M
monikika
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich forumowiczów. Jak większość nowych, szukam tu porady w kwestii fotoradaru. Oto moja sytuacja:
Pod koniec ubiegłego roku otrzymałem pismo od Straży Gminnej z Kościeliska, że w dniu ... października 2011 roku, o godz... w m. Witów D.W. 958, urządzenie "Multaradar C" zarejestrował fakt przekroczenia (o 19km/h) dozwolonej prędkości samochodem, którego jestem właścicielem. Tu załączona jedna fotka samochodu z widocznymi numerami rejestracyjnymi, druga ze zbliżeniem twarzy kierowcy (w okularach słonecznych) i trzecia ze zbliżeniem samych tablic rejestracyjnych. Do pisma załączono druk z oświadczeniem do wypełnienia, z prośbą o odesłanie do 7 dni.
Wypełniłem rubrykę nr 2 wspomnianego druczku podając, iż to nie ja prowadziłem pojazd w chwili zarejestrowania przekroczenia prędkości, oraz podałem dane osoby, która wtedy prowadziła. Jest to mój kolega, który obecnie mieszka za granicą, a który w tamtym czasie wpadł do mnie w odwiedziny. Dzwoniłem do Straży Gminnej i mówiłem, że nie ma on w tym momencie stałego adresu w Polsce, mogę ewentualnie podać ostatni znany mi adres. Pan komendant powiedział, że to wystarczy, jak tak napiszę.
Przed kilkoma dniami dostałem kolejne pismo, w którym pan komendant str. gminnej pisze, iż w toku prowadzonych czynności wyjaśniających wystąpił do urzędu miasta w moim miejscu zamieszkania, skąd uzyskał zdjęcie z mojego prawa jazdy celem porównania z wizerunkiem sprawcy zarejestrowanego wykroczenia.
A dalej pan komendant pisze tak (cytuję- pisownia oryginalna):
"Po przeprowadzeniu porównania stwierdzono z wysokim prawdopodobieństwem, że właściciel pojazdu jest jednocześnie sprawcą wykroczenia.
W związku z powyższym, zwracam się do pana z prośbą o zweryfikowanie swojego stanowiska w przedmiocie przyjęcia lub odmowy mandatu karnego kredytowego (wraz z przypisanymi do wykroczenia punktami karnymi). Jednocześnie informuję, że w przypadku braku stanowiska lub odmowy sprawa zostanie przekazana do rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Zakopanem, zgodnie z właściwością miejscową."
Dodam że osoba, która prowadziła wtedy pojazd i której dane podałem, istotnie jest do mnie bardzo podobna. Ale czy to jest karalne? W dodatku co to znaczy "wysokie prawdopodobieństwo" i kto tak ocenił? Jak bardzo jest to miarodajne i od kiedy można kogoś próbować ukarać na zasadzie prawdopodobieństwa?
Co z tym fantem mam dalej zrobić?
Pozdrawiam.
Pod koniec ubiegłego roku otrzymałem pismo od Straży Gminnej z Kościeliska, że w dniu ... października 2011 roku, o godz... w m. Witów D.W. 958, urządzenie "Multaradar C" zarejestrował fakt przekroczenia (o 19km/h) dozwolonej prędkości samochodem, którego jestem właścicielem. Tu załączona jedna fotka samochodu z widocznymi numerami rejestracyjnymi, druga ze zbliżeniem twarzy kierowcy (w okularach słonecznych) i trzecia ze zbliżeniem samych tablic rejestracyjnych. Do pisma załączono druk z oświadczeniem do wypełnienia, z prośbą o odesłanie do 7 dni.
Wypełniłem rubrykę nr 2 wspomnianego druczku podając, iż to nie ja prowadziłem pojazd w chwili zarejestrowania przekroczenia prędkości, oraz podałem dane osoby, która wtedy prowadziła. Jest to mój kolega, który obecnie mieszka za granicą, a który w tamtym czasie wpadł do mnie w odwiedziny. Dzwoniłem do Straży Gminnej i mówiłem, że nie ma on w tym momencie stałego adresu w Polsce, mogę ewentualnie podać ostatni znany mi adres. Pan komendant powiedział, że to wystarczy, jak tak napiszę.
Przed kilkoma dniami dostałem kolejne pismo, w którym pan komendant str. gminnej pisze, iż w toku prowadzonych czynności wyjaśniających wystąpił do urzędu miasta w moim miejscu zamieszkania, skąd uzyskał zdjęcie z mojego prawa jazdy celem porównania z wizerunkiem sprawcy zarejestrowanego wykroczenia.
A dalej pan komendant pisze tak (cytuję- pisownia oryginalna):
"Po przeprowadzeniu porównania stwierdzono z wysokim prawdopodobieństwem, że właściciel pojazdu jest jednocześnie sprawcą wykroczenia.
W związku z powyższym, zwracam się do pana z prośbą o zweryfikowanie swojego stanowiska w przedmiocie przyjęcia lub odmowy mandatu karnego kredytowego (wraz z przypisanymi do wykroczenia punktami karnymi). Jednocześnie informuję, że w przypadku braku stanowiska lub odmowy sprawa zostanie przekazana do rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Zakopanem, zgodnie z właściwością miejscową."
Dodam że osoba, która prowadziła wtedy pojazd i której dane podałem, istotnie jest do mnie bardzo podobna. Ale czy to jest karalne? W dodatku co to znaczy "wysokie prawdopodobieństwo" i kto tak ocenił? Jak bardzo jest to miarodajne i od kiedy można kogoś próbować ukarać na zasadzie prawdopodobieństwa?
Co z tym fantem mam dalej zrobić?
Pozdrawiam.