Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
:D No to rozumiem już czemu karetka jadąca wczoraj miała włączone niebieskie światła na dachu. Nie miała włączonego sygnału dźwiękowego, nie "migała" tymi światłami i nie jechała zbyt szybko, ale światła się paliły....
Choć w moim mieście obecnie nie ma sprawnego fotoradaru... na razie.....chyba...
 
rafostry napisał:
:D No to rozumiem już czemu karetka jadąca wczoraj miała włączone niebieskie światła na dachu. Nie miała włączonego sygnału dźwiękowego, nie "migała" tymi światłami i nie jechała zbyt szybko, ale światła się paliły....

Mówisz o czymś innym - taką mają konstrukcje nowe belki, coś w rodzaju świateł pozycyjnych, słabe niebieskie lampki, ale diodowe były zapewne zgaszone.
 
Jeżeli razem z wezwaniem nie przysłano homologacji, ubiegać się o nią? Jeżeli tak to listownie?
 
a po co ? znaczy...
co Ci to da ?

powymieniasz korespondencje ze strażą, podomagasz sie homologacji, ustalen miejsca fotoradaru z policją i innych dokumentów - po czym... i tak dostaniesz wyrok nakazowy Sądu w imieniu Rzeczypospolitej :cool:
 
Chodzi o to, że jest możliwość iż ten fotoradar nie posiada takowej? Dużo się słyszy z różnych źródeł.
 
chodzi o to, ze ma to gówniane znaczenie i tyle :rolleyes:

takimi pytaniami sprawy nie załatwisz, a raczej spowodujesz tylko skierowanie przez SM wniosku o ukaranie do sądu (nieważne, czy zasadnie, czy nie - najpewniej niezasadnie - ale tzw. sąd i tak podzieli rcję SM i kara w trybie nakazowym Cie nie minie)
 
No od tego jest wyrok nakazowy, żeby złożyć od niego sprzeciw.
 
Nie wiem, czy to ja nie rozumiem czy Ty Mattyah nie doczytałeś, ale mnie czeka już tylko sprawa sądowa bo SM wysyłało wezwanie 7 miesięcy :D Chyba, że wniosek o ukaranie może być złożony bez większych konsultacji z oskarżonym i na tym polega różnica?
 
to zawnioskuj o świadectwo homologacji podczas rozprawy :lol:
 
Witam,
dostałem powiadomienie o mandacie za przejechanie na czerwonym świetle przez skrzyżowanie. Zdjęcie zrobił fotoradar stojący już za skrzyżowaniem. Problem jest taki, że dokładnie pamiętam sytuację i było tak, że zatrzymałem się normalnie na czerwonym, a po chwili fotoradar błysnął.
Myślałem, że to jakaś pomyłka a teraz dostałem info, że dostanę mandat.
Zastanawiam się co w takiej sytuacji mogę zrobić oprócz tego, że mandatu nie przyjąć. Czy zdjęcie na którym mój pojazd będzie na linii zatrzymania przed pasami można uznać za dowód że przejechałem na czerwonym świetle?
Pozdrawiam,
 
ITD nie może zmuszać do wydania kierowcy - uważa KRS

ostatnie zdanie powala :) państwo prawa pełną gębą :cool:

Dziś sądy w całej Polsce różnie interpretują uprawnienie Inspekcji do pisania wniosków o ukaranie wobec właścicieli aut, którzy odmówili wskazania danych kierowcy. Jedne umarzają sprawy twierdząc, że ITD nie ma uprawnień oskarżyciela w takich sprawach; inne wydają wyroki uznając ich prawo do stawania przed sądem.
 
Znalazłem w internecie poniższy wpis, ale nie umiem znaleźć jego podstawy prawnej.

"Dodatkowo funkcjonariusze opłacani przez samorząd muszą spełnić jeszcze jeden wymóg. Każdorazowo przed użyciem fotoradaru muszą uzyskać na to zgodę ze strony miejscowego komendanta policji. Zgoda ta musi dotyczyć konkretnego miejsca i czasu, w którym urządzenie będzie uruchamiane. Nie spełnia tego wymogu dokument, w którym szef policji zezwalałby na użytkowanie fotoradaru na terenie całego miasta."

Kiedy można podważyć mandat z fotoradaru? - Moto - WP.PL
 
Legalize napisał:
Znalazłem w internecie poniższy wpis, ale nie umiem znaleźć jego podstawy prawnej.

"Dodatkowo funkcjonariusze opłacani przez samorząd muszą spełnić jeszcze jeden wymóg. Każdorazowo przed użyciem fotoradaru muszą uzyskać na to zgodę ze strony miejscowego komendanta policji. Zgoda ta musi dotyczyć konkretnego miejsca i czasu, w którym urządzenie będzie uruchamiane. Nie spełnia tego wymogu dokument, w którym szef policji zezwalałby na użytkowanie fotoradaru na terenie całego miasta."

Kiedy można podważyć mandat z fotoradaru? - Moto - WP.PL

Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym, art. 129b, ust. 4:

Przepis prawny:
Strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać na drogach gminnych, powiato-
wych i wojewódzkich oraz drogach krajowych w obszarze zabudowanym, z wy-
łączeniem autostrad i dróg ekspresowych, czynności z zakresu kontroli ruchu
drogowego z użyciem przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe urządzeń
rejestrujących w oznakowanym miejscu i określonym czasie, uzgodnionymi z
właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) lub Komendan-
tem Stołecznym Policji.
 
Szef mu nie kazał. Naoglądał się zbyt dużo westernów i teraz się jak szeryf zachowuje.
 
Witam
spotkała mnie dziwna sytuacja dostałem od SM wezwanie do zapłaty za przekroczenie prędkości z lutego a mamy 29 Kwiecień żeby tego było mało nie widać kierowcy ba tam nawet nie widać ile osób jedzie ! Nie pamietam tamtego dnia jak nie pamietam zebym kiedykolwiek jechał z taką predkąscią ba napiszę że maksymalnie na wioskach mogłem jechać około 60km/h a ta prędkość jest dziwna o tyle że nic nie pamiętam z tak odległej daty ?!
Poproszę o konkretna odpowiedź ? Odowłać się ? Czy co ?
Czytałem te wszytkie posty i goglowałem i nic z tego nie rozumię.
d442a6f369eb5.jpg
 
Ostatnia edycja:
Jak nie widać kierującego a nie pamiętasz kto mógł kierować to wskaż im kto w tym czasie mógł użytkować twój pojazd.
 
Do "glad" jesteś na tym forum od 2009r. i zadajesz takie dziwne pytanie. Ustawa prawo o ruchu drogowym nakłada na właściciela czy też posiadacza pojazdu obowiązek wskazania komu w danym czasie powierzył pojazd do kierowania lub używania (art. 78 ust 4 i 5 prd). Natomiast kodeks wykroczeń za nie wskazanie przewiduję grzywnę do 5000zł. (art.96 § 3 kw). Ponadto pojazd można powierzyć tylko jedne osobie (przekazać z ręki do ręki kluczyki i dowód rejestracyjny).
 
jas55 napisał:
Ponadto pojazd można powierzyć tylko jedne osobie (przekazać z ręki do ręki kluczyki i dowód rejestracyjny).
Ciekawe, bo jeszcze nie udało mi się znaleźć ani przepisu który zabrania powierzenia pojazdu więcej niż jednej osobie, ani procedury tego "powierzenia", z której by wynikało, że każdorazowo muszę komuś z ręki do ręki dać kluczyki wraz z dowodem.
Możesz mi podrzucić te paragrafy?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra