Fotoradary - c.d. c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
To moim zdaniem wystarczy jak wyślecie oświadczenie na jednym piśmie.
 
@kforum:

Czy takie pismo według SM nie będzie podstawą do skierowania sprawy do sądu ze względu na niewskazanie osoby kierującej autem?
 
Witam wszystkich na forum
Odnośnie wszystkich postów jestem wstanie wnioskować że jeżeli MANDAT z Strazy Miejskiej jest niewyraźny lub zrobiony z tyłu auta wystarczy napisać

WYJASNIENIE:
NIE JESTEM WSTANIE PODAC OSOBY KIERUJĄCEJ POJAZD W DNIU. AUTO JEST UŻYTKOWANE PREZ PARE OSOB POSIADAJĄCE PRAWO JAZDY.

POZDRAWIAM

Czy takie pismo pomoże w uniknięciu kary mandatu...?
 
Może pomóc. Należałoby jednak wymienić te osoby, żeby SM mogla np wezwać je jako świadków na przesłuchanie;)
 
kforum napisał:
Może pomóc. Należałoby jednak wymienić te osoby, żeby SM mogla np wezwać je jako świadków na przesłuchanie;)

To jak podam te osoby, to potem SM będzie ich ścigać w jakiś sposób? Jakie przesłuchanie? Na miejscu, u nich? A jak ktoś z drugiego końca Polski? :)
 
To mozna złożyć wniosek o zlecenie czynności miejscowej Policji albo SM.;)
 
kforum napisał:
Może pomóc. Należałoby jednak wymienić te osoby, żeby SM mogla np wezwać je jako świadków na przesłuchanie;)

A ja jestem odmiennego zdania. Do ustalania sprawców wykroczeń i ścigania ich są specjalne służby w naszym kraju i biorą za to wynagrodzenie opłacane z naszych podatków. Należy koniecznie pozwolić im się wykazać, bo w innym przypadku staną się niepotrzebni. Poza tym, wymienianie przypadkowych osób, tylko dlatego że mogły one kiedyś prowadzić jakiś pojazd, może zostać odebrane przez służby za celowe wprowadzanie w błąd. Takie sytuacje już miały miejsce w naszym kraju i osoby zostały ukarane dwukrotnie. Poza tym jest GIODO. Osoba zajmująca to stanowisko bardzo dba o to, by byle kto nie mógł posiąść wiedzy o poczynaniach obywateli RP, jeżeli te dane narażałoby tę osobę na rozpoznanie itp. Należy także wziąć pod uwagę fakt, iż w żadnej ustawie ustawodawca nie nadał prywatnemu obywatelowi prawa do ustalania sprawców wykroczeń, ścigania go, karania itp. W zasadzie, z tego co udało mi się ustalić, za każdym razem jak obywatel ma wiedzę dotyczącą wykroczeń i/lub przestępstw, ma obowiązek powiadomić odpowiednie służby, a nie sam podejmować działania mogące zagrozić jemu lub jego rodzinie. Zalecam zatem, by odpisać że nie jest się w stanie rozpoznać kierującego ze względu na zbyt słabą jakość fotografii i nie pamięta nikt kto w owym czasie mógł dysponować pojazdem. Oczywiście w razie ujawnienia lepszych dowodów służyć pomocą w rozpoznaniu sprawcy wykroczenia. To tyle. Jeżeli sprawa trafi do Sądu, to zwykle kończy się zanim zacznie. Jeżeli jednak Sąd zechce zbadać sprawę dokładniej, to przy braku wyraźnego zdjęcia, należy pozostawić udowodnienie winy obwinionemu, powołanemu do tej czynności oskarżycielowi. Wolno kierującym nie składać wyjaśnień co niedawno potwierdził TK.
 
Ostatnia edycja:
Panowie wiem że było takie pytanie ale nie mogę go odnaleźć ktoś pisał że mimo wypełnienia oświadczenia nr 3 i przyjęcia 500zł bez punktów dalej go ścigali i zapłacił podwójnie. Nie wiem co robić mam do zapłaty 500zł i 10pkt karnych mogę wskazać ojca jako kierowcę lub odmówić i zapłacić 500zł
 
Witam mój teść dostał zdjęcie z fotoradaru na którym nie widać twarzy kierującego. Auto miał wtedy pożyczone czy jest możliwość odwołania sie od mandatu skoro nie widać kto faktycznie pojazdem kierował?
 
Tettet, a co widac na zdjęciu ? :D
Hozar, jakie odwołanie ? Od czego ? Od jakiego mandatu ?Skoro nie widac kierujacego to wymienić osoby które w tym czasie mogly użytkowac pojazd.
 
Napisałem to trochę ospale, wiadomo kto kierował samochodem wtedy ale jako taki SM tego nie udowodni skoro ma zdjecie z radaru ale bez twarzy? Dajmy na to ze Tesc da odpowiedz na ze wie kto miał wtedy pojazd w posiadaniu a wskazana osoba straży miejskiej powie ze sie nie przyznaje do tego ze prowadziła auto bo na zdjęciu nie widać twarzy. A nie pamięta czy pożyczają komuś innemu auto. Co wtedy?
 
No właśnie nie widziałem zdjęcia.
Mogę wskazać ojca i zapłacić mandat czy nie wskazywać nikogo i wypełnić oświadczenie nr 3 ?
Ojciec mało jeździ, ja jeżdżę dużo i 10 punktów dla mnie to zbyt dużo.
 
Ostatnia edycja:
Pytanie retoryczne co jeśli wskażemy osobę która nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów ?
 
Wskazujesz użytkownika pojazdu co nie znaczy, że to jest kierujący ;)
Zwróć się najpierw o zdjęcie bo jeśli widać na nim kierującego to może być źle , szkoda kombinować.
 
@kforum, napisałem do Ciebie na priv, proszę o odpowiedź :) Pozdrawiam.
 
Od razu pisze że całego tego tematu o fotoradarach nie przeczytałem i nie wiem czy pojawił się tutaj ten artykuł Mandat? Podetrzyj się wezwaniem! - Joe Monster.org

Jest w nim kilka istotnych informacji np. dotyczących pouczenia w piśmie które otrzymałem od straży gminnej.

Tutaj komentarz Pana Tomasza Parola:
Pamiętajmy, to organ musi nam udowodnić, że jesteśmy sprawcami. Wszystkie mandaty opierają się na jednym, na przyznaniu się. Gdy się nie przyznamy, a nie musimy bo samo wysłanie nam wezwania zostaje dokonane na podstawie przepisu dotyczącego podejrzanego to nic nie będą mieli. Podobnie z wezwaniem na świadka, gdy nim jesteśmy nie musimy się oskarżać, wskazywać kogoś z rodziny i ryzykować odpowiedzialność karną za fałszywe oskarżenie wskazując osobę obcą (zawsze tego dnia mógł dać żonie poprowadzić). A sam brak pouczenia zwalnia nas nas z obowiązku jakiegokolwiek działania
 
No właśnie co sądzicie o tej stronie anuluj mandat ?

Mam wątpliwości ponieważ przeczytałem post

Panie Tomaszu doskonale Pan wie że wyrok SN z 12 grudnia 2013r. na który się pan powołuje jest słabym argumentem ponieważ SN 04 kwietnia 2014r. sygn. akt V
KK 378/13 zajął zupełnie inne stanowisko! A dodatkowo powołał się w uzasadnieniu na wyrok z 12.12.2013 i tym samym przywrócił SM uprawnienia oskarżyciela publicznego do występowania z wnioskiem do Sądu za niewskazanie kierującego. Praktycznie żaden z wyroków które Pan prezentuje na tej stronie jak i w serwisie Anuluj Mandat, nie jest po dacie ogłoszenia kwietniowego wyroku SN. Z pewnych źródeł wiem, że sądy na nowo wróciły do wymierzania kar z niewskazanie sprawcy wykroczenia. Dlaczego więc wprowadza Pan w błąd i naraża ludzi na dodatkowe koszty, wystarczy że państwo łupi z obywateli co tylko się da. Wnioski generowane przez system anuluj mandat doczekają się finału w sądach najwcześniej w przyszłym roku 2015 i niestety będzie to smutny finał wali szarej jednostki z aparatem pazernego państwa, aktualne orzeczenia sądowe to potwierdzają


Czy mogę domagać od inspekcji transportu przesłania zdjęcia jeżeli nie pamiętam kto prowadził ? Tyko jeżeli na zdjęciu będę ja nie wskażę już ojca jako kierowcę.
 
Witam, jestem nowy na forum, mam nadzieję na pomoc z waszej strony. :)
Otóż dzisiaj do firmy przyszły dwa wezwania z "quizami" o treści :
"W dniu 2014-08-27 o godzinie 8:40:56 w Warszawie przy ul. Powsińska 66/ ul. Limanowskiego kierujący pojazdem marki Renault o numerze Rejestracyjnym XXXXXXX przekroczyl dozwoloną prędkość o 51 km/h. czym dopuścił się popełnienia wykroczniea określonego w Art. 92a Kodeksu Wykroczeń w zw. z art. 20 ust.1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym niestosując się do normy określonej w przepisach Prawo o ruchu drogowym.
Informuję Pana/Panią, jako zaejestrowanego właściciela pojazdu, że..."


Wezwania są tej samej treści, oba przyszły bez żadnego zdjęcia jedno na 400zł i 10pktów, drugie na 300zł i 6 pkt. O ile jestem w stanie drugi mandat przyjąć na siebie, bo pamiętam jak mi na Ostrobramskiej "pyknął" o tyle nie przypominam sobie, żeby strzeliło mi coś na tej ww. Powsińskiej. Jestem przedstawicelem handlowym, w dodatku prawko od grudnia 2013 i tyle pktów jest dla mnie rażąco dużo, a prawka stracić za szybko bym nie chciał. Dziwi mnie brak zdjęcia, i taka notka z tyłu :

"W obecnym stanie prawnym brak jest podstaw prawnych zobowiązująchych organ prowadzący czynności wyjaśniające do wysłania właścicielowi pojazdu z dokumentacji fotograficznej z popełnionego wykroczenia.
Zgodnie z art. 67&2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczeniach, prawo do przeglądania akt sprawy przysługuje obwinionemu po skierowaniu przez uprawniony organ wniosku o ukaranie do własciwego sądu i wszszęciu postępowania, nie zaś na etapie prowadzonych przez ten organ czynności wyjaśniających lub po ich zakończeniu..."


Zdjęcia ani z ostrobramskiej ani z powsińskiej , notka jest ta sama w obu przypadkach.
Teraz tak:
Samochód jest firmowy, jeżeli szef nie wskaże kierującego (wypełni wniosek C) to czy to załatwia sprawę, szefo płaci 500 zł (które oczywiscie zwracam) i nie ma żadnych punktów? Czy jest ewentualnei jakaś lepsza droga pomyślnego dla mnie rozwiązania tej sprawy? Być może mogłem wyczytać w poprzdnich postach, uwierzcie, czytałem, ale napływ adrenaliny spowodował poniekąd luki w logicznym rozumowaniu. Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże. Pozdrawiam i z góry dzięki :):)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra