firma windykacyjna rząda zapłaty za czesne - pomocy

  • Autor wątku Autor wątku Zedi82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
freelance napisał:
Jak już uporam się z tym wszystkim to wkleję pozew

pstryknij fote wyczernij dane osobowe i po sprawie a nie mydlisz.
jak tak dalej pojdzie to Twoje "dzialanie" to odwolania nie zdarzysz wyslac do sadu :D i 2 tygodnie Ci pierdykna. Co wtedy napiszesz ze extra termin dostalas z sadu???

zrob cos dla nas i skasuj swoje konto na tym forum........!!!!
 
lucas29 napisał:
pstryknij fote wyczernij dane osobowe i po sprawie a nie mydlisz.
jak tak dalej pojdzie to Twoje "dzialanie" to odwolania nie zdarzysz wyslac do sadu :D i 2 tygodnie Ci pierdykna. Co wtedy napiszesz ze extra termin dostalas z sadu???

zrob cos dla nas i skasuj swoje konto na tym forum........!!!!

wiem jak to zrobić, nie musisz instruować....
spokojnie, zdążę ze wszystkim-dzisiaj jestem umówiona z prawnikiem w sprawie sprzeciwu
a konto skasuję jak będę miała na to ochotę-nie Ty będziesz o tym decydować...
 
freelance napisał:
wiem jak to zrobić, nie musisz instruować....
spokojnie, zdążę ze wszystkim-dzisiaj jestem umówiona z prawnikiem w sprawie sprzeciwu
a konto skasuję jak będę miała na to ochotę-nie Ty będziesz o tym decydować...

Słuchaj, przez tydzień (no dobra 6 dni) czasu nie miałaś chwilki aby pstryknąć fotkę ?
Mając tyle czasu to już bym sam coś spreparował żeby resztę postraszyć...:-D
 
Stenog napisał:
Słuchaj, przez tydzień (no dobra 6 dni) czasu nie miałaś chwilki aby pstryknąć fotkę ?
Mając tyle czasu to już bym sam coś spreparował żeby resztę postraszyć...:-D

ale ja nic takiego nie napisałam, że nie miałam czasu aby pstryknąć fotkę :P
cierpliwości....
i nie mam zamiaru nikogo straszyć-to nie w moim stylu
nie odzywali się do mnie przez parę miesięcy więc myślałam, że o mnie zapomnieli a tu przed świętami taka niemiła niespodzianka...
 
czesiio napisał:
Ciekawy jestem jak to wszystko wygląda?
Jak mogłabyś wkleić pozew to wklej.
No i jak wygląda ten statut? Może jest coś czym można się podeprzeć w odwołaniu.

ten statut to ponad 20 stron
jak chcesz to wyślij mi PW z adresem mailowym to prześlę Tobie ten statut
 
freelance napisał:
naukę w szkole rozpoczęłam w 2000 roku i niestety umowę podpisałam....
w nakazie zapłaty, który otrzymałam z sądu jest napisane "jeżeli pozew wniesiono na urzędowym formularzu wniesienie sprzeciwu wymaga również zachowania tej formy" a nie bardzo wiem jak uzupełnić wszystkie rubryki i co do tego dołączyć.
Ja z sądu otrzymałam ten nakaz + wszystkie dokumenty (pozew, pełnomocnictwa, statut szkoły, rozliczenia, których brak, wezwanie do zapłaty przez KGPN, skreślenie z listy studentów, itp.)

Jesteś pewna, że to był 2000rok ? Szkoła była otwarta w 2001 i żadnych umów nie było, tylko kwestionariusz osobowy, nic więcej się nie podpisywało.
Wiem bo sam zacząłem tam naukę w 1 roku jej działalności i bardzo szybko im podziękowałem.
Na pewno dostałaś z sądu jakiekolwiek "dokumenty" ? Wg mojej wiedzy na nakazie zapłaty w trybie upominawczym jest tylko dołączony spis dokumentów na podstawie których jest wydany nakaz...
 
Ostatnia edycja:
Revan81 napisał:
Jesteś pewna, że to był 2000rok ? Szkoła była otwarta w 2001 i żadnych umów nie było, tylko kwestionariusz osobowy, nic więcej się nie podpisywało.
Wiem bo sam zacząłem tam naukę w 1 roku jej działalności i bardzo szybko im podziękowałem.
Na pewno dostałaś z sądu jakiekolwiek "dokumenty" ? Wg mojej wiedzy na nakazie zapłaty w trybie upominawczym jest tylko dołączony spis dokumentów na podstawie których jest wydany nakaz...

Tak, jestem pewna, że był to 2000rok. Ja akurat nie studiowałam na WSTE (jak chyba większość piszących w tym wątku) tylko w innej szkole i niestety umowę mam podpisaną.
Dokumenty dostałam-naprawdę (dlaczego jesteście tacy nieufni i podejrzliwi?). Na nakazie zapłaty mam wyliczoną całą kwotę, którą muszę zapłacić, do tego jest odpis pozwu i wypełniony druk wniosków dowodowych + właśnie wszystkie te wnioski dołączone do reszty. Wysyłałam te dokumenty mailem do prawnika i wszystkich łącznie było 49 :)
Ja Wam to wszystko mogę udostępnić ale po załatwieniu wszystkiego-niestety jestem tego typu osobą, że nie chcę robić nieprzemyślanych ruchów i zapeszać czegokolwiek.
Właśnie się dowiedziałam, że dzisiaj wieczorem-najpóźniej jutro przed południem-będę miała już napisany sprzeciw :)
 
Więc jeśli byłaś zapisana do innej szkoły to jej statut nie jest mi potrzebny.
Ostatnie pismo przedsądowe przyszło do mnie 12.11
Byłem w weekend pod starym adresem i nic innego nie było. A przysyłali co miesiąc.

A takie pytanie. Jeśli przyślą z sądu coś to z którego sądu? Chodzi mi czy blisko miejsca zamieszkania czy składającego pozew
 
czesiio napisał:
Więc jeśli byłaś zapisana do innej szkoły to jej statut nie jest mi potrzebny.
Ostatnie pismo przedsądowe przyszło do mnie 12.11
Byłem w weekend pod starym adresem i nic innego nie było. A przysyłali co miesiąc.

A takie pytanie. Jeśli przyślą z sądu coś to z którego sądu? Chodzi mi czy blisko miejsca zamieszkania czy składającego pozew


do mnie przyszedł nakaz zapłaty z sądu w miejscowości, w której jestem zameldowana
 
Gówno ci przyszło, a nie z sądu - idź się pobaw lepiej w wysyłkę listów i szukaj naiwnych.
 
Jak coś by miało przyjść to pewnie z e-sądu w Lublinie, ale nie przyjdzie, bo tak jak mi powiedział prawnik, raz nie ma umowy ze szkołą (a wtedy tego obowiązku nie było) a dwa żaden sąd nie wyda nakazu bez niepodważalnego dowodu długu - podpisanych faktur, zobowiązań, weksli. Jeszcze ciekawą rzecz usłyszałem, że Ci "widykatorzy" to dużej mierze studenci którym wciska się na pamięć formułki do klepania przez telefon. Łatwo to zauważyć dzwoniąc tam i słuchając tekstów kosmosu :cool: Pamiętam kiedyś dzwoniłem pytam się:
-na jakiej podstawie ten na dług ?
-na podstawie umowy ze szkoła
-fajnie ale ja żadnej umowy nie podpisywałem, bo wtedy umów nie było... z kiedy ona jest ?
-"chyba" z października 2003
- ale ja studiowałem w 2001, więc o co kaman ?
- musi Pan zapłacić mogę panu umorzyć 50% odsetek
no LOOL
 
Spinn napisał:
Gówno ci przyszło, a nie z sądu - idź się pobaw lepiej w wysyłkę listów i szukaj naiwnych.

jesteś beznadziejny....
wiem co mi przyszło i skąd
a zresztą nie muszę się tłumaczyć, chciałam po prostu napisać dokąd u mnie zabrnęła ta sprawa ale widzę, że nie ma to dalszego sensu bo czytam tylko oszczerstwa i zarzuty o kłamstwie
powodzenia Wam życzę
 
widac, widac :) wszyscy byli ok wobec siebie do teraz ale trafil sie zgnilek ktory wymysla zabawy rodem z piaskownicy "wiem cos ale wam nie powiem", "nie chce zapeszac....", moze studenckim zwyczajem kopa w D na szczescie??

Prawnikiem nie jestem ale tu nie ma co zapeszac i sciemniac, zwlaszcza ze ma sie okres przedawnienia. Jak bym dostal cos takiego to bylo by juz podklejone na forum.
 
freelance napisał:
jesteś beznadziejny....
wiem co mi przyszło i skąd
a zresztą nie muszę się tłumaczyć, chciałam po prostu napisać dokąd u mnie zabrnęła ta sprawa ale widzę, że nie ma to dalszego sensu bo czytam tylko oszczerstwa i zarzuty o kłamstwie
powodzenia Wam życzę

nikt z niczego Ci sie nie kaze tlumaczyc ale jak zaczelas temat to go skoncz. Bo jesli to prawda to np ja musze organizowac kogos zeby pojechal sprawdzic skrzynke na listy bo fizycznie mnie w polsce nie ma a nie bede latal bo ktos ma wizjie i urojenia, inni tez musza jezdzic albo dzwonic bo sie poprzeprowadzali. Jesli chciala bys pomoc "o ile jestes kobieta", to rob to jak nalezy i nie daj powodow watpic.
 
lucas29 napisał:
widac, widac :) wszyscy byli ok wobec siebie do teraz ale trafil sie zgnilek ktory wymysla zabawy rodem z piaskownicy "wiem cos ale wam nie powiem", "nie chce zapeszac....", moze studenckim zwyczajem kopa w D na szczescie??

Prawnikiem nie jestem ale tu nie ma co zapeszac i sciemniac, zwlaszcza ze ma sie okres przedawnienia. Jak bym dostal cos takiego to bylo by juz podklejone na forum.

nie ściemniam, zresztą nie obchodzi mnie co o tym myślisz...
 
Ostatnia edycja:
lucas29 napisał:
nikt z niczego Ci sie nie kaze tlumaczyc ale jak zaczelas temat to go skoncz. Bo jesli to prawda to np ja musze organizowac kogos zeby pojechal sprawdzic skrzynke na listy bo fizycznie mnie w polsce nie ma a nie bede latal bo ktos ma wizjie i urojenia, inni tez musza jezdzic albo dzwonic bo sie poprzeprowadzali. Jesli chciala bys pomoc "o ile jestes kobieta", to rob to jak nalezy i nie daj powodow watpic.

mam wkleić zdjęcie czy coś innego na potwierdzenie płci żeńskiej?
 
Zresztą piszesz o inne szkole więc to nie ta sama sprawa i nie te same wałki jakie robią na nas.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra