Latencja napisał:
Wolałabym jednak, żebyś odszukał argumentację RPO do której odesłałam w poprzednim poście i naniósł zmiany w ostatnim akapicie Twojej złotej myśli. Chyba, że nadal chcesz pozostać przy swoim i pisać mądrości z trafnymi wnioskami, lecz błędnie uzasadnionymi.
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 22 lutego 2013 r., sygn. akt X Kz 124/13.
"Przepis art. 17 § 3 k.p.s.w. stanowi, iż organom administracji rządowej i samorządowej, organom kontroli państwowej i kontroli samorządu terytorialnego oraz strażom gminnym (miejskim) uprawnienia oskarżyciela publicznego przysługują tylko wówczas, gdy w zakresie swego działania w tym w trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających ujawniły wykroczenia i wystąpiły z wnioskiem o ukaranie. W powyższym przepisie użyto sformułowania „w zakresie swego działania”, czyli dotyczy to sytuacji, w których w zakresie działania Inspekcji Transportu Drogowego, wynikającym z przepisów prawa materialnego, ujawnione zostaje wykroczenie, a następnie organ ten występuje z wnioskiem o ukaranie. Jak już powyższej wskazano, przepis prawa materialnego – art. 129g ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym daje Inspekcji Transportu Drogowego uprawnienie do prowadzenia czynności wyjaśniających, kierowania do sądu wniosków o ukaranie, oskarżania przed sądem oraz wnoszenia środków odwoławczych wyłącznie w postępowaniach w sprawach o wykroczenia, o których mowa w ust. 1 tego przepisu, tj. przekraczania dopuszczalnej prędkości, niestosowania się do sygnałów świetlnych. Przy czym z treści przepisu art. 129g ustawy – Prawo o ruchu drogowym nie wynika żadne umocowanie (upoważnienie ustawowe) do uregulowania w rozporządzeniu dalszych, nieprzewidzianych w ustawie kompetencji związanych z ujawnianiem przez Inspekcję Transportu Drogowego naruszeń przepisów ruchu drogowego. Zatem ewentualne takie postanowienia rozporządzenia, przyznające Inspekcji Transportu Drogowego inne niż przewidziane w ustawie – Prawo o ruchu drogowego uprawnienia związane z ujawnianiem naruszeń przepisów ruchu drogowego, należy potraktować, jako wydane z przekroczeniem granic upoważnienia ustawowego. Zgodnie zaś z ugruntowanym w doktrynie i judykaturze stanowiskiem, z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, który przewiduje prawo i obowiązek stosowania przez sędziów ustawy, wynika jednocześnie powinność odmowy zastosowania przez nich w konkretnej sprawie niezgodnego z ustawą pod ustawowego przepisu normatywnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2009 r., II KK 334/08, OSNKW 2009/9/76 i cyt. tam literatura i orzecznictwo)
Reasumując, należy stwierdzić, że skoro brak jest normy ustawowej, na podstawie, której Inspekcja Transportu Drogowego byłaby upoważniona do ujawniania innych naruszeń przepisów ruchu drogowego niż przekraczanie dopuszczalnej prędkości i niestosowanie się do sygnałów świetlnych, to nie posiada ona też, wynikającego z treści art. 17 § 3 k.p.s.w.,uprawnienia oskarżyciela publicznego."
OPINIA KRAJOWEJ RADY SĄDOWNICTWA
z dnia 12 kwietnia 2013 r.
w przedmiocie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu
drogowym oraz o zmianie innych ustaw.
Krajowa Rada Sądownictwa, po zapoznaniu się poselskim projektem ustawy
o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie innych ustaw opiniuje go
negatywnie.
Szeroki zakres uprawnień w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego uzyskała
Inspekcja Transportu Drogowego w ustawie Prawo o ruchu drogowym (m. in. art. 129a ust.
2 tej ustawy). Jednakże – zdaniem Krajowej Rady Sądownictwa nadanie tej Inspekcji dalszych
uprawnień do prowadzenia czynności wyjaśniających, kierowania do sądu wniosków
o ukaranie, oskarżania przed sądem oraz wnoszenia środków odwoławczych w odpowiednim
trybie i zakresie, także w sprawach przeciwko „właścicielowi lub posiadaczowi, który nie
wskazał w trakcie prowadzonych postępowań komu powierzył pojazd do kierowania lub
używania w oznaczonym czasie” – może budzić wątpliwości co do zgodności z Konstytucją
(art. 2 i art. 31 Konstytucji RP).
Wszczęcie postępowania represyjnego i zastosowanie określonej w ustawie kary jest
uwarunkowane popełnieniem czynu zabronionego przez ustawę. Proponowane uregulowanie
nie respektuje tego i jest sprzeczne z fundamentalną dla polskiego prawa karnego zasadą
domniemania niewinności, ponieważ zmusza właściciela lub posiadacza pojazdu do
udowodnienia, że to nie on kierował pojazdem w chwili popełnienia wykroczenia w ruchu
drogowym. Stanowi to odwrócenie zasady, że to organy ścigania powinny w jednoznaczny
sposób udowodnić winę sprawcy.