fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dzień dobry,
jakiś czas temu otrzymałem wezwanie do wskazania kierującego pojazdem od Straży, standardowy druczek z opcjami do wyboru i informacja że odpowiedź należy odesłać w ciągu 7 dni. W piśmie nie było żadnych potwierdzeń legalizacji sprzętu pomiarowego oraz w żaden sposób nie mogłem znaleźć protokołu ustalającego miejsce i czas pomiaru zatwierdzonego przez Komendanta Komendy Powiatowej Policji. W związku z tym poprosiłem Straż o przesłanie kopii powyższych i... i tutaj mam pytanie list wysłałem 8 dnia, nie było mnie wcześniej w kraju a list odebrał współlokator... czy w tej sytuacji Straż musi mi odpisać czy od razu skieruje wniosek do Sadu o ukaranie?
 
gmarcing napisał:
Ma wskazać komu powierzył pojazd do kierowania lub używania, a to nie jest to samo co wskazanie kierującego.

gmarcing czyli w tym wypadku będę to ja i moja siostra :) Czy ojciec ma podać tylko imię / nazwisko czy też dokładny nasz adres zameldowania?

Co w takim razie mamy potem zrobić ja i siostra bo pewnie dostaniemy jakieś wezwanie od SM? W zasadzie z góry już wiemy, że na tym nagraniu nic nie widać i ciężko będzie nam wskazać kierującego w momencie popełnienia wykroczenia... :what:
 
Podawajcie pokolei kto komu powierzył, możliwe że SM zrezygnuje, a jesli nie to na końcu zamknijcie łańcuch i niech sobie sami wybierają.
Jest niewielka szansa, że pomimo oczywistej przegranej w tej sytuacji skierują sprawe do sądu. Kłopotliwe może być jeżdzenie po sądach - bardziej od tej grzywny, ale cóż taki mamy kraj.
 
eqt napisał:
Podawajcie pokolei kto komu powierzył, możliwe że SM zrezygnuje, a jesli nie to na końcu zamknijcie łańcuch i niech sobie sami wybierają.

Jeżeli Cie dobrze zrozumiałem ojciec ma podać mnie, ja dostanę wezwanie to podam siostrę, a jak dostanie siostra to ma podać jednego z uczestników tejże imprezy, która również użytkowała w tym czasie samochód tak?

eqt napisał:
Jest niewielka szansa, że pomimo oczywistej przegranej w tej sytuacji skierują sprawe do sądu. Kłopotliwe może być jeżdzenie po sądach - bardziej od tej grzywny, ale cóż taki mamy kraj.

Piszesz o oczywistej przegranej "mojej" czy "SM" bo się pogubiłem? :)
 
Z tymi sądami i odpowiedziami na listy do SM to ostrożnie, bo jak widać można nie być kierowca, ani właścicielem auta a zostać oskarżonym przez SM a skazanym przez sąd za "niewskazanie" -> http://prawonadrodze.org.pl/skazano...l-wyrok-w-sprawie-o-niewskazanie-kierujacego/

Na szczecie sąd wyższej instancji to zauważył...

Pamiętajcie - właściciel nie ma obowiązku odpisywać na pisma od funkcjonariuszy (jak ktoś ma inne zdanie, proszę o przepis). Jak SM/SG chce jakaś informacje od właściciela powinna wezwać go na świadka. Z tym ze wtedy to SM/SG pokrywa koszta - dniówka, dojazd itp.
 
Czy obowiązek czy nie ma, sprawa dyskusyjna, a w takich sytuacjach sąd nie jest naszym przyjacielem, więc niekoniecznie warto iść tą drogą bo sąd zinterpretuje to po swojemu by bronić systemu.

Sąd w Płocku to jest niezła patologia.
Ten sam sędzia zasądził mi wyrok nakazowy maksymalnej grzywny za prowadzenie bez uprawnień i najechanie na linie przy wyprzedzaniu. Koleżanka tego pana na rozprawie wpisywała do protokołu to co jej się podobało, poprowadziła tak sobie sprawę pod swój wcześniej ustalony werdykt (zakaz prowadzenia pojazdów).

Nagrywajcie rozprawy w sądzie, nawet jeśli się sędzia nie zgodzi.

xoofik, to oskarżyciel musi ustalić kto prowadził pojazd.
Bez tego nie powinien skierować sprawy do sądu. Ponadto oskarzyciel powinien wykazać winę, co w tym przypadku pomimo patologii w sądach jest po prostu niemożliwe.
Dla was niebezpieczne jest jedynie niewskazanie, więc lepiej wskazywać i tyle. Niech każdy napisze że w tym dniu powierzył ... Najlepiej nic nie pisać o godzinie/ minucie powierzenia.
 
Ostatnia edycja:
eqt napisał:
Dla was niebezpieczne jest jedynie niewskazanie, więc lepiej wskazywać i tyle. Niech każdy napisze że w tym dniu powierzył ... Najlepiej nic nie pisać o godzinie/ minucie powierzenia.

Czyli dla mojej 100% jasności: mój ojciec ma wskazać w piśmie do SM, że tego dnia powierzył samochód mnie, a ja jak otrzymam wezwanie to mam napisać, że powierzyłem go siostrze, a siostra, że... dobrze zinterpretowałem Twoją odp.?
Ps: czy w tych wskazaniach co do powierzenia samochodu wystarczy imię i nazwisko czy trzeba im podać wszystkie dane (adres zameldowania)?
 
nie wiem na jakiej podstawie, ale zdaje sie że adres trzeba podac
 
Witam.
Otrzymałam w formie quiz-u żądanie wskazania komu powierzyłam pojazd (przekroczenie prędkości). Nie wypełniłam druku tylko odpowiedziałam SG pismem z prośbą o rozwianie wątpliwości, jakie budzi zdjęcie z jednoczesnym zaznaczeniem, że nie uchylam się od wskazania osoby. Otrzymałam odpowiedź, że SG nie jest zobowiązana do jakiejkolwiek polemiki ze stronami postępowania. Akapit wcześniej jednak SG napisała, że prawo wglądu do akt mają strony postępowania. A ja na obecnym etapie nie jestem stroną. To jestem czy nie jestem stroną? Zaprzecza ktoś sam sobie? Następna informacja w piśmie od SG to taka, że odstąpiono od przesłuchania mnie w charakterze osoby podejrzanej o popełnione wykroczenie ze względu na „znaczne trudności wynikające z faktu zamieszkania poza Gminą X”. Została również załączona „Zgoda na przyjęcie mandatu”. Czy jak przyjmę ten mandat to sprawa zostanie zakończona, czy ten mandat to mandat za niewskazanie, a osobno będzie toczona sprawa o wykroczenie? Jednak w tej zgodzie jest przytoczony art.97§2 kpw „sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego” – tu jestem traktowana jako sprawca? Więc jednak jestem stroną? No i do kompletu formularz „Dane osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia”. Jeśli przyjmę mandat – wypełnię „Zgodę na przyjęcie mandatu” to już nie muszę wypełniać „Danych…”? Proszę o pomoc i odpowiedź na może dla niektórych osób oczywiste pytania.
 
Jako właściciel pojazdu póki co nie jesteś stroną postępowania.
Jeśli wiesz, że to ty popełniłaś wykroczenie przekroczenia prędkości to jak przyjmiesz mandat sprawa będzie zakończona.
 
Witam,

Piszę do was z takim zapytaniem ponieważ przyszło ostatnio do mnie zdjęcie ze straży gminnej, za przekroczenie prędkości. Na zdjęciu stoi słup oraz widać kawałek innego samochodu jadącego chyba w tym samym kierunku, a wszędzie jest mowa o tym. Że w tle nie powinno być żadnych bram, słupów itp. Dlatego moje pytanie brzmi.

Czy zdjęcie zostało wykonane prawidłowo?
7082d1431896529-czy-zdjecie-zostalo-wykonane-prawidlowo-zdjecia-z-fotoradaru.jpg
 
Witam szanowne grono.
W skrócie quiz od straży miejskiej w Sławkowie.
Odpisałem, że bardzo chciałbym pomóc i nie uchylam się od odpowiedzi kto prowadził autem ale zwyczajnie w świecie nie wiem bo z auta korzysta 5 osób (wymieniłem je)
(Korespondencje prowadzę mailowo) Dostałem odpowiedź niejednoznaczną tzn. dalej straszą mnie, że musze wskazać kto kierował. Odpisałem, że jak dostanę zdjęcie i będzie możliwa identyfikacja to nie ma problemu wskaże osobę ale na ten moment nie mam takiej możliwości. (Zdjęcie od tyłu)

Dziś dostałem wezwanie.
Na podstawie art. 54 1 i 6 kpw wzywa się ......... w charakterze osoby co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku do sądu o ukaranie, z art. 96 3 KW w związku z art 78 ust. 4 i 5 PRD.

Z chęcią wysłałbym tam swoją mamę gdyby nie to, że prowadzi ona własną firmę i jej nie obecność w pracy narazi ją na duże straty. Oraz drugi powód to odległość, w sumie 800 km i po drodze płatne autostrady.

Kto normalny ma narażać siebie, bądź skarb Państwa na koszta i pokonanie takiej odległości tylko po to by powiedzieć dokładnie to samo.

Jakie mam opcje? I co jeżeli się nie stawie? Czytając wszystkie te strony (anulujmandat ipt) teoretycznie nic.
 
@Quad4
Nic Ci nie grozi, stawiennictwo obowiązkowe obwarowane sankcjami dotyczy tylko świadka.
Niemniej jednak odpisz im, że wywiązałeś się z ustawowego obowiązku i wskazałeś osoby będące w tym czasie użytkownikami pojazdu, tym bardziej że SM nie podejmuje żadnych kroków mających na celu ustalenie sprawcy, w szczególności dostarczenie wyraźnego zdjęcia z przodu pojazdu.
Możesz też odpisać, że chętnie stawisz się jako świadek jeżeli zostaniesz prawidłowo wezwany i powtórzysz jeszcze raz to samo za zwrotem kosztów dojazdu, noclegu i utraconego dochodu:evil:
 
@Mosiek01
Dziekuje bardzo za tak szybka odpowiedz.
Rozumiem, ze to pismo które otrzymałem ( a w zasadzie moja mama ) jest nie prawidłowe?
Zmyliło mnie trochę to, że napisali o mnie "w charakterze osoby co do której istnieje uzasadniona podstawa do sprządzenia przeciwko niej wniosku do sądu"
Przy odpowiedzi powoływać się jeszcze na jakieś paragrafy?
 
Pismo jest prawidłowe i zaraz po nim będą chcieli skierować sprawę do sądu (przeciwko osobie wezwanej w piśmie). Nie musisz także na nie odpowiadać ani tym bardziej się stawić na wezwanie ale w twoim interesie jest odpowiedź, że nie uchyliłeś się od obowiązku wskazania i wyrażasz wszelką chęć pomocy w ustaleniu tego groźnego przestępcy ale nie masz wystarczających danych - wyraźnego zdjęcia z przodu (najlepiej z odciskami placów i ekspertyzą antropologa :D - bo tylko to przecież może pomóc z rozpoznaniem)
 
Mosiek01 - jeśli uważasz, że pismo jest prawidłowe, to skąd takie zawiadomienie z Prokuratury? (skan znaleziony w sieci)
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Wezwanie w charakterze osoby co do której istnieje uzasadniona podstawa... jest prawidłowe, mogą sobie wzywać w takie formie a wzywany może spokojnie takie wezwanie wyrzucić do kosza.
Quiz nie jest prawidłowy ale sądy i prokuratura uważają je (jeszcze) za legalne i prawidłowe. Być może niedługo się to zmieni ale jak narazie nic na to nie wskazuje.
Wszczęte postępowanie zostanie umorzone ze względu na brak czynu spełniającego ... itp. itd... Jak nie zrobią wszczęcia to będą mieli problem więc robią wszczęcie i umarzają.
Sam zawiadamiałem prokuraturę ale mieli to gdzieś. Aktualnie zażalenie będzie rozpatrywał sąd. Mandatu nie dostałem bo jakoś tak się okazało, że SG w Słupsku przez dwa lata nielegalnie użytkowała fotoradary i jak to zauważyła prokuratura "po moim piśmie o nielegalności fotoradaru uznali, że przegrają w sądzie i nie skierowali wniosku o ukaranie przeciwko mnie ergo nie popełnili przestępstwa bo nie zostałem pokrzywdzony" - tak działa prawo w naszym pięknym kraju.
 
To jak działają, to wiem. Na szczęście tylko o tym czytam, a sam nie uczestniczę.
Przykład taki jak tu -> Dajcie człowieka, a znajdą na niego paragraf. Prokuraura jako umorzyciel publiczny. Cz. IV – Poznań | Stowarzyszenie Prawo na Drodze
Na szczęście, jak wynika z komentarza pod artykułem, jest i pozytyw w takich sytuacjach, pomimo pobłażliwości prokuratury. Strażnicy dowiadują się, iż nie są ponad prawem, i też mogą za jego przekroczenie odpowiadać, a na wsparcie ze strony przełożonych nie maja co liczyć. I zaczynają zachowywać się tak jak powinni. -> http://prawonadrodze.org.pl/dajcie-...rzyciel-publiczny-cz-iv-poznan/#comment-60187
 
Witam mam pytanie wczoraj ( 17 maj ) zostało mi zrobione zdjęcie przez stacjonarny fotoradar w terenie zabudowanym przekroczyłem gdzieś prędkość około 30 km . I do tego mam pytania : czy będę liczony po starej stawce? i ile czasu czeka się gdzieś mniej więcej na przysłanie mandatu i ile około może on wynieść ?

Dziękują za odpowiedż jest to moja pierwsza styczność z fotoradarami .
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra