fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
KasiaT1987 napisał:
Jeśli dojdzie do rozprawy to jaką karę mogę otrzymać (...)

Kara jaką możesz otrzymać masz zapisaną w postaci widełek w kodeksie wykroczeń. Kara grzywny za niewskazanie nie może przekroczyć 5.000,00 zł. To jest napisane w 3 (słownie trzecim) wierszu Kodeksu Wykroczeń. Czy oczekujesz że będziemy za Ciebie wertować kodeks?
Jest dobrym żartem oczekiwanie od forumowiczów przewidzenie jak postąpi Wysoki Sąd w 4 wariantach. Przyjmij do wiadomości że niezależność sądu obejmuje także nieprzewidywalność wyroków. Jedyne co ogranicza Sąd to widełki z kodeksów.
Jeżeli tak bardzo potrzebujesz a priori informacji jak postąpi sąd to sugeruję napisz list z tymi pytaniami do Prezesa Sądu. Nikt nie ma kompetencji by na Twoje pytanie odpowiedzieć.
 
Nie oczekiwałam tego, że ktoś będzie wertował za mnie kodeks. Cały czas analizuję tę sprawę i szukam wszelkich możliwych związanych z nią informacji (co widać w poprzednich moich postach). Nie wiem dlaczego moje słowa zostały tak wyolbrzymione. Dziękuję bardzo za pomoc.
Pozdrawiam.
 
krótkie pytanie OT: czy termin 180 dni na wystawienie mandatu lub skierowanie sprawy do sądu obowiązuje SM również w przypadku postoju za znakiem B-36 (zakaz zatrzymywania)? Czy tu również muszą ustalić kierującego? Piszą w ulotce za szybą, że jak się nie stawię w ciągu 7 dni celem złożenia wyjaśnień, to sprawę skierują do sądu.
 
czartoryski napisał:
Nie obowiązuje.

Czy możesz to uzasadnić swoją opinię?.

Uważam że po 180. dniu od ujawnienia wykroczenia nikomu nie wolno wystawić mandatu za nie i sprawa musi zostać skierowana do Sądu.
 
@KasiaT1987

Wyjaśnienia po raz ostatni:

Szansa na to, że SM skieruje wniosek do sądu po tym jak wysłałaś im pismo ( wskazujące osoby którym powierzyłaś samochód ) jest minimalna ( oceniam na 1 % ) bo im się to zwyczajnie nie opłaca.
Jeżeli nawet SM skieruje wniosek do sądu to twoje szanse na wygraną oceniam na 99%.
Co prawda maksymalna grzywna to 5000 zł ale nie słyszałem, żeby ktokolwiek dostał taką grzywnę za niewskazanie.

Podsumowując:

Nie masz się czym przejmować
 
KasiaT1987 napisał:
Jest szansa, że SM umorzy te postępowanie na podstawie orzeczenia TK
Nie ma szansy na umorzenie postępowania, na chwilę obecną nie ma obowiązku przedstawiania osobie podejrzanej o wykroczenie dowodów przed zakończeniem postępowania. Z tego co piszesz to proponują Ci obejrzenie zdjęcia w ich siedzibie, jeżeli masz wątpliwości co do kierującego to obejrzyj to zdjęcie. Podanie kilku osób, które mogły kierować twoim pojazdem nie jest wywiązaniem się z obowiązku wskazania komu powierzyłaś pojazd (art. 78 ust 4 PRD). Moim zdaniem będzie rozprawa sądowa i wynik WINNA, co do wysokości kary i kosztów zdecyduje Sąd.
Michał78 napisał:
czy termin 180 dni na wystawienie mandatu
W tym przypadku to 90 dni, kierującego nie muszą ustalić, właściciel odpowie (jak wyżej). Każda sprawa musi być zakończona i to niezależnie mandatem czy wnioskiem do Sądu, więc nie ma co się łudzić że może się uda.
 
@ jas55

Straszysz i wprowadzasz w błąd. Czy ty czasem nie jestes ze SM ?
 
Nawiązując do moich postów 602 i 604 chyba przestanę lubić/szanować moja lokalną SM...od pierwszego postu jeszcze dwa razy usiłowali "przekonać" moją Małżonkę, żeby przyjęła pismo skierowane do mnie przez SG w Potęgowie.
Podczas ostatniej "wizyty" Pan Strażnik najpierw robił wszystko, żeby Żona przyjęła przesyłkę z SG w Potęgowie a następnie przekazał Jej, że w takim razie to wystawią mi wezwanie na "komendę" i i tak odbiorę przesyłkę - ponieważ stwierdzają, że usiłuje odmówić przyjęcia poczty służbowej... ostatnim razem był inny Pan Strażnik i robił "wszystko" żeby wejść na teren posesji/domu - sam nie wiem po co?

Analiza odpowiedzi best1000 na moje posty nie pozwala mi"spokojnie" spać... :wow: Nadal mam 3 pytania/wątpliwości:
1. Czy moja lokalna SM rzeczywiście może mi wystawić wezwanie do siebie i "zmusić" do przyjęcia przesyłki z SG w Potęgowie?
2. Czy mam obowiązek stawić się na wezwanie mojej SM i na jakiej podstawie?
3. Czy jeśli się stawię w ich siedzibie to muszę "przyjąć" przesyłkę z SG w Potęgowie - Strażnik usilnie przekonywał Małżonkę, żeby przyjęła przesyłkę (twierdząc, że to może być ważne pismo sądowe) i Ona ma obowiązek przyjęcia przesyłki ("za potwierdzeniem odbioru") dla współmałżonka....
 
Ostatnia edycja:
@ zibi_69

Nie ma się czym stresować.
A odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz we wcześniejszych postach.
 
best1000 Czuję się zobowiązany podziękować Ci "oficjalne":brawo:

Niemniej "upierdliwie" :help:proszę o konkretniejsze odpowiedzi na powyższe 3 pytania...moje dotychczasowe "doświadczenie" z tymi instytucjami nie są najlepsze... niestety częściej "pod wozem":( a z lokalną SM z wielu różnych powodów wolałbym nie mieć na pieńku. Stąd uprzejmie proszę o "precyzyjne" odpowiedzi typu: nie mają podstaw albo mogą ale należy/można zrobić to i to....

Odpowiedź zapewni mi spokojny sen...a pewnie nie tylko mi...bo SG w Potęgowie jak widać twardo próbuje "dopaść" każdego...wszak akurat ci to klasyczni zbóje drogowi
 
@zibi_69

Jak się SM mocno uprze, to może cię wezwać w charakterze swiadka i wtedy wręczy ci pismo. Tyle , że wtedy ryzykują, że wystąpisz o zwrot kosztów ( do czego masz prawo ).
Jak wezwą cię w charakterze podejrzanego, to oczywiscie nie musisz reagować.

Jak już wcześniej napisałem, nie ma się czym stresować. Doręczenie pisma to przecież dopiero pierwszy krok na długiej i wyboistej drodze do ukarania mandatem... ;)
 
best1000 napisał:
@zibi_69
Jak się SM mocno uprze, to może cię wezwać w charakterze świadka i wtedy wręczy ci pismo.

Nooo jakoś nie potrafię sobie wyobrazić zmuszenie mnie do podpisania czegokolwiek lub włożenia mi siłą koperty do kieszeni.

Unikniecie odbioru korespondencji jest bardzo istotne dla procedury ponieważ nie dochodzi do złożenia "żądanie uprawnionego organu, komu powierzył" jak nakazuje Art 78 PoRD. Nie mogą wtedy próbować ukarać za niewskazanie !

Twierdzę wręcz że skuteczna obstrukcja w przyjęciu korespondencji przez 12 miesięcy pozwala całkowicie uniknąć konsekwencji fotki
 
VelS napisał:
Twierdzę wręcz że skuteczna obstrukcja w przyjęciu korespondencji przez 12 miesięcy pozwala całkowicie uniknąć konsekwencji fotki
Czy twierdzisz też, że wystarczy nie odbierać korespondencji od sądu, by nigdy nie uprawomocnił się wyrok nakazowy?
Życzę powodzenia w takiej obstrukcji...
 
Pytanie Ripper z czym straż pójdzie do sądu jeśli nigdy niczego nie odebrałem od nich.
 
Ripper napisał:
Czy twierdzisz też, że wystarczy nie odbierać korespondencji od sądu,
Nic nie pisałem o korespondencji z sądu. Nie twierdzę tego o co pytasz.!

Wyraźnie napisałem że nie dochodzi do złożenia "żądanie uprawnionego organu, komu powierzył" jak nakazuje Art 78 PoRD. Chodziło mi o korespondencje od SM czy ITD ale nie o sąd.
 
To o jaką korespondencję chodzi i czym by skutkowało odebranie jej?
 
Z tego co zibi pisze to udaje mu się nie odebrać pierwszego listu z zawiadomieniem że cyknięto mu auto i quizem czyli 3 opcje do wyboru. Dzięki temu (nieodbieraniu) nie może dojść do skutku przedstawienie mu żądania uprawnionego organu do wskazania komu powierzył. Konsekwentnie nie mogą uruchomić całej procedury ukarania go nie tylko za prędkość ale i za niewskazanie bo jak na razie się go jeszcze skutecznie nie zapytali. Jak ich 12 miesięcy tak powozi to mu się przedawni i upiecze. To jest jedna ze skuteczniejszych metod bronienia się zwłaszcza przed ITD, które po domach nie jeździ.
Nie będę tu pisał co powinni zrobić bo może jakiś ich orzeł to przeczytać.
 
@VelS

Nikt nie mowił o wciskaniu koperty do kieszeni ani do zmuszania siłą do podpisywania czegokolwiek. Ale tak jak napisałem, SM musiałaby się napracować i ryzykować koszty, a to byłby dopiero pierwszy krok na drodze do ewentualnego mandatu.
A kolejne kroki mogą być tak samo trudne albo nawet trudniejsze...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra