Cześć! Ja w tym roku podchodziłam po raz pierwszy i również zabrakło mi kilku - 5ciu punktów. Totalnie się załamałam i do dziś przeżywam tą porażkę. Na studiach sobie zawse dobrze radziłam, egzaminy zdawane na piątki, stypendium... a tu taka porażka! Nie wiem co ze sobą zrobić, chociaż kiedyś te nerwy przejdą

... Uczyłam się krótko, bo od początku września. Podobnie do kolorowa1992... także zabrakło mi czasu na powtórki. Czytałam pytania na egzaminie i wydawały mi się proste, jednak jak przeczytałam odpowiedzi to już nie było tak łatwo. Wiedziałam, że czytałam o danych zagadnieniach, jednak zabrakło czasu na utrwalenie tej wiedzy.
W tym roku zaczynam naukę od stycznia (najchętniej już bym zaczęła!!!). Mój plan to WYKUĆ najważniejsze ustawy, przerobić wszystkie mniejsze-uda się, bo jednak jakaś wiedza po tegorocznych przygotowaniach została. Patrząc na znajomych, którym się w tym roku udało uzyskać wynik powyżej 100 pkt - gruntowna wiedza to najpewniejsza droga do sukcesu. Najlepsze wyniki osiągneli spośród moich znajomych ci, którzy postawili przede wszystkim na uczenie się przepisów, a nie na przerabianie testów. Jeśli chodzi o robienie samych testów po przerobieniu skryptów typu heliosz - wiem, że i takim osobom się udaje zdać, ale w takich przypadkach trzeba mieć chyba sporo szczęścia

. To chyba zbyt ryzykowne.
Mimo wszystko, chciałabym wykupić dostęp do arslege jak najwcześniej. Jednak z tego co pamiętam, ceny na dłuuugo przed egzaminem bywają zabójcze. Czy kojarzycie, czy w okresie takim jak teraz - tj. rok przed egzaminem - zdarzają się jakieś promocje? Czy te testy są dostępne przez okrągły rok?
Pozdrawiam was serdecznie, łączę się w bólu, za rok o tej porze będziemy wszyscy świętować, jestem tego pewna :winko: