Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Słyszałam że w Gdańsku maja być jutro rano bo dziś do późna komisja będzie obradować
 
ninia-1 napisał:
przymkniecie oka na niektóre błedy typu zła reprezentacja, o której sie mowi we wrocławiu, ale jest jak yeti każdy słyszał nikt nie widział, moze wynikać z litości komisji. Wszystkie pały są napewno sprawdzane i przez dwoch członków komisji i pewnie jeszcze na forum całej komsji. Jak ktos napisał pozostałe części na 5, umowe zrobił ładna i spojna, ale fatalny bładd w reprezentacji to pewnie litość ogarnęła komisje i współczucie, jesli inne ocney były bardzo dobre, co pewnie nie przeszłoby gdy pozostałe prace były na 3. Tk mi sie przynajmniej wydaje, ze przy tych " cudach" to decydować musiał bardzo wysoki ogólny poziom wszytkich prac i tej części dotkniętej błędem, albo ze wobec tego ze bład z reprezentacją nie był masowy, czytajacy go zwyczajnie, cudem dla zdajacego nie zauważył. Ale nic mi nie wiadomo, aby we Wroclawiu mówilo się, ze bład w reprezentacji to tak bardzo nie szkodzi. Fakt, przepuszczali z admina bez 149 jesli prace bylu jakos tak przyzwoite. To był taki powiedzmy trend, ale jest tez sporo prac na 4 i 5 zawierających 149. Nie słychać natomiast, aby był jakis inny ulgowy trend.

zgadzam się w 100% z Twoim postem
osoba która "cudem" przeszła z błędną reprez. dostała same dobre i bardzo dobre oceny z pozostałych częsci, także to pewnie zadecydowalo o dst z gospodarczego.
 
kookoo2 napisał:
zgadzam się w 100% z Twoim postem
osoba która "cudem" przeszła z błędną reprez. dostała same dobre i bardzo dobre oceny z pozostałych częsci, także to pewnie zadecydowalo o dst z gospodarczego.

dupa srata:
miałem z testu 4, z karnego 3, z cywila 5 i admina 3 - i ni .... męskiego członka nie przeszło! Po prostu niektórzy jak zobaczyli nieważność na skutek złej rep. to od razu bania, a część egzaminatorów sprawdzało dalej i jak reszta była poprawna to dawali 4 czy 3
 
kookoo2 napisał:
zgadzam się w 100% z Twoim postem
osoba która "cudem" przeszła z błędną reprez. dostała same dobre i bardzo dobre oceny z pozostałych częsci, także to pewnie zadecydowalo o dst z gospodarczego.

ale w ogóle nie powinno mieć to znaczenia oceny z pozostałych częśći egzaminu , bo każda część jest odrębną , osobną częścią, moim zdaniem osoba , która zdała wszystkie części na dostateczną i miała złą reprezentację przy umowie przy innych elementach umowy w porządku powinna dostać także dostateczną z umowy. I w ogóle komisja nie powinna patrzeć, że z pozostałych części dostateczny, no tak, słabizna to uwalmy ją za tą umowę , niech ma za swoje. Każda część egzaminu jest odrębną częścią tego samego egzaminu i na wynik egzaminu NIE MOGĄ wpływać w żadnym razie wyniki z pozostałych INTEGRALNYCH części tego samego egzaminu.
 
JohnyKozak napisał:
dupa srata:
miałem z testu 4, z karnego 3, z cywila 5 i admina 3 - i ni .... męskiego członka nie przeszło! Po prostu niektórzy jak zobaczyli nieważność na skutek złej rep. to od razu bania, a część egzaminatorów sprawdzało dalej i jak reszta była poprawna to dawali 4 czy 3

wybacz, ale choc Twoje oceny Johny Kozak nie są złe, to jednak 4,3,5,3 różni się od 5,5,4,4 i niby drobna rożnica, ale jednak ... prawie to samo a jednak nie;
 
Wikitor napisał:
ale w ogóle nie powinno mieć to znaczenia oceny z pozostałych częśći egzaminu , bo każda część jest odrębną , osobną częścią, moim zdaniem osoba , która zdała wszystkie części na dostateczną i miała złą reprezentację przy umowie przy innych elementach umowy w porządku powinna dostać także dostateczną z umowy. I w ogóle komisja nie powinna patrzeć, że z pozostałych części dostateczny, no tak, słabizna to uwalmy ją za tą umowę , niech ma za swoje. Każda część egzaminu jest odrębną częścią tego samego egzaminu i na wynik egzaminu NIE MOGĄ wpływać w żadnym razie wyniki z pozostałych INTEGRALNYCH części tego samego egzaminu.

może i nie powinno, ale jak widać na wielu przykładach ma
czy nam się to podoba czy nie, takie są fakty
 
bo tutaj mi się przypominają czasy liceum albo podstawówki, no tak, mówi pani wychowawczyni Ania ma same piątki, no to musi zdać ze złą umową , a Krzyś ma same dopuszczające, i umowę też zrąbał jak Ania, ale Ania zawsze miała świadectwo z czerwonym paskiem na koniec roku szkolnego i jest wzorową uczennicą i w poczcie sztandarowym szkoły i zajmuje się gazetką szkolną, a Krzyś to słabizna, a dodatkowo grubas a pani nauczycielka nie lubi tuszy dzieci, i takie dzieci ją drażnią. Moim zdaniem jak zdała ania to i niech Krzyś zda jak ma dostateczne z reszty. :mad:
 
kookoo2 napisał:
może i nie powinno, ale jak widać na wielu przykładach ma
czy nam się to podoba czy nie, takie są fakty

ale słuchajcie moim zdaniem nie ma to znaczenia poprosyu jak ktos miał szczecie to z gospod. przeszedł i już .... ja mam same 4 i co też ndst z gospod.
 
w szkole już coś takiego przerabialiśmy, ja cieszę się bardzo, że ta osoba z 5,5, 44 zdała, bo to jest światełko w tunelu, ale JohnyKOzak też powinien zdać, bez względu na jego dwie dostateczne. Moja koleżanka ma same dostateczne i baluje. Ja też bym chciał mieć same dostateczne teraz, niż bardzo dobre we wrześniu 2012
 
kookoo2 napisał:
wybacz, ale choc Twoje oceny Johny Kozak nie są złe, to jednak 4,3,5,3 różni się od 5,5,4,4 i niby drobna rożnica, ale jednak ... prawie to samo a jednak nie;

Oki, wiem moje oceny są gorsze od przywołanych przez Ciebie. Ale powiem szczerze nie wierzę, że tylko dlatego, że ktoś miał nawet 4 x 5 a jedną część położył to mu naciągano na 3! Gdzie tu jakakolwiek sprawiedliwość?
 
JohnyKozak napisał:
Oki, wiem moje oceny są gorsze od przywołanych przez Ciebie. Ale powiem szczerze nie wierzę, że tylko dlatego, że ktoś miał nawet 4 x 5 a jedną część położył to mu naciągano na 3! Gdzie tu jakakolwiek sprawiedliwość?

wysłałam prv.
 
Stanowisko doktryny co bezskuteczności zawieszonej przy błędnej rep. oprócz przywołanego wcześniej Sołtysińskiego podnosi R. Kwiatkowski w Prawo cywilne. tom I, orzecznictwo, Beck. Chodzi o komentarz/glosę do orzeczenia wydanego przez SN i przywołanego przy art. 103 kc. Mam to tylko w formie papierowej.
 
Podrzucam wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2010 r. II OSK 1332/09
może komuś z was się przyda przy odwołaniu

w uzasadnieniu którego
W niniejszej sprawie Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na brak wszechstronnego wyjaśnienia kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Nadto, Sąd I instancji stwierdził, że organ winien mieć na uwadze, iż legitymację do złożenia podania o wznowienie postępowania ma każdy podmiot, który twierdzi, że decyzja dotyczy jego interesu prawnego. Badanie czy skarżąca winna być stroną postępowania w sprawie nakazania rozbiórki nadbudowy części budynku warsztatowego, zakończonego ostateczną decyzją z dnia (...) lutego 2005 r., jako przesłanka wznowienia, może być weryfikowane dopiero po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania, na podstawie art. 149 § 1 k.p.a.
Z powyższymi twierdzeniami nie sposób się zgodzić. Odmowa wznowienia postępowania możliwa jest w razie, gdy wznowienie postępowania z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych jest niedopuszczalne albo gdy strona złożyła żądanie wznowienia z uchybieniem ustawowego terminu z art. 148 § 1 i 2 k.p.a. W myśl art. 149 § 2 k.p.a., postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania zarówno co do przyczyn wznowienia jak i co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Oznacza to, że przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada, czy wniosek o wznowienie oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 k.p.a. oraz czy podanie o wznowienie zostało wniesione z zachowaniem terminów z art. 148 k.p.a. Na tym etapie organ bada również, czy wniosek pochodzi od strony. Co do zasady, w sytuacji gdy wniosek o wznowienie opiera się o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zawiera stwierdzenie, że składający to podanie podmiot uważa, iż przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, w którym został pominięty, to weryfikacja tych twierdzeń następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie oznacza to jednak, iż w każdym przypadku koniecznym jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania i przeprowadzenie postępowania w tym zakresie. Jeżeli bowiem w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego w sposób ewidentny, nie budzący żądnej wątpliwości wynika, że wniosek składa podmiot niebędący stroną, organ wydaje na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. decyzję o odmowie wznowienia postępowania. Stanowisko takie jest ugruntowane w orzecznictwie NSA. M.in. wyraża je teza sformułowana w wyroku NSA z dnia 7 stycznia 2009 r.; sygn. akt II OSK 1747/07 (LEX nr 48488): "Tylko gdy w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie wynika, że brak jest ustawowych podstaw do wznowienia, wniosek składa podmiot niebędący stroną albo termin do jego złożenia nie został zachowany, organ wydaje decyzję o odmowie wznowienia postępowania." Natomiast kwestie wątpliwe i sporne muszą być przedmiotem badania organu administracji w postępowaniu po wznowieniu postępowania.
 
Jak pójdę na doktoranckie to już wiem o czym będę pisał:) 210 i 379 ksh - sankcja w przypadku naruszenia
 
krzysw napisał:
Podrzucam wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2010 r. II OSK 1332/09
może komuś z was się przyda przy odwołaniu

w uzasadnieniu którego
W niniejszej sprawie Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na brak wszechstronnego wyjaśnienia kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Nadto, Sąd I instancji stwierdził, że organ winien mieć na uwadze, iż legitymację do złożenia podania o wznowienie postępowania ma każdy podmiot, który twierdzi, że decyzja dotyczy jego interesu prawnego. Badanie czy skarżąca winna być stroną postępowania w sprawie nakazania rozbiórki nadbudowy części budynku warsztatowego, zakończonego ostateczną decyzją z dnia (...) lutego 2005 r., jako przesłanka wznowienia, może być weryfikowane dopiero po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania, na podstawie art. 149 § 1 k.p.a.
Z powyższymi twierdzeniami nie sposób się zgodzić. Odmowa wznowienia postępowania możliwa jest w razie, gdy wznowienie postępowania z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych jest niedopuszczalne albo gdy strona złożyła żądanie wznowienia z uchybieniem ustawowego terminu z art. 148 § 1 i 2 k.p.a. W myśl art. 149 § 2 k.p.a., postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania zarówno co do przyczyn wznowienia jak i co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Oznacza to, że przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada, czy wniosek o wznowienie oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 k.p.a. oraz czy podanie o wznowienie zostało wniesione z zachowaniem terminów z art. 148 k.p.a. Na tym etapie organ bada również, czy wniosek pochodzi od strony. Co do zasady, w sytuacji gdy wniosek o wznowienie opiera się o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zawiera stwierdzenie, że składający to podanie podmiot uważa, iż przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, w którym został pominięty, to weryfikacja tych twierdzeń następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie oznacza to jednak, iż w każdym przypadku koniecznym jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania i przeprowadzenie postępowania w tym zakresie. Jeżeli bowiem w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego w sposób ewidentny, nie budzący żądnej wątpliwości wynika, że wniosek składa podmiot niebędący stroną, organ wydaje na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. decyzję o odmowie wznowienia postępowania. Stanowisko takie jest ugruntowane w orzecznictwie NSA. M.in. wyraża je teza sformułowana w wyroku NSA z dnia 7 stycznia 2009 r.; sygn. akt II OSK 1747/07 (LEX nr 48488): "Tylko gdy w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie wynika, że brak jest ustawowych podstaw do wznowienia, wniosek składa podmiot niebędący stroną albo termin do jego złożenia nie został zachowany, organ wydaje decyzję o odmowie wznowienia postępowania." Natomiast kwestie wątpliwe i sporne muszą być przedmiotem badania organu administracji w postępowaniu po wznowieniu postępowania.

Już wałkowaliśmy tu ten wyrok w kontekście bycia stroną lub "oczywiście nie stroną", ale dzięki :)
 
sorry
jeśli powtórzyłem jestem na adwokackiej zatem trochę poza waszym tematem
a postów u was tyle że nie sposób ich przerobić

jednakże wiem że to bycie nie bycie stroną i etap na jakim się bada "bycie stroną" skutkował niedostatecznym w przypadku przyjęcia że to bycie dopiero po wznowieniu - zatem ten wyrok prezentuje odmienny pogląd
 
jak coś jeszcze trafisz, wal, bo pewnie nie każdy wszystko zdąży wyłapać. My na razie mamy koło 10 bardzo mocnych wyroków alternatywnych... ale im więcej tym lepiej! :)
 
Nie ma sprawy, swoja drogą uważam, iz taki kazus na egzaminie jest mało ok. gdy orzecznictwo w istocie nie jest jednolite (wbrew temu co twierdzą wytyczne)
Na marginesie dodam że na adwokackim poza innymi uchybieniami strona nie brała udziału w I inst., nie dostała nawet decyzji - zapewniono jej powiedzmy udział dopiero w II inst. i nasze wytyczne słowem się nie zająknęły naruszeniu o art. 15 kpa, co więcej osoby które ponoć w Warszawie poszły tą drogą dostały niedostateczny. :confused:
 
;)
blablab napisał:
A ja polecę Częstochową:

Fraszka o trójeczce

U hu ha u hu ha bardzo straszna dola ma
Skargę słabo napisałam
o czymś ważnym zapomniałam...
jeden cztery i dziewiątka
poszła w diabły czwórka, piątka
oj trójeczko ma jedyna, co
cycuszki przypomina (3)
zaszczyć mnie swą obecnością
obdarz wielką rozkosznością!!
Oj Komisjo siedemnasta
daj mi tróję no i basta!



Wszystko wiem już o wznowieniu
lecz po dużym przemyśleniu
stwierdzić muszę tutaj tak:
rozwiązałam se na wznak
siódemeczki zarzuciłam
budowlankę rozkminiłam!
Jakież było me zgorszenie
w tym organie same lenie!
tu potrzebne jest wznowienie!

Olaboga, gwałtu rety
to pomyłka jest niestety!
tego tutaj się nie bada
całe forum o tym gada
NSA tak też stwierdziło
lecz się chyba pomyliło
to jest mocno nielogiczne, dziwne jakieś, niepraktyczne

W naszym wątku strasznie wrzało
no i co się okazało:
linia nie jest jednolita
to są fakty no i kwita
więc tu apel do komisji
miejcie proszę to na względzie
i wstawiajcie trójkę wszędzie
gdzie się tylko dało będzie!!!

:grin:8-):lol:

Lubię to!!!!
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra