Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jodłowa napisał:
Ten murek oporowy całkiem niezły pomysł. Każda dobra rada jest na wagę złota .

I sprawdź czy na pewno nie masz włączonych funkcji automatycznych aktualizacji lub przechodzenia w stan hibernacji. Bo to też zaskakuje na egzaminie. Zwłaszcza, jak komputer Ci się np: samoczynnie łączy z siecią bezprzewodową.
Co do pendriv'ów - nie ma 100% idelanych, więc ktoś może wylosować niestety jakiegoś ze źle wgranym programem. Ale powinni wymienić. I trzeba uważać, żeby niechcący nie wysunął się pen drive z portu USB (zależy gdzie masz te wejścia).
Komp to o wiele wygodniejsza rzecz, zwłaszcza np: jak ktoś tak jak ja, zaczyna pisać prace od końca, czyli de facto najpierw załączniki (żeby nie zapomniec na pewno o pełnomocncitwach, KRSach, itp), potem uzasadnienie, a na końcu zarzuty. Ale to już jak kto woli.
 
Ja osobiście nie wyobrażam sobie pisania ręcznie. Pisze po prostu brzydko. Na kompie można uniknąć właśnie skreśleń i tym podobnych zmian, można operować tekstem. Dostosowany komp (a to bardzo proste) nie ma prawa zawieść. Aplikacja również działa stabilnie. Wszelkie obawy, że "nieprzetestowana"
"nie wiadomo jak będzie z tym programem" są nieuzasadnione.
 
amator81 napisał:
nie łam się, w katowicach z samymi materialnymi zarzutami zdawali... masz dużą szansę na uwzlędnienie odwołania

dzięki za słowa otuchy...przynajmniej będę mieć towarzystwo w odwoławczym;)
a skargę do WSA przećwiczę w praktyce:D
 
laboga napisał:
no i stało się, oblałam z admina. wszystkie przekleństwa cisną mi się na usta....tym bardziej że przeszła nawet praca z gospdoarczego z błędami, ale oczywiście nie z admina - bo tu ocenia się zero/jedynkowo. Miałam jeden zarzut z wytycznych ale na tróję i tak nie starczyo. To ja się pytam, co trzeba było mieć w pracy, żeby dostać 3 Nie 6, ale 3?!!!! chyba tylko odpowiednie nazwisko pod pseudokodem.
:mad::mad::mad:

A jakie miałaś błędy z gospodarczego? Ja właśnie zaczynam pisać odwołanie i być może mogłabym coś wykorzystać...
 
Niki2011 napisał:
A jakie miałaś błędy z gospodarczego? Ja właśnie zaczynam pisać odwołanie i być może mogłabym coś wykorzystać...

ja też zaczynam to robić
 
macius82 napisał:
mialem 7, 10 par. 1, 145 par. 1 pkt 4 kpa i 28 ust. 2 budowlanki

w uzasadnieniu skupilem sie glownie na 28 ust. 2 budowlanki twierdzac, ze od poczatku byl strona. w uzasadnieniu nie mialem nic o dwuetapowosci, 149 itp.

teraz jestem w pracy. moge wieczorem wrzucic prace z domu.

Witam,

Ponawiam prośbę o przesłanie na priva zaliczonego adm. bez dwuetapowości, 149 kpa....

Pozdrawiam
 
tommy77 napisał:
Witam,

Ponawiam prośbę o przesłanie na priva zaliczonego adm. bez dwuetapowości, 149 kpa....

Pozdrawiam


Niestety macius82 ktory pisał, że zdał z admina bez 149 i dwuetapowości wyrejestrował się z forum :(:mad:
 
Super:mad:

A ktokolwiek "odważny" i uczynny został na forum?
 
tommy77 napisał:
Super:mad:

A ktokolwiek "odważny" i uczynny został na forum?

To chyba nie kwestia odwagi i uczynności. Myślę, że odwoływanie się argumentem, że w innej komisji ktoś napisał, jak my, a tymczasem nas potraktowano na ndst nie poprowadzi do oczekiwanego skutku.
Sądzę, że trzeba tylko najwyżej o tym wspomnieć pod koniec uzasadnienia w ewentualnych uwagach co do formuły tego egzaminu przy takiej skali przystępujących.
Samo zaś odwołanie musi przekonać K2, że K1 się myliła co do nas. I nasze zadanie zostało rozwiązane prawidłowo i zgodnie z kryteriami ustawy, które to kryteria nie zostały poszanowane przy wydawaniu oceny.
Jeśli nie masz 149, nie pisz, że bez 149 zdali inni, tylko napisz dlaczego uważasz, że Twoje argumenty i wybrana droga są zgodne z prawem, skuteczne i uwzględniające interes klienta. I podważ negatywną ocenę wydaną odnośnie poszczególnych elementów tej pracy. Albo brak rozważenia pracy w myśl kryteriów ustawowych.
To nie jest tak, że dwie osoby piszące 149 miały pracę taką samą albo dwie piszące pracę bez 149 też ją sporządziły tak samo.
Tutaj chodzi o ty, by udowodnić, że wybrana droga do celu też jest dobra. I że nie ma tylko jednej drogi.
Nie denerwujcie się dodatkowo tym, że ktoś tam nie chce Wam teraz pomóc.
Pomóc sobie możemy tylko sami, niestety.
Może trzeba się spotkać w kilka osób i zrobić burzę mózgów. I to da lepsze efekty...
Dawajcie do przodu. Komuś na pewno się uda. Musi się udać.
 
Poszukam swojej pracy na kompie. Jeśli znajde to Wam podeśle. Praca na 3 w komisji gdzie na 67 osób ok 30 pał z adm
 
Ostudzam zapał, najwcześniej w niedziele, dopiero wtedy bede miał dostęp do kompa z egzaminu.
Tymczasem zbliża się weekend i mam zamiar świętować to że mam tylko jedną ndst :beer:
 
apl_waw napisał:
Poszukam swojej pracy na kompie. Jeśli znajde to Wam podeśle. Praca na 3 w komisji gdzie na 67 osób ok 30 pał z adm
ja też się piszę jeśli można... :confused:
 
apl_waw napisał:
Ostudzam zapał, najwcześniej w niedziele, dopiero wtedy bede miał dostęp do kompa z egzaminu.
Tymczasem zbliża się weekend i mam zamiar świętować to że mam tylko jedną ndst :beer:

Aż tak nam się nie śpieszy :cool:
 
apl_waw napisał:
Ostudzam zapał, najwcześniej w niedziele, dopiero wtedy bede miał dostęp do kompa z egzaminu.
Tymczasem zbliża się weekend i mam zamiar świętować to że mam tylko jedną ndst :beer:

Jakbym bym kobietą to bym Cię ucałował :D :ok:
podeślij i mi te pracę, tudzież chętnych będzie więcej to może wrzuć na forum
 
(Nie)pewna napisał:
To chyba nie kwestia odwagi i uczynności. Myślę, że odwoływanie się argumentem, że w innej komisji ktoś napisał, jak my, a tymczasem nas potraktowano na ndst nie poprowadzi do oczekiwanego skutku. (..).

zgadzam się z Nie(pewną) w całej rozciągłości.
Moim zdaniem odwołanie powinno być pracą samodzielną. Oczywiście można się skonsultować, dać komuś innemu do sprawdzenia, może ktoś wpadnie na dodatkowy argument; ale nie można liczyć na to że ktoś za nas coś załatwi: prześle swoją pracę, skany ocen etc. To może pomóc nam w przygotowaniu odwołania, ale nie załatwi sprawy.
Powodzenia dla wszystkich odwołujących się.
 
apl_waw napisał:
Poszukam swojej pracy na kompie. Jeśli znajde to Wam podeśle. Praca na 3 w komisji gdzie na 67 osób ok 30 pał z adm

Bardzo proszę:tuptup::)
 
(Nie)pewna napisał:
To chyba nie kwestia odwagi i uczynności. Myślę, że odwoływanie się argumentem, że w innej komisji ktoś napisał, jak my, a tymczasem nas potraktowano na ndst nie poprowadzi do oczekiwanego skutku.
Sądzę, że trzeba tylko najwyżej o tym wspomnieć pod koniec uzasadnienia w ewentualnych uwagach co do formuły tego egzaminu przy takiej skali przystępujących.
Samo zaś odwołanie musi przekonać K2, że K1 się myliła co do nas. I nasze zadanie zostało rozwiązane prawidłowo i zgodnie z kryteriami ustawy, które to kryteria nie zostały poszanowane przy wydawaniu oceny.
Jeśli nie masz 149, nie pisz, że bez 149 zdali inni, tylko napisz dlaczego uważasz, że Twoje argumenty i wybrana droga są zgodne z prawem, skuteczne i uwzględniające interes klienta. I podważ negatywną ocenę wydaną odnośnie poszczególnych elementów tej pracy. Albo brak rozważenia pracy w myśl kryteriów ustawowych.
To nie jest tak, że dwie osoby piszące 149 miały pracę taką samą albo dwie piszące pracę bez 149 też ją sporządziły tak samo.
Tutaj chodzi o ty, by udowodnić, że wybrana droga do celu też jest dobra. I że nie ma tylko jednej drogi.
Nie denerwujcie się dodatkowo tym, że ktoś tam nie chce Wam teraz pomóc.
Pomóc sobie możemy tylko sami, niestety.
Może trzeba się spotkać w kilka osób i zrobić burzę mózgów. I to da lepsze efekty...
Dawajcie do przodu. Komuś na pewno się uda. Musi się udać.

to akurat słuszne, bo nie mozna pisać, że inni tak mieli i zdali a ja nie :mad:
bardziej to będzie potrzebne dla ukojenia duszy i ewentualnie wgląd w to co jest słuszne i prawidłowe w mojej pracy
 
Pierwszy raz w moim życiu tyle osób chce zobaczyć moją autorską(!) prace, na dodatek ocenioną jedynie na tróje.
Pech chciał że moja umowa nie spodobała się komisji równie co skarga do WSA :)

Na pocieszenie dowcip na weekend (niczym Karol S.):
-Masz jakieś wady?
- Szczerość.
- Myślę że to zaleta.
- Gówno mnie obchodzi co myślisz.
 
martusia_q napisał:
zgadzam się z Nie(pewną) w całej rozciągłości.
Moim zdaniem odwołanie powinno być pracą samodzielną. Oczywiście można się skonsultować, dać komuś innemu do sprawdzenia, może ktoś wpadnie na dodatkowy argument; ale nie można liczyć na to że ktoś za nas coś załatwi: prześle swoją pracę, skany ocen etc. To może pomóc nam w przygotowaniu odwołania, ale nie załatwi sprawy.
Powodzenia dla wszystkich odwołujących się.

I tu duży błąd myślowy moje Panie. Jest orzeczenie, które z resztą zostało wklejone na forum dot. konieczności stosowania jednolitych kryteriów oceniania. Skarżący w tej sprawie argumentował, że inna osoba napisała tak samo i zdała. Skarżący osiągnął co chciał - sąd porozwodził się, że nie może tak być, że dwie takie same prace, a dwie różne oceny i Pan dzisiaj jest adwokatem. Polecam lekturę gorąco.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra