Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
mati_krk napisał:
Wydaje mi się, że zawężanie oceny tylko do samych zarzutów może być mylące. Wklej całą pracę - zarzuty muszą być spójne z pozostałymi elementami w tym z logicznym uzasadnieniem.

to dopiero wieczorem niestety bo teraz pracuję :)
 
amator81 napisał:
i to tym bardziej jest dobijające... ale myślę że dzięki temu są jakieś szanse na uwzględnienie odwołania tudzież skargi (ta mi wyszła więc może jednak coś potrafię)

oczywiście że powinnaś sie odwoływac. Najprawdopodobniej trafiłas na sprawdzającego, który jest doktrynalnym zwolennikiem tej reguły, o której pisałam, ale to nie znaczy, że wszyscy się z nią zgadzają i że wszyscy jej przestrzegają, a w kazdym razie - na pewno nie jest to powód do oceny całej pracy na ndst.
 
laboga napisał:
oczywiście że powinnaś sie odwoływac. Najprawdopodobniej trafiłas na sprawdzającego, który jest doktrynalnym zwolennikiem tej reguły, o której pisałam, ale to nie znaczy, że wszyscy się z nią zgadzają i że wszyscy jej przestrzegają, a w kazdym razie - na pewno nie jest to powód do oceny całej pracy na ndst.

dzięki za wsparcie :)
 
laboga napisał:
wiem i zgadzam się z Tobą, że w praktyce oczywiście apelacje pisze się inaczej i tych zakazów się nie przestrzega, ale sama wiesz że apelacja pisana na potrzeby egzaminu rządzi się swoimi niepraktycznymi zasadami. Niestety.

Dokładnie. To jest sprawdzenie wiedzy - a nie skuteczności wniesienia apelacji. Trzeba się wykazać, że pewną wiedzę się ma - nawet jak w codziennej pracy pisze się inaczej.
To trochę tak jak z egz. na prawo jazdy: możesz całe życie jeździć samochodem i nigdy nie parkować równoległe z wjazdem tyłem (tzw. koperta) - ale jak na egz. to trafisz, to po prostu to musisz to zrobić i nie ma dyskusji.
 
laboga napisał:
nas uczono na apl że nie podnosi się zarzutów materialnych bez wcześniejszych zarzutów procesowych

Bo to jest tak - w cywilnym można.

W karnym nie można zarzucać naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, jeśli się zarzuca błąd w ustaleniach faktycznych, bo w karnym uznaje się, że zastosowanie przepisu prawa materialnego może być oceniane tylko, jeśli stan faktyczny ustalony jest prawidłowo.
Nie ma obrazy prawa materialnego, gdy wadliwość orzeczenia w tym zakresie jest wynikiem błędnych ustaleń przyjętych za jego podstawę. Jeżeli zatem odwołujący się kwestionuje zastosowaną w wyroku kwalifikację prawną, ponieważ w działaniu oskarżonego dopatruje się innego od przypisanego mu przestępstwa, to podstawą takiej apelacji może być tylko zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku (art. 438 pkt 3), a nie zarzut obrazy prawa materialnego określonej w art. 438 pkt 1

A w sądowoadministracyjnym z kolei uznaje się, że naruszanie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię "lub" niewłaściwe zastosowanie jest rozłączne i może być albo jedno, albo drugie (choć lub nie jest alternatywą rozłączną), a obie podstawy należy łącznie zaskarżyć także poprzez przepisy prawa procesowego:)
 
Maugoha napisał:
Bo to jest tak - w cywilnym można.

W karnym nie można zarzucać naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, jeśli się zarzuca błąd w ustaleniach faktycznych, bo w karnym uznaje się, że zastosowanie przepisu prawa materialnego może być oceniane tylko, jeśli stan faktyczny ustalony jest prawidłowo.
Nie ma obrazy prawa materialnego, gdy wadliwość orzeczenia w tym zakresie jest wynikiem błędnych ustaleń przyjętych za jego podstawę. Jeżeli zatem odwołujący się kwestionuje zastosowaną w wyroku kwalifikację prawną, ponieważ w działaniu oskarżonego dopatruje się innego od przypisanego mu przestępstwa, to podstawą takiej apelacji może być tylko zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku (art. 438 pkt 3), a nie zarzut obrazy prawa materialnego określonej w art. 438 pkt 1

A w sądowoadministracyjnym z kolei uznaje się, że naruszanie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię "lub" niewłaściwe zastosowanie jest rozłączne i może być albo jedno, albo drugie (choć lub nie jest alternatywą rozłączną), a obie podstawy należy łącznie zaskarżyć także poprzez przepisy prawa procesowego:)

No własnie, wszystko zalezy od tego z kim sie miało zajęcia na apl. i czy poglądy prowadzącego zajęcia na apl zgodzą się z poglądami tego, kto prace będzie sprawdzał... ewilibrystyka;)
 
laboga napisał:
No własnie, wszystko zalezy od tego z kim sie miało zajęcia na apl. i czy poglądy prowadzącego zajęcia na apl zgodzą się z poglądami tego, kto prace będzie sprawdzał... ewilibrystyka;)

No właśnie, karne to każdy to wie i każdy komentarz to wie, a sądowoadm. to też wystarczy przejrzeć wyroki NSA, także to już nie zależy od osobistych poglądów prowadzącego:)
 
laboga napisał:
a jakie mogą byc przecieki?:( oblewaja na czym się tylko da, byle więcej, najłatwiej więc podpiąć sie pod wytyczne i oblewać z admina. Taka jest smutna prawda, niezależnie od komisji, wszystkie w wawie najwyraźniej przyjęły taki sam model oceniania:mad:

jutro zobaczymy, czy wizje 50% oblanych z admina się sprawdzą w mojej komisji... a faktycznie, najłatwiej na tym kogoś uwalić.
 
Na rozluźnienie i oddanie samopoczucia niektórych.....

"Szum dyskusji na prawniczym forum
wzrósł,
przyszłość mecenasów oddala się brzaskiem.
zdołowany, dobity wynikami,
błagam o mój wynik jak skazaniec o łaskę
i tylko narzekam na forum – niesłusznie,
z oblanych i powalonych wstawszy.
Mój wzrok po torach komisji strąconych prac
przypada do Warszawy.

Aż w rozdwojony słuch i okna przeglądarek,
szloch aplikantów wpadł – i ich, jak wynik,
brak wieści.

W tej chwili oblał mój brat.

(…)"
 
tez widziałam prace rozżalonych ludzi, którzy którzy twierdzili, ze mają dobrze czy tez tak samo jak w kluczu, a oblewali. I ci ciekawe, o ile problem w adminie jest łatwo namacaly, to z tym cywliem sprawa nie jest taka oczywista, ale analizujac wasze posty widzę, ze to nie tylko problem jednej komisji w kraju. Problem sie powtarza i w skali kraju i w ramch poszczególnych komisji, gdzie trudno zarzucać odmienność poglądów, bo wszystkie prace sprawdzane są przez dwie i te same osoby. Sama bałam sie o cywila i faktycznie nie bez podstaw, szcześliwie sie okazalo, ze to jedyne 3 w moim egzaminie, ale cieszy niesamowicie. Ciezko wytlumaczyc, że ludzie w ramach jednej komisji twierdzą, ze ich prace byłu oceniane "dziwnie", łatiwejsze jest wyobrażenie, że do takich sytuacji dochodziło w różncyh komisjach. Prace z admina czu cywila w ramach jednej komisjo musiał sie roznić, skoro jedne zdawały a inne nie. Musiały być jakies inne błędy lub jakies inne plusy prac, które zdawały. Bo nie da sie wytłumaczyć, ze w ramach jednej komisji zdawali bez 149 i jednocześnie inne osby był uwalane ze brak 149.
 
Jak pisałem wcześniej mam oblane gospodarcze z uwagi na reprezentację:
1. Po pierwsze, uderzam w pogląd mniejszościowy z uwagi na dwa orzeczenia SN,
2. Po drugie, jest pogląd odosobniony przez Allerhanda, że choć zarząd takich umów nie powinien podpisywać, to umowa jest ważna,
2. Po trzecie, jeżeli nawet przyjąć, że 210 i 379 dotyczy wszystkich umów to są dwa orzeczenia SN (inne niż powyżej), że mamy tutaj do czynienia z bezskutecznością zawieszoną, dodatkowo wspiera to stanowisko Sołtysiński, Szwaja itd. w swoim komentarzu,
3. Po czwarte, będę uderzał, że jeden błąd nawet poważny nie powinien dyskwalifikować, gdyż nie wynika to z wytycznych.

Jak ktoś znajdzie ciekawe stanowiska doktryny to niech da znać na priva.
 
Zibi_ napisał:
Na rozluźnienie i oddanie samopoczucia niektórych.....

"Szum dyskusji na prawniczym forum
wzrósł,
przyszłość mecenasów oddala się brzaskiem.
zdołowany, dobity wynikami,
błagam o mój wynik jak skazaniec o łaskę
i tylko narzekam na forum – niesłusznie,
z oblanych i powalonych wstawszy.
Mój wzrok po torach komisji strąconych prac
przypada do Warszawy.

Aż w rozdwojony słuch i okna przeglądarek,
szloch aplikantów wpadł – i ich, jak wynik,
brak wieści.

W tej chwili oblał mój brat.

(…)"

BRAWO, Bagnet na broń 2011;)
 
JohnyKozak napisał:
Jak pisałem wcześniej mam oblane gospodarcze z uwagi na reprezentację:
1. Po pierwsze, uderzam w pogląd mniejszościowy z uwagi na dwa orzeczenia SN,
2. Po drugie, jest pogląd odosobniony przez Allerhanda, że choć zarząd takich umów nie powinien podpisywać, to umowa jest ważna,
2. Po trzecie, jeżeli nawet przyjąć, że 210 i 379 dotyczy wszystkich umów to są dwa orzeczenia SN (inne niż powyżej), że mamy tutaj do czynienia z bezskutecznością zawieszoną, dodatkowo wspiera to stanowisko Sołtysiński, Szwaja itd. w swoim komentarzu,
3. Po czwarte, będę uderzał, że jeden błąd nawet poważny nie powinien dyskwalifikować, gdyż nie wynika to z wytycznych.

Jak ktoś znajdzie ciekawe stanowiska doktryny to niech da znać na priva.

też idę w tym kierunku jakby coś daj znać też na prv. wymienmy sie materiałamiz ebranymi.
 
ninia-1 napisał:
tez widziałam prace rozżalonych ludzi, którzy którzy twierdzili, ze mają dobrze czy tez tak samo jak w kluczu, a oblewali. I ci ciekawe, o ile problem w adminie jest łatwo namacaly, to z tym cywliem sprawa nie jest taka oczywista, ale analizujac wasze posty widzę, ze to nie tylko problem jednej komisji w kraju. Problem sie powtarza i w skali kraju i w ramch poszczególnych komisji, gdzie trudno zarzucać odmienność poglądów, bo wszystkie prace sprawdzane są przez dwie i te same osoby. Sama bałam sie o cywila i faktycznie nie bez podstaw, szcześliwie sie okazalo, ze to jedyne 3 w moim egzaminie, ale cieszy niesamowicie. Ciezko wytlumaczyc, że ludzie w ramach jednej komisji twierdzą, ze ich prace byłu oceniane "dziwnie", łatiwejsze jest wyobrażenie, że do takich sytuacji dochodziło w różncyh komisjach. Prace z admina czu cywila w ramach jednej komisjo musiał sie roznić, skoro jedne zdawały a inne nie. Musiały być jakies inne błędy lub jakies inne plusy prac, które zdawały. Bo nie da sie wytłumaczyć, ze w ramach jednej komisji zdawali bez 149 i jednocześnie inne osby był uwalane ze brak 149.


a nie dopuszczasz myśli, że ten egzamin po prostu nie jest uczciwy, a anonimowośc bardzo łatwo było obejść? że w niektórych izbach były przecieki co do tematów zadań?.... itd.
 
laboga napisał:
a nie dopuszczasz myśli, że ten egzamin po prostu nie jest uczciwy, a anonimowośc bardzo łatwo było obejść? że w niektórych izbach były przecieki co do tematów zadań?.... itd.

mimo przecieków typu "kupuj komentarz do budowlanki", zakup komentarza nie pomógł...
 
A nie można ustanowić zastawu dziś i napisać że wydanie rzeczy nastapi jutro?
 
Tzn, że ustanawia się zastaw na obrazie, który zostanie wydany jutro
 
biedna_ja napisał:
też idę w tym kierunku jakby coś daj znać też na prv. wymienmy sie materiałamiz ebranymi.

Mam podobny problem do Waszego, w piątek mam wyniki, k. 13 wwa, wiem już że położą mnie na wadliwej reprezentacji. Chetnie podziele się więc w piątek oceną o ile ją dostane.

Czy mógłbym prosić o udostępnienie waszych dotychczas skonstuowanych odwołań? Postaram się coś dorzucić od siebie.

Pzdr i głowa do góry 8-)
 
apl_waw napisał:
Mam podobny problem do Waszego, w piątek mam wyniki, k. 13 wwa, wiem już że położą mnie na wadliwej reprezentacji. Chetnie podziele się więc w piątek oceną o ile ją dostane.

Czy mógłbym prosić o udostępnienie waszych dotychczas skonstuowanych odwołań? Postaram się coś dorzucić od siebie.

Pzdr i głowa do góry 8-)

po opis oceny wybierz sie do izby!!!!
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra