Może trzeba zacząć nowy wątek?
Powraca sprawa SG z Kęsowa i uważam, że trzeba to wszelkimi sposobami nagłośnić.
Prokurator nie dopatrzył się przestępstwa w tym, że jacyś ludzie używali nazwy "Straż Gminna w Kęsowie" już po tym, jak formacja ta formalnie przestała istnieć z chwilą powstania Straży Międzygminnej. Pisałem o tym wcześniej. Złożyłem więc zażalenie do sądu.
Pojawiło się pisemne orzeczenie sądu w Tucholi co do zażalenia na niepodjęcie czynności przez prokuraturę w sprawie osób podających się za "Straż Gminną z Kęsowa". Sąd zarzucił prokuratorowi, że ten nie dokonał żadnej analizy faktycznych okoliczności z punktu widzenia znamion przestępstwa, ani nie odniósł się choćby jednym zdaniem do aktów prawa miejscowego. Dalej, sąd zarzucił prokuratorowi, że ten oparł się na opinii zleconej przez wójta, który przecież jest stroną w tej sprawie i jest zainteresowany oceną prawnokarną tej sprawy. Sąd stwierdził jednoznacznie, że w czasie, którego dotyczy sprawa, jednostka straży gminnej "Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ NIE NOSIŁA NAZWY STRAŻ GMINNA W KĘSOWIE". A skoro tak, to prokurator powinien dokonać nie tylko samodzielnej oceny, czy posługiwanie się tą nazwą przez wymienione w zawiadomieniu osoby stanowi przestępstwo, ale także rozważyć, czy w związku z tym nie doszło do popełnienia jakiegokolwiek innego przestępstwa, choćby przekroczenia uprawnień przez wójta, który nadał uprawnienia strażnikom do nakładania mandatów, jednocześnie dopuszczając do posługiwania się przez funkcjonariuszy nazwą "Straż Gminna". Bardzo ważnym stwierdzeniem sądu jest to, że nie ulega wątpliwości, iż wójt i komendant straży wiedzieli, że nazwą jednostki jest "Straż Międzygminna", a wyjaśnienia, jakich udzielili funkcjonariuszowi muszą budzić wątpliwości. Na koniec prokuratorowi "dostało się" za to, że nie ocenił nawet należycie materiałów, które znajdują się w aktach sprawy. Cała reszta materiałów - porozumienia między gminami, jest dostępna w internecie i nie ma trudności z zapoznaniem się z nimi.
Zażalenie zostało uwzględnione, a sąd uchylił postanowienie prokuratury o niewszczynaniu dochodzenia.
Czy ktoś ma problemy ze SG z Kęsowa?
Czy ktoś ma jeszcze jakieś dane na ten temat?