ważną umowę... aczkoliwek wbrew wytycznym:(
 
wiśnia tortowa napisał:
Straszna mi ochrona - osoby które zdały są podane z imienia i nazwiska łącznie z imionami rodziców, a lista jest ogólnie dostępna w internecie. To, że nie można poznać swoich cząstkowych wyników jest niepoważna. przecież mają te oceny!
scottie 33: Wiesz może czy na przesłanych uchwałach będą podane cząstkowe oceny?

Są podawane cząstkowe oceny + liczba pktów z testu.
 
Korniles napisał:
Więc 362 też nie trzeba było. Dla skuteczności apelacji nie potrzebny był żaden zarzut, bo na gruncie samego materialnego mógł zmienić wyrok, czyli drogowe, 362, 445, 481, ubezpieczenia. Wystarczyło dać dobry zakres zaskarżenia i apelacja skuteczna.

nie do końca, bo zarzut naruszenia 362 był silnie związany z naruszeniem 233 co do oceny opinii biegłego, więc musiałby pojawić się przynajmniej zarzut z 233 - w prawdziwym życiu apelacja z tym jednym zarzutem pewnie by chwyciła, ale wiadomo, to egzamin. ale podrzucając ten temat nie chodziło mi o wchodzenie w dyskusję, czego nie trzeba było pisać w tej apelacji, ale pomoc osobom piszącym odwołania
 
KANTapli napisał:
Ktoś już w tym temacie przytoczył, że to właśnie był zarzut K1, że praca nieczytelna, że trzeba się domyślać, że pogmatwana i w ogóle to świadczy, że co z tego, że jest generlanie OK, gdy zdający pisał chaotycznie, a więc pewnie ma nieułożone myśli i to go dyskwalifikuje.
Jak dla mnie totalna bzdura (po coś w końcu jest to 14 dni w kpc i 30 z ppsa) i przejaw nie swobodnej, a dowolnej oceny egzaminatora, choć unikałbym (chyba, że na marginesie) argumnetu, że w czasie posiedzenia to by się ustnie wszystko wyprostowało i ugładziło - w tym zakresie Pan z K2 nam mówił, że taki argument w zasadzie nie ma szans na przejście (ew. jako wisienka na zwieńczenie innych)

Czyli zgodnie z tym tokiem rozumowania lepiej jak koledzy, którzy dostali 3 nie skarżyć np. osetek i w ogóle nie zahaczać o 445 ale napisac poprawnie niż mieć dobry zakres zaskarżenia ale chaotyczne uzasadnienie?

Ech... zawsze wiedziałam że ten zawód nie jest dla mnie :cool:
 
podkop_kreta napisał:
20 lipca. Mają być terminowo, ani wcześniej ani pózniej.
może gdybym dzisiaj nie przeczytała tej pracy, celem weryfikacji, co ja konkretnie powypisywałam, to byłoby lepiej... teraz widzę to jako jedną wielką niezgodność z wytycznymi.
mogę się tylko pocieszyć, że umiem napisać ważną umowę... aczkoliwek wbrew wytycznym:(

Dlatego ja moje prace odszukałam dopiero po wynikach. Wcześniej się bałam.
Naprawdę współczuję Ci tego czekania do 20 lipca, ale musisz jakoś dać radę.
Może jednak komisja zrobi Wam niespodziankę z wcześniejszym ogłoszeniem wyników ;)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra