To wszystko jest na odwrót, bo art. 54. § 7. Kpw. stanowi, że „Od przesłuchania osoby, o której mowa w § 6, można odstąpić, jeżeli byłoby ono połączone ze znacznymi trudnościami; osoba ta może nadesłać wyjaśnienia do właściwego organu w terminie 7 dni od odstąpienia od przesłuchania, o czym należy ją pouczyć." Czyli najpierw powinni wezwać Cię na przesłuchanie i jednocześnie pouczyć, że z powodu odległości, trudności mogą odstąpić od przesłuchania i przyjąć od Ciebie wyjaśnienia nadesłane pocztą. Ale to powinna być Twoja decyzja, czy chcesz jechać i zeznawać, czy napisać i wysłać.
Czytałem protokół kontroli prowadzonej przez Policję w jednej straży gminnej. Policjanci wskazali za niedopuszczalne zakładanie z góry, że ktoś nie przyjedzie na przesłuchanie. Nazwali to łamaniem prawa do obrony.
Wezwanie na przesłuchanie powinno zawierać:
1) nazwę i adres organu wzywającego,
2) imię i nazwisko wzywanego,
3) w jakiej sprawie oraz w jakim charakterze i w jakim celu zostaje wezwany,
4) czy wezwany powinien się stawić osobiście lub przez pełnomocnika, czy też może złożyć wyjaśnienie lub zeznanie na piśmie,
5) termin, do którego żądanie powinno być spełnione, albo dzień, godzinę i miejsce stawienia się wezwanego lub jego pełnomocnika,
6) skutki prawne niezastosowania się do wezwania.