Fotoradary - c.d. c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A dla kogo są przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym?
 
A dla kogo są przepisy mówiące o przestrzeganiu procedur i służeniu obywatelom?
 
Karanie kierowców przekraczających dozwoloną prędkość to właśnie służba społeczeństwu i obywatelom.
 
Pod warunkiem, że jest to zgodne z prawem. Tak zwany lincz, choć w wielu przypadkach karze sprawcę niecnych czynów, jest w polskim prawie niedozwolony, a do tego historia pokazała, że obwiniony okazywał się ofiarą. Czy jako obywatel mam być w przenośni "linczowany" przez organy powołane do ochrony obywatela? Wolałbym żeby organy prawo przestrzegały. Wtedy będę miał do nich szacunek. Zakładanie pułapek szacunku we mnie nie budzi.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem o jakim linczu mówisz.
Wdroż w życie rady, które tu dostałeś. Wrzuć skan prawomocnego wyroku dzięki któremu uniknąłeś mandatu za przekroczenie prędkości. Bądź pewny, że dołączę się do gratulacji. Tyle w temacie.
 
Lincz według mojej wiedzy polega na tym, że z braku dowodów na popełnienie danego czynu i braku możliwości wymierzenia kary przez sąd, do głosu dochodzi GMIN i przejmuje władzę. GMIN zwykle uśmierca domniemanego sprawcę (sprawczynię) jakiegoś złego czynu. Jeżeli zlinczowana okazała się sprawcą, to wszyscy szczęśliwi bo kara była sprawiedliwa, jak zlinczowana okazała się niewinna, to pomysłodawcy linczu nie ma. Patrząc na poczynania SM/SG, mam wrażenie, że to ich domena.

Napisałeś wcześniej:
"Wrzuć skan prawomocnego wyroku dzięki któremu uniknąłeś mandatu za przekroczenie prędkości. Bądź pewny, że dołączę się do gratulacji. Tyle w temacie"

Dziękuję za tę deklarację. Już chyba wrzuciłem jakiś tam prawomocny wyrok na to forum, lecz nie dlatego że pozwolił mi uniknąć mandatu, a dlatego , ze pozwolił mi poczuć się jak wolny obywatel tego kraju. Mam dzieci. Nie mam ochoty zostawiać im kraju, gdzie Strażnik SM będzie im pisemka przesyłał z żądaniem by te za strażnika robotę zrobiły. Chciał być strażnikiem, jego prawo, niech teraz się bierze do roboty a nie próbuje fotoradarem w wielką tablicę mierzyć i udaje, że przekroczenie preędkości o 3 km/h to przestępstwo.
 
Ostatnia edycja:
kasia.k napisał:
Witam,
Pierwszy mandat 7:45:13 o 67km/h
Drugi mandat 7:45:24 o 26Km/h
Odstęp 11 sekund czyli to jest jedno wkroczenie. Zgaduję ze oni sami nie wiedzą za poszły dwie foty z jednego przekroczenia. Nawet jak przejmiesz karę nie wolno im Cię dwa razy ukarać. Gdyby to zrobili zawiadom prokuraturę.
Jezeli nie chcesz zostać ukarana to czytaj forum ze zrozumieniem i zachowaj spokój. powodzenia
 
Pablo_11 napisał:
Karanie kierowców przekraczających dozwoloną prędkość to właśnie służba społeczeństwu i obywatelom.

Masz całkowitą rację !
Jednak nie zapominaj, że przed ukaraniem muszą ustalić kierowcę.
To jest zadanie a nawet obowiązek SM & ITD. Tablice rejestracyjne z foty zaprowadzą ich do właściciela, a nie do kierowcy. Właściciel ma obowiązek wskazać komu powierzył auto a nie kto nim kierował. Nadrzędne nad tym obowiązkiem właściciela jest jego prawo do odmowy samooskarżania się.
Do SM & ITD to nie dociera więc trzeba im to uzmysłowić robiąc ich w bambuko przed sądem.
 
Vels, piszemy o wykroczeniu a nie przestępstwach więc o "samooskarżaniu" się póki co nie ma mowy, w wykroczeniach nawet art 183 kpk nie obowiązuje.
Tablice doprowadzą do właściciela ale jak na fotce widać twarz kierującego to zazwyczaj SM/ITD ustala kto kierował - czyli spełnią swój obowiązek. ;)
O fotkach zrobionych "od tyłu" czy z niewyraźną twarzą kierującego szkoda pisać - powinny od razu lądować w śmietniku.
 
I twoim zdaniem art. 183 kpk zwalnia np właściciela pojazdu ze wskazania nawet jego samego jeśli to on kierował czyli popełnił wykroczenie ? :D
 
kforum napisał:
Vels, piszemy o wykroczeniu a nie przestępstwach więc o "samooskarżaniu" się póki co nie ma mowy, w wykroczeniach nawet art 183 kpk nie obowiązuje.
Dobrze niech będzie =>samoobwinianiu.
Zauważ, ja nie podnoszę 183 kpk. Więc nie polemizuj nim! Poza tym on dotyczy uchylenia się od odpowiedzi.
W tej grze właściciel odpowiada zeznając "to ja" czyli się samoobwina. Postępuje tak z premedytacja by później odmową odpowiedzi w sądzie uniemożliwić wykorzystanie procesowe tego zeznania.
 
Niestety VelS, ale w prawie polskim w wykroczeniach właściciel pojazdu niestety musi wskazać nawet samego siebie o ile wie, że w oznaczonym czasie to on użytkował pojazd i że to on kierował nim też. Nie moja wina, że w 2003 roku zmieniono przepis 183 kpk. Tez uważam to za idiotyzm ale "co ja mogę" - cytując słynnego premiera z rządu na uchodźstwie ;)
 
Ripper napisał:
Art. 41. § 1. KPSW twierdzi coś wręcz przeciwnego :).
Wiem że był kiedyś wyrok SN że niestety 183 nie może być stosowany w wykroczeniach.
Było w nim strasznie pokrętne uzasadnienie że z powodu słowa "odpowiednio" w Art 41 i tego że w 183 jest odpowiedzialność za przestępstwo a nie ma za wykroczenia to brak jest odpowiedniości.

Szanowny SN doprowadził do paranoi bo jak się mnie pytają komu powierzyłem gdy cyknie to fotkę to nie mogę 183 użyć a jak moim powierzonym samochodem ktoś kogoś "kill him" i uciekł to mogę uchylić się za 183.
Tu jednak przychodzi mi do głowy sposób taki. Cyknęli krewnej w moim aucie fotę i pytają mnie komu powierzyłem. Odpowiadam że 183 i uchylam się.
To mi mówią ze SN wyrokował że w wykroczeniu wolno 183 używać. Zeznaję że podejrzewam że osoba której powierzyłem po powierzenie mogła sie napić i mieć 0,6 promila czyli przestępstwo i więc można 183 dopuszczalny.
 
Witam,
Śledzę Wasze rozważania, przykre jest to, że prawo w naszym kraju (a może nie tylko w naszym) jest tak zawiłe...
Proszę o Waszą radę, jutro idę na tą nieszczęsną policję. SM skierowała do nich 96,3, nie wskazałem SM kto prowadził. Jak z nimi gadać, czego nie mówić?, na co się godzić?, czego nie przyjmować?
Pozdrawiam i dzięki
 
Po postach Kforum odnoszę wrażenie że nie opisałem sprawy dostatecznie jasno.
Właściciel zeznając jako świadek wskazuje że to on. Więc SM & ITD myślą "may go". Proponują mu mandat, którego on nie przyjmuje, gdy kierują sprawę do sądu to protokół przesłuchania jest JEDYNYM dowodem wskazującym osobę sprawcy. Jednak nie może być użyty do tej sprawy, Sąd MUSI uniewinnić oddalając wniosek o ukaranie z powodu braku dowodu kto był sprawcą Czy teraz jest to jasne?
Trik polega na zmianie statusu właściciela za świadka na obwinionego.
 
Witam dostałam wezwanie z art. 96 k.w. i 78 prawo o ruchu drogowym, ale nic wiecej w piśmie nie napisali. KIedy gdzie itd. Sprawe mają przekazxac na policje celem przekazania do Sądu. Co powinnam zrobić, o co wzywać?
 
witam
Ja podałem im imię nazwisko i miejscowość osoby której powierzyłem pojazd. Ale SM żąda dokładnego adresu albo skierują sprawę o niewskazanie. Mam za nich przeprowadzić śledztwo?:-)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra