Fotoradary

  • Autor wątku Autor wątku ewawlkp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
arturg22 napisał:
Witam,

Co do fotoradarów to ja miałem taką sytuację.
Wczoraj jechałem po zmierzchu - dojeżdżałem do terenu zabudowanego (prędkość około 70 km/h) i nagle flesz (z krzaków) a 30-40 metrów dalej tablica z terenem zabudowanym. Czyli fotoradar był ustawiony w terenie zabudowanym ale zdjęcia robił samochodom dojeżdżającym do tego terenu.
Rozumiem łapanie piratów drogowych ale to już przesada w zapełnianiu kasy gminnej.
Pytanie jest taki co mogę zrobić jak przyjdzie fotka - weź teraz człowieku udowodnij, że nie jesteś wielbłądem.

Artur

Jeżeli jesteś pewien swego to nie przyjmuj mandatu i w sądzie poproś o powołanie biegłego, który wskaże gdzie byłeś ty a gdzie był umieszczony fotoradar. Nie zaszkodzi też wspomnieć podczas korespondencji z SG, że jest się w stanie udowodnić ponad wszelką wątpliwość gdzie znajdował się pojazd w momencie wykonania fotki (nie podając im pod żadnym pozorem w jaki sposób - taka gra psychologiczna często skutkuje umorzeniem postępowania - szczególnie gdy wiedzą, że naginają rzeczywistość :) )

bilcor napisał:

Możesz rozwinąć temat ?? Okoliczności, sprawy. Napisałeś zbyt ogólnie by coś konkretnego powiedzieć.

white arrow napisał:
Na zdjęciu jest widoczna tylko moja twarz. Twarz pasażera została zakryta przez szary kwadrat, a w związku z tym nie widać identyfikacji w postaci nalepki na szybie. Auto nie jest specyficzne (daewoo)... Chyba, że tylko ja tak myślę. Mogę podesłać zdjęcie na @ w celu stwierdzenia. Proszę podać adres :)

Maila masz na PW :)
 
Dombel napisał:
Jeżeli jesteś pewien swego to nie przyjmuj mandatu i w sądzie poproś o powołanie biegłego, który wskaże gdzie byłeś ty a gdzie był umieszczony fotoradar. Nie zaszkodzi też wspomnieć podczas korespondencji z SG, że jest się w stanie udowodnić ponad wszelką wątpliwość gdzie znajdował się pojazd w momencie wykonania fotki (nie podając im pod żadnym pozorem w jaki sposób - taka gra psychologiczna często skutkuje umorzeniem postępowania - szczególnie gdy wiedzą, że naginają rzeczywistość :) )

Swojego jestem pewien bo aż zawróciłem żeby sprawdzić czy mnie wzrok nie myli (chodzi o kolejność najpierw flesz potem tablica). Żałuję że nie nakręciłem filmu jak inni wjeżdżali do tej miejscowości to miałbym czarno na białym (to mógł by być dowód w sądzie???).
A co do powołania biegłego to czy nie jest tak że mogą mnie obciążyć kosztami?
 
No dobra, krótki komentarz do zdjęcia.
SM przysyła fotkę, numery udaje się im odczytać????? Wychodzi , że to mój samochód, problem tylko, że w rejestrze pod tym numerem figuruje dostawczak, duży, biały, co tu kryć trzeba być idiotą, żeby zabawę kontynuować.
Ale SM idzie w zaparte i przysyła mi wszystkim znaną korespondencje.
Z koniem się nie kopie a idiotów ignoruje, więc po kilku wezwaniach do wskazania sprawcy, dostaje zmianę art ma chyba 65 za niewskazanie organowi uprawnionemu.
Ponieważ cała afera grubymi nićmi jest szyta, czekam na wyrok nakazowy, potem protest i sprawa.
Na pierwszej sesji pokazałem zdjęcie, dowód rejestracyjny, tego właściwego samochodu.
sąd zażądał stawiennictwa strony SM na następną sesję ja od siebie poprosiłem o wszystkie dokumenty sprzęt plus badania lekarskie obsługi, okulista i psychiatra, sąd się zgodził.
Stwierdziłem, że zachodzi podejrzenie, ze SM wspólnie , w zmowie i z niskich pobudek ściąga haracz od kierowców i jako organizacja przestępcza powinna być przykładnie ukarana a wszystkie fotki z tego masztu ponownie zweryfikowane.
 
Maila masz na PW :)[/QUOTE]

Załączam plik w tym linku....

Obraz2 jpg

Proszę rzucić okiem i powiedzieć co można z tym fantem zrobić...
 
witam,

moje pytanie brzmi czy SM ma obowiazek przedstawic mi zgode komendanta powiatowego policji na dokonywanie predkosci w okreslonym miejscu, w okreslonym czasie

SM odmawia mi argumentujac to tajemnica sluzbowa i informujac o udostepnieniu tych dokumentow dopiero przed sadem, a nie w trakcie postepowania wyjasniajacego
 
white arrow
A w jaki sposób dotarli do Ciebie, wnoszę o uzupełnienie danych dowodowych, bo z tego zdjęcia nic nie wynika.

SM odmawia mi argumentujac to tajemnica sluzbowa i informujac o udostepnieniu tych dokumentow dopiero przed sadem, a nie w trakcie postepowania wyjasniajacego[/QUOTE]

Mają obowiązek przedstawić wszystkie dokumenty, najczęściej dają tylko homologację, zapominają o zgodzie no i o pozycjonowaniu pomiaru, bo bez tego homologacja to świstek.
Moja rada naciskaj. Istniej podejrzenie, że chcą mataczyć i w razie potrzeby po koleżeńsku coś sobie załatwią.
Kolega ostatnio dostał pocztą mandat za przekroczenie prędkości w Człuchowie nie poparty nawet fotką, ani raportem policjanta, kazali mu po prostu zapłacić.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
@bilcor

a moglbys podac jakas podstawe prawna, bo nie moge nic znalezc?

witamy w klubie, rowniez SM z Czluchowa ;)
 
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1)

z dnia 18 lipca 2008 r.

w sprawie kontroli ruchu drogowego2)

(Dz. U. z dnia 24 lipca 2008 r.)§ 14. 1. Czynności kontrolne wykonuje umundurowany strażnik gminny (miejski), strażnik leśny, funkcjonariusz Straży Parku. Osoba działająca w imieniu zarządcy drogi wykonuje te czynności, jeżeli nosi ubiór zapewniający jej łatwą rozpoznawalność.
2. Strażnik gminny (miejski), strażnik leśny, funkcjonariusz Straży Parku oraz osoba działająca w imieniu zarządcy drogi zatrzymuje pojazdy poruszając się wyłącznie pieszo oraz z zachowaniem warunków określonych w § 2 ust. 1 i 6, § 3 ust. 1 oraz § 4 ust. 3.
3. Strażnik gminny (miejski), strażnik leśny i funkcjonariusz Straży Parku jest upoważniony do zatrzymywania pojazdów, jeżeli dysponuje oznakowanym pojazdem służbowym.
4. Strażnik gminny (miejski), strażnik leśny, funkcjonariusz Straży Parku oraz osoba działająca w imieniu zarządcy drogi przed przystąpieniem do czynności kontrolnych podaje imię i nazwisko oraz przyczynę przeprowadzenia tych czynności, a na żądanie kontrolowanego uczestnika ruchu okazuje legitymację służbową i upoważnienie do wykonywania kontroli ruchu drogowego. Przepis § 4 ust. 2 stosuje się odpowiednio.



do tego załącznik 9 wzór 2 upoważnienie do kontroli
 
arturg22 napisał:
Swojego jestem pewien bo aż zawróciłem żeby sprawdzić czy mnie wzrok nie myli (chodzi o kolejność najpierw flesz potem tablica). Żałuję że nie nakręciłem filmu jak inni wjeżdżali do tej miejscowości to miałbym czarno na białym (to mógł by być dowód w sądzie???).
A co do powołania biegłego to czy nie jest tak że mogą mnie obciążyć kosztami?

Koszty biegłego suma summarum ponosi strona przegrana. Natomiast jest to jedyny sposób by wybronić się przed sądem od ew. mandatu. (Spróbuj najpierw z korespondencją do SG - o ile w ogóle przyjdzie - jak na fotce znajdzie się znak to raczej nie będą ryzykować :) )

bilcor napisał:
No dobra, krótki komentarz do zdjęcia.
SM przysyła fotkę, numery udaje się im odczytać????? Wychodzi , że to mój samochód, problem tylko, że w rejestrze pod tym numerem figuruje dostawczak, duży, biały, co tu kryć trzeba być idiotą, żeby zabawę kontynuować.
Ale SM idzie w zaparte i przysyła mi wszystkim znaną korespondencje.
Z koniem się nie kopie a idiotów ignoruje, więc po kilku wezwaniach do wskazania sprawcy, dostaje zmianę art ma chyba 65 za niewskazanie organowi uprawnionemu.
Ponieważ cała afera grubymi nićmi jest szyta, czekam na wyrok nakazowy, potem protest i sprawa.
Na pierwszej sesji pokazałem zdjęcie, dowód rejestracyjny, tego właściwego samochodu.
sąd zażądał stawiennictwa strony SM na następną sesję ja od siebie poprosiłem o wszystkie dokumenty sprzęt plus badania lekarskie obsługi, okulista i psychiatra, sąd się zgodził.
Stwierdziłem, że zachodzi podejrzenie, ze SM wspólnie , w zmowie i z niskich pobudek ściąga haracz od kierowców i jako organizacja przestępcza powinna być przykładnie ukarana a wszystkie fotki z tego masztu ponownie zweryfikowane.

Postępowanie jak najbardziej słuszne. Trzeba tępić niekompetencję wśród służb. Myślę, że można by spróbować doniesienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa: niedopełnienia obowiązków oraz poświadczenia nieprawdy. Na rozprawie wnieś o oddalenie powództwa, ze względu na bezpodstawność zarzutów.

white arrow napisał:
Maila masz na PW :)

Załączam plik w tym linku....

Obraz2 jpg

Proszę rzucić okiem i powiedzieć co można z tym fantem zrobić...

bilcor napisał:
white arrow
A w jaki sposób dotarli do Ciebie, wnoszę o uzupełnienie danych dowodowych, bo z tego zdjęcia nic nie wynika.

Ze zdjęcia wnioskuję, że mogli dojść na dwa góra trzy sposoby:
Fotka jest na tyle czytelna, że da się zidentyfikować kierowcę - jeżeli ustrzelili cię w gminie, którą zamieszkujesz to strażnik odwalił rzetelną robotę i sprawdził w rejestrach urzędu wszystkich właścicieli białej nexii (co lepsze jeżeli auto rejestrowałeś niedawno to sprawa była jeszcze łatwiejsza).
Druga możliwość, to nalepka na przedniej szybie pojazdu (zasłonięta jest co prawda kwadratem - mającym na celu ochronę wizerunku pasażera - nakładana w photo shopie lub innym ustrojstwie tuż przed wydrukiem)
Trzecia możliwość to monitoring w pobliżu, może któraś z kamer ulicznych uchwyciła tył pojazdu?

Ostatnia możliwość - trochę raczej trącająca kryminałem - to wysłanie fotki do wszystkich właścicieli podobnych pojazdów :)

Co możesz zrobić - odesłać im w piśmie wyjaśnienie, że nie przypominasz sobie jazdy tą ulicą w rzeczonym czasie, jakkolwiek samochód wygląda podobnie do twojego (nie wspominaj nic o osobie za kółkiem), to jednakże brak tablic rejestracyjnych uniemożliwia ci jednoznaczne stwierdzenie czy to twój pojazd, a chciałbyś uniknąć odpowiedzialności z tytułu poświadczenia nieprawdy. Stąd o ile SM może niech przyśle ci dowód jednoznacznie potwierdzający, że jest to twój pojazd.

kamsz napisał:
witam,

moje pytanie brzmi czy SM ma obowiazek przedstawic mi zgode komendanta powiatowego policji na dokonywanie predkosci w okreslonym miejscu, w okreslonym czasie

SM odmawia mi argumentujac to tajemnica sluzbowa i informujac o udostepnieniu tych dokumentow dopiero przed sadem, a nie w trakcie postepowania wyjasniajacego

Tu mamy z typową grą na czas niezbędną do antydatowania i spreparowania stosownych dokumentów. Jak znam praktykę, to SM, która takowe dokumenty posiada, chętnie je okazuje by uciąć dalsze dyskusje i zapewnić dochód gminnej kasie.
 
waszym zdaniem warto to dalej ciagnac czy lepiej odpuscic? szczegolnie, ze mieszkam jakies 300km od czluchowa
 
Ostatnia edycja:
witam! moja sprawa jest trochę nietypowa. Jadąc trasą zauważyłem tylko, że mignął mi fotoradar. Mam teraz dylemat, bo w miejscu gdzie jestem zameldowany obecnie nie przebywam - CZY W MOJEJ GESTII LEŻY DOWIEDZIEĆ SIĘ CZY NIE PRZYSZŁO POCZTĄ ZAWIADOMIENIE czy jeśli nie odbiorę przesyłki to sprawa pójdzie dalej do skarbówki, czy dopóki mnie nie poinformują to nie może być toczone postępowanie wobec mnie?
 
Może mi ktoś pomóc na jakiej podstawie prawnej (ustawa rozporządzenie etc) rozpoznawany jest pojazd na fotoradarze i wysyłane zawiadomienie. Czemu pytam dostałem dziś ciekawą fotkę motocykla z fotoradaru (o ile miejscowość kojarzę był to fotoradar przenosny). Jest to zdjęcie z przodu, a motocykl z przodu tablicy rejestracyjnej nie ma, wiec jakim cudem doszli że to niby ja jechałem nie mam pojęcia. (motocykl taki jak na tej niby fotce posiadam, ale wątpie zebym to był ja) Także pytanie co zdjęcie z fotoradaru powinno posiadać (i na jakiej podstawie prawnej) aby wezwanie/mandat mógł zostać nałożony.
 
Ciąg dalszy:
http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,8259527,Gminne_fotoradary_budza_emocje.html
Zdaniem Tadeusza Peplińskiego, prezesa stowarzyszenia "Bezprawiu i Korupcji Stop", prawo o ruchu drogowym upoważnia strażników gminnych do używania "urządzeń samoczynnie ujawniających i rejestrujących naruszenia przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami" - ale nie fotoradaru lecz np. kamer monitoringu. Skąd ta interpretacja? Ta sama ustawa o ruchu drogowym mówi w innym artykule wprost o uprawnieniach policji do używania przyrządów pomiarowych, czyli radarów i fotoradarów.

Co do tego, że "urządzenia" to nie to samo co "przyrządy", nie ma wątpliwości Główny Urząd Miar. Jednak Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie widzi problemu uznając, że oba słowa są synonimami i mogą być stosowane zamiennie.
Aż dziw że Ursus się tego nie dopatrzył :razz:
 
Witam. Dostałem fotkę z fotoradaru przy 50 jechałem 77km/h. Dostałem razem ze zdjęciem wniosek na którym zgadzam sie na przyjęcie mandatu w wysokości 200PLN. Wiadomo punkty są stałe, a kwota wg taryfikatora od 100-200. Czy moge sie negocjowac??? Pozdrawiam
 
Nie, przyjmujesz albo nie. To nie jest targ.
Kiedy było popełnione wykroczenie (data)?
 
Witam, mam taki problem, przekroczyłem prędkość, cyknął mnie fotoradar straży, jako że samochód jest na żone, straż przysłała mi pismo cobym się zadennucjował, cóż było robić podałem dane kierowcy czyli siebi. I tu zaczyna się pytanie, po jakimś dłuższym czasie przyszła na mój adres przesyłka z tejże straży, jak domniemam z mandatem, ale jej nie odebrałem, odmówiłem przyjęcia ponieważ zgadzało się wszystko, za wyjątkiem mojego imienia. Teraz z kolei poprzez policję dostarczone zostało mi pismo z wezwaniem do sądu. Mam zamiar się tam wstawić ale tylko aby zadać pytanie czy straż dopełniła wszystkich formalnośi związanych ze sprawą.
Opieram się tu na fakcie iż żeby wystawić wniosek do sądu musiałbym odmówić odebrania mandatu/przesyłki, a ja odmówiłem jako "JAN Kowalski" przyjęcia przesyłki dla "MICHAŁA Kowalski", jak myślę przesyłka była adresowana do kogoś innego, więc czemu miałbym ja odbierać.
Bardzo proszę o jakieś komentarze do sprawy. Dziękuję.
 
Ostatnia edycja:
calverton napisał:
Witam
Po przeczytaniu aktualnego tematu ( ale nie "od deski do deski) moja sytuacja :

Dostałem zdjęcie z fotoradaru przenośnego zamontowanego w aucie straży miejskiej z mojej miejscowości - 72 km/50 (zamontowany do przedniej szyby(podsufitki ?) robiący najprawdopodobniej w moim przypadku zdjęcie poprzez uchyloną przednią boczną szybę - albo poprzez przednią czołową szybę - podpatrzone osobiście ustawienia Strażników Miejskich). Data zrobienia zdjęcia to wrzesień 2009 roku. Jedynie co przyjąłem to w okolicach października/listopada list polecony ze zdjęciem ( twarz nie do końca czytelna - aczkolwiek można poznać ze autem kierował mężczyzna). W tym przedziale czasowym autem kierowały trzy osoby - ale jestem raczej pewien iż to właśnie ja kierowałem (właściciel auta prywatnego). Kolejnych wezwań od SM nie odbierałem ( awizo adresata nie zastano). Co mam zrobić ?

- przyjąć mandat - bo gra nie warta świeczki ..
- kwestionować kierowcę, ustawienie fotoradaru ?
- czekać na wezwanie z Sądu Grodzkiego ?

Jak to jest z tym przedawnieniem ? Jeśli odebrałem zdjęcie to już nie ma przedawniania "wykroczenia" ?

Pozdrawiam
Calverton

Witam
Nowy wątek w mojej sprawie - dziś zawitał do mnie dzielnicowy (Policja) i na wniosek Straży Miejskiej wręczył mi wezwanie na przesłuchanie w charakterze podejrzanego - zeznania (wyjasnienia) mam składać w Komendzie Policji w związku z przekroczeniem prędkości ujawnionej przez SM (zdjęcie z fotoradaru). Czy SM działa zgodnie z prawem ? Jaką przyjąć linię obrony ?

Calverton
 
Widzę że SM zaczyna się wycwaniać i że nie jest uprawniona do żądania wskazania osoby kierującej pojazdem zleca to Policji :) To teraz Policja nie ma co robić i będzie jeszcze fotoradary SM obrabiać. No brawo. Czy naprawdę nie da się zlikwidować tej formacji.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra