arturg22 napisał:
Swojego jestem pewien bo aż zawróciłem żeby sprawdzić czy mnie wzrok nie myli (chodzi o kolejność najpierw flesz potem tablica). Żałuję że nie nakręciłem filmu jak inni wjeżdżali do tej miejscowości to miałbym czarno na białym (to mógł by być dowód w sądzie???).
A co do powołania biegłego to czy nie jest tak że mogą mnie obciążyć kosztami?
Koszty biegłego suma summarum ponosi strona przegrana. Natomiast jest to jedyny sposób by wybronić się przed sądem od ew. mandatu. (Spróbuj najpierw z korespondencją do SG - o ile w ogóle przyjdzie - jak na fotce znajdzie się znak to raczej nie będą ryzykować

)
bilcor napisał:
No dobra, krótki komentarz do zdjęcia.
SM przysyła fotkę, numery udaje się im odczytać????? Wychodzi , że to mój samochód, problem tylko, że w rejestrze pod tym numerem figuruje dostawczak, duży, biały, co tu kryć trzeba być idiotą, żeby zabawę kontynuować.
Ale SM idzie w zaparte i przysyła mi wszystkim znaną korespondencje.
Z koniem się nie kopie a idiotów ignoruje, więc po kilku wezwaniach do wskazania sprawcy, dostaje zmianę art ma chyba 65 za niewskazanie organowi uprawnionemu.
Ponieważ cała afera grubymi nićmi jest szyta, czekam na wyrok nakazowy, potem protest i sprawa.
Na pierwszej sesji pokazałem zdjęcie, dowód rejestracyjny, tego właściwego samochodu.
sąd zażądał stawiennictwa strony SM na następną sesję ja od siebie poprosiłem o wszystkie dokumenty sprzęt plus badania lekarskie obsługi, okulista i psychiatra, sąd się zgodził.
Stwierdziłem, że zachodzi podejrzenie, ze SM wspólnie , w zmowie i z niskich pobudek ściąga haracz od kierowców i jako organizacja przestępcza powinna być przykładnie ukarana a wszystkie fotki z tego masztu ponownie zweryfikowane.
Postępowanie jak najbardziej słuszne. Trzeba tępić niekompetencję wśród służb. Myślę, że można by spróbować doniesienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa: niedopełnienia obowiązków oraz poświadczenia nieprawdy. Na rozprawie wnieś o oddalenie powództwa, ze względu na bezpodstawność zarzutów.
white arrow napisał:
Maila masz na PW
Załączam plik w tym linku....
Obraz2 jpg
Proszę rzucić okiem i powiedzieć co można z tym fantem zrobić...
bilcor napisał:
white arrow
A w jaki sposób dotarli do Ciebie, wnoszę o uzupełnienie danych dowodowych, bo z tego zdjęcia nic nie wynika.
Ze zdjęcia wnioskuję, że mogli dojść na dwa góra trzy sposoby:
Fotka jest na tyle czytelna, że da się zidentyfikować kierowcę - jeżeli ustrzelili cię w gminie, którą zamieszkujesz to strażnik odwalił rzetelną robotę i sprawdził w rejestrach urzędu wszystkich właścicieli białej nexii (co lepsze jeżeli auto rejestrowałeś niedawno to sprawa była jeszcze łatwiejsza).
Druga możliwość, to nalepka na przedniej szybie pojazdu (zasłonięta jest co prawda kwadratem - mającym na celu ochronę wizerunku pasażera - nakładana w photo shopie lub innym ustrojstwie tuż przed wydrukiem)
Trzecia możliwość to monitoring w pobliżu, może któraś z kamer ulicznych uchwyciła tył pojazdu?
Ostatnia możliwość - trochę raczej trącająca kryminałem - to wysłanie fotki do wszystkich właścicieli podobnych pojazdów
Co możesz zrobić - odesłać im w piśmie wyjaśnienie, że nie przypominasz sobie jazdy tą ulicą w rzeczonym czasie, jakkolwiek samochód wygląda podobnie do twojego (nie wspominaj nic o osobie za kółkiem), to jednakże brak tablic rejestracyjnych uniemożliwia ci jednoznaczne stwierdzenie czy to twój pojazd, a chciałbyś uniknąć odpowiedzialności z tytułu poświadczenia nieprawdy. Stąd o ile SM może niech przyśle ci dowód jednoznacznie potwierdzający, że jest to twój pojazd.
kamsz napisał:
witam,
moje pytanie brzmi czy SM ma obowiazek przedstawic mi zgode komendanta powiatowego policji na dokonywanie predkosci w okreslonym miejscu, w okreslonym czasie
SM odmawia mi argumentujac to tajemnica sluzbowa i informujac o udostepnieniu tych dokumentow dopiero przed sadem, a nie w trakcie postepowania wyjasniajacego
Tu mamy z typową grą na czas niezbędną do antydatowania i spreparowania stosownych dokumentów. Jak znam praktykę, to SM, która takowe dokumenty posiada, chętnie je okazuje by uciąć dalsze dyskusje i zapewnić dochód gminnej kasie.