Firma Inkaso

  • Autor wątku Autor wątku DADAR2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DADAR2

Zbanowany
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
151
Mam ponoć, wg firmy Inkaso, jakiś dług w Polsacie cyfrowym - umowa rozwiązana już ponad dwa lata temu i sprzęt zdany, na co mam potwierdzenia. Firma Inkaso twierdzi, że mam jakąś fakturę niezapłaconą, ja wiem, że takiej nie ma. Pół roku temu próbowali wyegzekwować ode mnie pieniądze w e-sądzie, ale po moim odwołaniu sprawa się zakończyła. Jaki czas ma firma windykacyjna do założenia sprawy w sądzie rejonowym i kiedy rzekomy dług - przyjmując, że jakaś faktura niezapłacona ma ponad 2 lata - przedawni się? Należy go liczyć od czasu zdania sprzętu i rozwiązania umowy, czy daty sprawy w e-sądzie?
 
Sprawa w e-sądzie jak się zakończyła? Wycofali pozew czy jak? Generalnie od daty wymagalności faktury. Ale zależy w jaki sposób zakończyła się sprawa.
 
Umorzeniem w e-sądzie wraz z informacją o możliwości podjęcia sprawy w sądzie rejonowym. Hm, może jednak pamięć mnie zawiodła, wydaje mi się, że po odwołaniu sprawa miała zostać przekazana do rejonowego. Sprawdzę i dam znać. Dzięki
 
digiton napisał:
Generalnie od daty wymagalności faktury.
Co do zasady - tak. Ale pamiętajmy o art. 120 k.c., nie brakuje bowiem przypadków że faktury na jakieś dziwno-śmieszne kary wystawiane są i po 3 latach, co ma sugerować brak przedawnienia (pomijając ich oczywistą bezzasadność w świetle art. 483 k.c.).
 
Właśnie piszę uzupełnienie do sprzeciwu od nakazu zapłaty w e-sądzie. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego i teraz sprzeciw muszę uzupełnić.
Otóż nie posiadam żadnej faktury nie zapłaconej z Polsatu Cyfrowego, takiej nie otrzymałem przez dwa lata. Zamierzam przy okazji zanegować Inkaso jako powoda ponieważ nie miałem z tą firmą nic do czynienia i ta firma nie ma prawa do dysponowania moimi danymi.
Jednak pytanie: w jaki sposób zmusić Inkaso do przedstawienia nieopłaconej faktury z Polsatu Cyfrowego i czy to będzie, gdy nastąpiła cesja wierzytelności bez takowej faktury - jest tylko jakaś wewnętrzna faktura, która nie wyszła do mnie, brak jakiegokolwiek potwierdzenia nadania i odbioru?
 
DADAR2 napisał:
w jaki sposób zmusić Inkaso do przedstawienia nieopłaconej faktury z Polsatu Cyfrowego i czy to będzie, gdy nastąpiła cesja wierzytelności bez takowej faktury - jest tylko jakaś wewnętrzna faktura,
Co to za wewnętrzna faktura? Ty nie masz do niczego zmuszać, to powod w myśl art. 6 k.c. ma wszystko udowodnić
 
Polsat stworzył sobie jakąś fakturę, którą niby mi dostarczył, a o której ja nie wiem. Dlatego nazywam ją wewnętrzną i w tym momencie piszę pismo, w którym wskazuję, że Polsat tworzył sobie na użytek własny faktury, na podstawie których domaga się zapłaty. Od rozwiązania z Polsatem prawie 3 lata temu umowy nie dostałem od nich żadnego pisma. Neguję więc istnienie nieopłaconej faktury jak i cesję oraz powoda, którym jest Inkaso.

Źle się wyraziłem: niby dostarczył fakturę to zapewne wg Polsatu, bo żadnej faktury nie otrzymałem, brak jest tez informacji o wysłaniu i odebraniu bądź awizowaniu pisma.
 
Ostatnia edycja:
No to nie kombinuj, tylko pisz, że wierzytelność jest nienależna. Po co negujesz cesję, to problem Inkaso, że kupiło coś, co nie istnieje.
 
Podważyłem Inkaso jako powoda, bo należność mu się nie należy. Sąd zapewne będzie badał teraz podstawę cesji etc., którą stanowi umowa z Polsatem. Jednak cesja musi się odbyć w oparciu o konkretne dokumenty i dowody, jak mniemam. Jeżeli firma kupiła coś czego dokładnie nie zbadała i jednocześnie szkaluje mnie na na różnego rodzaju stronach typu "długi" itp to podam firmę o odszkodowanie. Może nie wyraziłem się jasno, ale zmierzam w kierunku dowodu nielegalności działania Inkaso w mojej sprawie co później będzie można kontynuować w oparciu o tego czy innego rzecznika
 
Tam rzecznika - prawdopodobnie ugrasz na tym kilka ładnych tysięcy.
 
DADAR2 napisał:
Zamierzam przy okazji zanegować Inkaso jako powoda ponieważ nie miałem z tą firmą nic do czynienia i ta firma nie ma prawa do dysponowania moimi danymi.
Brednie. Jeśli była cesja wierzytelności, to oczywiście Inkaso ma prawo do dysponowania, pozywania, windykowania, monitowania itp., itd.
DADAR2 napisał:
żadnej faktury nie otrzymałem
Nie ma najmniejszego znaczenia, czy otrzymałeś fakturę i czy jest ona "wewnętrzna", "zewnętrzna", papierowa, elektroniczna, sporządzona pismem supełkowym itp., itd. Ważne jest tylko, czy po Twojej stronie istniał obowiązek zapłaty (należność za świadczoną usługę). Mogłoby być więc tak, że faktycznie nie otrzymałeś faktury (listonosz zgubił, ukradli ze skrzynki, nadawca źle zaadresował - wszystko jedno, nieważne) i przez to przeoczyłeś termin zapłaty za któryś miesiąc obowiązywania umowy. Powinieneś więc się zorientować u siebie nie w przechowywanych fakturach, a w dowodach wpłat.
Syphar napisał:
prawdopodobnie ugrasz na tym kilka ładnych tysięcy.
Petrodolarów.
 
Brednie. Jeśli była cesja wierzytelności, to oczywiście Inkaso ma prawo do dysponowania, pozywania, windykowania, monitowania itp., itd.
Jakiej wierzytelności? Masz tu idealny przykład sprzedaży nieistniejącej wierzytelności. Bankom też się to zdarza. Często.

Jeśli okaże się, że wierzytelność nie istnieje, a tak twierdzi pytający, to bardzo realnych złotówek. Było na forum kilka takich spraw, właśnie z firmami windykacyjnymi.
 
Syphar napisał:
Masz tu idealny przykład sprzedaży nieistniejącej wierzytelności.
Gdzie mam ten idealny przykład? Na razie mam relację założyciela pełną głupot.
Syphar napisał:
Bankom też się to zdarza.
Tu nie o bank chodzi.
Syphar napisał:
Jeśli okaże się, że wierzytelność nie istnieje, a tak twierdzi pytający, to bardzo realnych złotówek.
Zastanów się nad sytuacją, której dotyczy niniejszy wątek. Zapewniam, że sam się zaczniesz śmiać, gdy do Ciebie dotrze, co napisałeś.
 
Ja Malinowski napisał:
Jeśli była cesja wierzytelności
podpisanie pięciu kartek papieru z nagłówkiem "Umowa sprzedaży wierzytelności z dnia ......" nie oznacza że cesjonariusz może, w tym przypadku Inkaso do dysponowania, windykowania, monitowania itp., itd., sam fakt podpisania tej umowy nie upoważnia do takiego działania, i teraz cytuję z uzasadnienia wyroku SR (nie pamiętam sygnatury)

"Powód dołączył dokumenty w tym umowę przelewu (cesji) a czym innym jest udowodnienie faktu dokonania cesji wierzytelności (a więc faktu zawarcia umowy określonej w art. 509 i nast. kc.), a czym innym udowodnienie przysługiwania wierzytelności. Jakkolwiek zgodnie z art. 516 kc. zbywca wierzytelności ponosi względem nabywcy odpowiedzialność za to, że wierzytelność mu przysługuje, ale przepis ten nie oznacza, iż cesjonariusz zwolniony jest w procesie sądowym od udowodnienia, iż przysługuje mu wierzytelność względem dłużnika. Inaczej mówiąc sam fakt nabycia w drodze cesji wierzytelności nie oznacza jeszcze, iż samo pierwotne zobowiązanie łączące cedenta z dłużnikiem istniało. Fakt jego istnienia winien być przed Sądem udowodniony. Rozumowanie powyższe potwierdza chociażby fakt, iż ustawodawca uznał za celowe umieszczenie w kodeksie cywilnym regulacji stanowiącej o odpowiedzialności cedenta względem cesjonariusza za to, że wierzytelność w istocie mu przysługiwała. Wywodzenie z samego faktu dokonania przelewu wierzytelności apriorycznego istnienia wymagalnego zobowiązania względem dłużnika prowadziłoby do konsekwencji nie dających pogodzić się z zasadami logiki oraz państwa prawnego.W niniejszej sprawie to na powodzie więc ciąży obowiązek wykazania Sądowi, iż przysługuje mu wierzytelność wobec pozwanego w określonej przez niego wysokości oraz do co zasady."
 
robinson21 napisał:
podpisanie pięciu kartek papieru z nagłówkiem
Robicie sobie dzisiaj konkurs, kto napisze większe bzdury, przy posiłkowaniu się nieprzystającymi do kontekstu, przepisami oraz orzeczeniami? Kolega robinson na razie wysunął się na czoło peletonu. Zapewne i kol. Syphar nie odpuści. Czekamy na jakiś niepasujący cytat z podręcznika.
Panowie, z niczego co tu napisano, nie wynika, by nie było w omawianej sprawie skutecznego przelewu wierzytelności. To tylko Wasze, niczym nieuzasadnione, podejrzenie. Piszecie więc porady odpowiednie do stanu rzeczy, który nie zaistniał. Mamy więc zainteresowanego, który nie rozumie o co chodzi, słusznie przyszedł po poradę a trafił na festiwal bzdur.
 
A po co? Zobaczymy ciąg dalszy sprawy. Inkaso akurat ma w zwyczaju właśnie przepisać parę kartek. Ale może tutaj zrobi inaczej?
 
Syphar napisał:
Zobaczymy ciąg dalszy sprawy.
Skąd nagle taka wstrzemięźliwość? Jeszcze niedawno wydałeś wyroki zarówno w sprawie z powództwa Inkaso, jak i w przyszłej z powództwa dłużnika (odszkodowawczej).
 
DADAR2 napisał:
Właśnie piszę uzupełnienie do sprzeciwu od nakazu zapłaty w e-sądzie. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego i teraz sprzeciw muszę uzupełnić.
Otóż nie posiadam żadnej faktury nie zapłaconej z Polsatu Cyfrowego, takiej nie otrzymałem przez dwa lata. Zamierzam przy okazji zanegować Inkaso jako powoda ponieważ nie miałem z tą firmą nic do czynienia i ta firma nie ma prawa do dysponowania moimi danymi.
Jednak pytanie: w jaki sposób zmusić Inkaso do przedstawienia nieopłaconej faktury z Polsatu Cyfrowego i czy to będzie, gdy nastąpiła cesja wierzytelności bez takowej faktury - jest tylko jakaś wewnętrzna faktura, która nie wyszła do mnie, brak jakiegokolwiek potwierdzenia nadania i odbioru?

Skoro sprawa jest Sądzie Rejonowym to rozumiem że otrzymałeś pismo procesowe Inkaso oraz wszelkie załączniki z dowodami.

Kolejne pytanie czy Sąd Rejonowy wydał Nakaz Zapłaty ? Bo tu jest trochę nieścisłości. Masz napisać sprzeciw czy odpowiedź na pozew?

Co do tej faktury to w uzasadnieniu możesz wnosić o przedstawienie przez powoda oryginałów dowodów w postaci cesji,faktury itd.

Co do cesji to w każdej przeważnie jest zapis że dochodzi ona do skutku w chwili zapłaty przez cesjonariusza określonej kwoty cedentowi a jeszcze nie spotkałem się aby którakolwiek firma przedstawiała w Sądzie potwierdzenie przelewu .
 
Ja Malinowski napisał:
Robicie sobie dzisiaj konkurs, kto napisze większe bzdury, przy posiłkowaniu się nieprzystającymi do kontekstu, przepisami oraz orzeczeniami? Kolega robinson na razie wysunął się na czoło peletonu. Zapewne i kol. Syphar nie odpuści. Czekamy na jakiś niepasujący cytat z podręcznika.
to nie podręcznik a uzasadnienie prawomocnego wyroku SR, czyli uważasz że sędzia który to napisał jest mało rozumny?, jeżeli tak, to tylko pogratulować twojej osobie za intelekt.
 
karaczoch napisał:
to w każdej przeważnie jest zapis że dochodzi ona do skutku w chwili zapłaty przez cesjonariusza
Przeważnie nie ma takiego zapisu. Tu można to sprawdzić. Oczywiście dla zabawy jedynie, bo powód - jak będzie musiał - to przedstawi i dowód zapłaty za wierzytelność.
robinson21 napisał:
to nie podręcznik a uzasadnienie prawomocnego wyroku SR
Niech "Twoja osoba" zechce jeszcze raz przeczytać mój wpis na ten temat. I niech "Twoja osoba" spróbuje go zrozumieć". Może trzeba będzie poprosić "czyjeś osoby" o pomoc, to niech "Twoja osoba" skorzysta.
Nie kwestionowałem orzeczenia, tylko napisałem, że nie odnosi się do faktów, które znamy. O podręczniku napisałem, proponując "osobie Syphara", by przelicytował "orzeczenie wklejone przez "Twoją osobę", wklejając cytat z podręcznika. Nie tak?
 
Powrót
Góra