M
mag93
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 1
Czy jest tu ktoś z Częstochowy lub okolic i zdaje egzamin wstępny na aplikację radcowską w Opolu?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
rayof_light napisał:Ja boje się robić te próbne testywiec póki co powtarzam wszystko drugi raz. Jestem na KSH. Cieżko
![]()
rayof_light napisał:Ja boje się robić te próbne testywiec póki co powtarzam wszystko drugi raz. Jestem na KSH. Cieżko
![]()
Jagienka85 napisał:Pamiętam swój wstępny kilka lat temu - do zdania (113 pkt) w zupełności wystarczyło rozwiązywanie testów Stepaniuka po kilka razy (ja akurat wybrałam te online). Przy ustawach, z których było najwięcej pytań dodatkowo metoda - czytanie danego działu, potem od razu z tego testy, czytanie kolejnego działu + testy z tego działu oraz z działów czytanych poprzednio.
Pegaz Z napisał:Do egzaminu 3 tygodnie, więc jakieś 2 razy można jeszcze przerobić Stepaniuka.
Swoją drogą, ja tak powtarzam, patrząc na pytania chociażby z KC, to ostatecznie nie są one jakoś bardzo szczegółowe. Zazwyczaj padają pytania podstawowe odnośnie np. pożyczki, najmu, etc.
Jak wam idą powtórki? Pełna mobilizacja?
Pegaz Z napisał:Do egzaminu 3 tygodnie, więc jakieś 2 razy można jeszcze przerobić Stepaniuka.
Swoją drogą, ja tak powtarzam, patrząc na pytania chociażby z KC, to ostatecznie nie są one jakoś bardzo szczegółowe. Zazwyczaj padają pytania podstawowe odnośnie np. pożyczki, najmu, etc.
Jak wam idą powtórki? Pełna mobilizacja?
Pegaz Z napisał:Czy tylko ja mam taki problem, że będąc na egzaminie, zmieniam odpowiedzi (na złe, wiadomo), chociaż w danej chwili, gdy je poprawiam, mam mętlik w głowie czy aby na pewno je zaznaczyłem dobrze? Oczywiście pytanie kieruję do tych, co już zdawali egzamin![]()
Nie wiem czy rozwiązaniem dla mnie jest po prostu zaznaczyć odpowiedzi i już ich później w ogóle nie zmieniać i ponownie nie czytać? Porobiłem sporo błędów w taki sposób rok temu, nie chcę nawet myśleć, że teraz znów pokręcę odpowiedzi i tego ostatecznie nie zdamZrobiłem test i zamiast przenieść odpowiedzi na kartę, zacząłem kombinować, a mogłem po prostu wyjść i widziałem, że sporo osób wychodziło wcześniej, a ja geniusz kombinacji, zostałem prawie do końca :lol: