fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
FreeG napisał:
Nie - jedyne co wiesz, to fakt, że użyczyłeś mu pojazd do kierowania. Nie jest to jednoznaczne z wiedzą i obowiązkiem wskazania kierującego, który dopuścił się wykroczenia.

Mam wskazac komu powierzylem do kierowania,a nie kto kierowal w momencie popelnienia wykroczenia:) ja nie musze wiedziec-a nawet nie wiem,czy kierowca,ktorego wskazalem,popelnil te wykroczenie-ja wskazuje tylko komu dalem kierowac,tak jak oni tego chca:)
 
FreeG, czasami użyczamy komuś pojazd do kierowania i jesteśmy pasażerem i dokładnie wiemy kto kierował pojazdem w oznaczonym czasie :D
 
@miedzianek
Brawo, w końcu zrozumiałeś o co chodzi.
 
To teraz ja poproszę o odniesienie się do postu 412 :confused:
 
Nie jestem pewien, czy dobrze wywnioskowałem z tej zawiłej rozmowy... Czy to co pisaliście wcześniej oznacza, że w świetle prawa i obowiązku wskazania komu powierzyłem auto do kierowania... mogę pożyczyć auto komuś, kto pożyczył to auto komuś, kto pożyczył to auto komuś, kto pożyczył to auto komuś, kto pożyczył to auto komuś i tak aż Wam i iNnYm się znudzi?
 
Witam forumowiczów, jestem na forum ze względu na otrzymanie wezwania od SM w Porębie dotyczącego przekroczenia szybkości w dniu 21.12.2014 stwierdzonego za pomocą radaru ustawionego przy ul. Górnośląskiej 13.
Fotoradar Fotorapid CM nr 234, dokładność pomiaru wg instrukcji:
3km/h - do 100km/h
3% dla prędkości większej od 3km/h
Stwierdzona prędkość ze zdjęcia 73km/h - zdjęcie od tyłu (200zł + 4pkt)
Dowiedziałem się że nie warto odpowiadać na załączonym druku - oświadczenia 1-5, preferuję drogę mailową i tak też będę rozwiązywał sprawę.
W związku z powyższym mam kilka pytań:
1. Czy i w jakiej formie (wniosek, zażalenie...) mogę próbować obniżyć wysokość kary (wg taryfikatora dla 21-30km/h - 100-200zł +4pkt)
2. Czy mogę kwestionować dokładność pomiaru (zgodnie z instrukcją +-3km/h czyli zakres prędkości 70-76km/h - jeszcze niższa taryfa w przypadku 70km/h)
3. Czy warto próbować jeszcze czegoś innego - nie zależy mi na unikaniu kary, ani na kombinowaniu jedynie na normalnym rozwiązaniu sprawy - z mojej strony przekroczyłem prędkość w terenie zabudowanym i ok, ale nie jestem pewien czy o 20 czy o 23km/h. Z drugiej zaś strony po pierwsze fotoradar był ukryty pomiędzy betonowymi płotami, po drugie zastosowano karę z górnych widełek, po trzecie terminy podane na wezwaniu nie są prawomocne i jest to zwyczajne łatanie budżetu, czemu się sprzeciwiam.
Proszę o odpowiedź, jak ustosunkować się do powyższego, z góry dziękuję i pozdrawiam
 
Oczywiście, że możesz prosić o niższą kwotę kary. Mogę ale nie muszą się do nie stosować.
Jeśli napiszesz w mailu np.że jesteś ojcem wielodzietnej rodziny, że masz w tej chwili problemy finansowe związane z pracą lub napiszesz coś mądrego to powinni się zgodzić na kwotę najniższą.
Z tym kwestionowaniem pomiaru to bym się nie bawił. Jeśli sprawa znalazłaby się się w Sądzie to można się wtedy bawić ale raczej nic nie ugrasz.

Nie musisz odpowiadać im już teraz, nic się nie stanie jak trochę poczekają.
 
Jakie są konsekwencje gdy sprawa trafi do sądu? Sąd może zasądzić mandat plus koszty sprawy? Czy może mandaty sm/sg są bezprawne? Na mandat za czerwone sg powiedziała, żeby napisać wyjaśnienie czyli niewskazanie sprawcy którego nie znam i za to ma być rozprawa... kwestia tylko czy ma to jakiś sens?
 
No niestety nie odpisywania nie jest bezkarne. Z reguły takie pisma zawierają żądanie wskazanie kto kierował pojazdem, jeżeli nie był nim właściciel. W przypadku braku odpowiedzi na żądanie właściciel pojazdu ponosi odpowiedzialność z art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń.
 
Na czym ta odpowiedzialność polega? Jak jest droga?
 
joannaaxy napisał:
No niestety nie odpisywania nie jest bezkarne. Z reguły takie pisma zawierają żądanie wskazanie kto kierował pojazdem, jeżeli nie był nim właściciel. W przypadku braku odpowiedzi na żądanie właściciel pojazdu ponosi odpowiedzialność z art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń.

Podaj mi proszę przepis nakazujący prowadzenie korespondencji z jakimkolwiek funkcjonariuszem Państwowym pod groźbą sankcji karnych.
Pytanie o taką podstawę prawną w tym wątku padało nie raz, i nie tylko ja je stawiałem. Jak do tej pory nikt nie potrafił takiego przytoczyć.

Pozwolę sobie postawić tezę, że w postępowaniu w sprawie wykroczeń nie istnieje taka osoba jak "właściciel pojazdu". Istnieje świadek, osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia i to w takim charakterze właściciel pojazdu powinien zostać przesłuchany. Ale świadek ma prawo zażądać zwrotu wszystkich poniesionych kosztów, a podejrzany odmówić składania zeznań. Tylko dlaczego jeśli sprawę o wykroczenie prowadzi policja, to oni wzywają na przesłuchanie w charakterze świadka lub podejrzanego a nie ograniczają się do prowadzenia korespondencji? Może tego wymagają jakieś przepisy?

Co do odpowiedzialności z art. 96 par 3 kodeksu wykroczeń - jakim dowodem na "niewskazanie" w przypadku wysłania listu do właściciela dysponuje oskarżyciel? Moim zdaniem - żadnym. Właściciel mógł wysłać list do niego, ale list nie dotarł, zresztą nie ma ma idzie nałożonego na niego takiego obowiązku. Poza tym nie jest nigdzie napisane w jaki sposób właściciel ma wskazać - może pokazał ręką po przeczytaniu listu :D. Dowodem, może być protokół z przesłuchania. Polecam treść takiego przepisu
Przepis prawny:
Kodeks Postępowania W Sprawach Wykroczeń
Art. 39.
§ 4. Dowodu z wyjaśnień lub zeznań nie wolno zastępować treścią pism, zapisków lub notatek urzędowych, chyba że ustawa stanowi inaczej.


I jak ma się korespondencja z podejrzanym w świetle tego przepisu:
Przepis prawny:
Kodeks Postępowania W Sprawach Wykroczeń
Art. 54.
§ 6. Należy niezwłocznie przesłuchać osobę, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie. Osoba taka ma prawo odmówić złożenia wyjaśnień oraz zgłosić wnioski dowodowe, o czym należy ją pouczyć. Przesłuchanie tej osoby zaczyna się od powiadomienia jej o treści zarzutu wpisanego do protokołu przesłuchania; przepis § 4 zdanie drugie stosuje się.
 
Ostatnia edycja:
Witam,

dostałem od GITD druk ABCD (4 oświadczenia) z mandatem z fotoradaru (bez zdjęcia).

Odpisałem na podstawie wzoru z yanosik.pl. że wezwanie jest nieprawne - ogólnie nazywa się to "wniosek o umorzenie postępowania" (są w nim 2 punkty: 1. zakwestionowanie wezwanie alternatywnego jako takiego, 2. rola procesowa pozwanego - brak określenia roli).

Teraz czytam trochę forum i dochodzę do wniosku, że najlepiej było w ogóle nie odpowiadać, ale cóż - poszło .

Mam następujące pytania:
1. co teraz może mnie czekać ze strony GITD? Czy skierują sprawę do Sądu (lub czy mogą to zrobić)?
2. Czy muszą udzielić mi odpowiedzi na wysłane przeze mnie pismo? Jeśli tak to w jakim czasie (na dzień 09.01.15 minęło 11 dni i nic nie dostałem)? Czy jeśli nie otrzymam odpowiedzi w jakimś określonym czasie (jakim?) mogę uznać, że jest to zgoda na mój wniosek?
3. Co mi grozi w przypadku, gdy skierują sprawę do Sądu - jakie koszty?

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
 
Pewnie skierują wniosek do sądu z art. 96&3 kw a jak jeszcze na zdjęciu będzie widać twarz kierującego to potem mogą dążyć do ustalenia i ukarania kierującego pojazdem.
 
Dostałem filmik z przejazdu na czerwonym. Sprawa wygląda tak, że moje auto jechało za dużym autobusem który zasłaniał sygnalizację, pomarańczowe zaskoczyło w ostatniej chwili i w tym momencie była próba hamowania ale że auto nie staje w miejscu to bezpieczniej było odpuścić i jechać dalej niż dostać strzał w tył- auto za mną nawet nie hamowało....
Na filmie widać hamowanie oraz to że czerwone włączyło się jak sygnalizator był nad samochodem. W tym wypadku jest opcja tłumaczenia się? Ominięcia mandatu?
 
Mogę się zapytać po co nam w tym temacie kolejny link do kolejnego wpisu na kolejnym blogu kolejnego ignoranta, który nie potrafi czytać przepisów i, w tym wypadku, wyroków ze zrozumieniem. Ile jeszcze razy będziemy jeszcze wklepywać, że właściciel nigdy nie ma obowiązku wskazać kierującego pojazdem - a przynajmniej nie w związku ze wzmiankowanym artykułem KW.
 
Ile jeszcze razy mam prosić o odniesienie się do mojego postu 412?
Ile? :rolleyes:
 
Przypuszczam, że nikt się nie ustosunkował, bo trudno dojść, o co w tym poście chodzi. Chcesz podważyć pomiar z uwagi na to, że w danym dniu o danej godzinie radar miał stać gdzie indziej?
 
Witam forumowiczów,

Dnia 14 sty mój ojciec otrzymał od Straży Gminnej wezwanie do wskazania osoby, która użytkowała/kierowała pojazdem 04 sty, informując jednocześnie o popełnieniu przez kierującego wykroczenia w tym dniu (link do kompletnego wezwania na dole strony).

Pojazdem w tym dniu najprawdopodobniej kierowała moja żona (istnieje również małe prawdopodobieństwo, że to byłem ja). Żona jest obywatelką irlandzką, posiada prawo jazdy wydane w Hiszpanii, razem na stałe mieszkamy w Hiszpanii. W czasie kiedy wykonane było zdjęcie przebywaliśmy na urlopie w Polsce.

W otrzymanej korespondencji, szanowni państwo ze straży, powołując się na art.38 par.2 kpw, pouczają iż "osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia ma obowiązek wskazać adres dla doręczeń w kraju". Nie mam pewności czy ojciec na tym etapie jest podejrzany o popełnienie wykroczenia, ponieważ jest jedynie proszony o wskazanie osoby, która kierowała/użytkowała pojazd w danym dniu.

Otrzymane druki nie przewidują takiej opcji, że osoba która kierowała/użytkowała pojazd zamieszkuje za granicą i nie posiada adresu w Polsce. W związku z powyższym, proszę o poradę w jaki sposób ojciec ma wypełnić druk otrzymany od strażników tak, aby nie mijać się z prawdą. Być może w tym wypadku bardziej stosowne będzie przesłanie wyjaśnienia i nie wypełnianie druków.

Do wezwania załączone jest również zdjęcie, wykonane po zmroku i przy opadach śniegu na którym widnieje część samochodu (podziwiam możliwości techniczne urządzenia).

Pozdrawiam i proszę raz jeszcze o poradę.

Link do skanu wezwania:
20150115102513382.pdf
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra