Najlepszym dowodem na nieustanny syf w przepisach związanych z ruchem drogowym w Polsce jest fakt wystepowania 167 stron w temacie FOTORADARY :/
Podobnie i ja mam z tym wielki problem, bo przeglądam czeluści internetu w związku z przykrym zdarzeniem jakie miało miejsce - otóż, dostałem od Straży Miejskiej piękny, długi list, jakiego nigdy nie dostałem od nawet najbardziej zakochanej we mnie kobiety... A w liście tym zdjęcia, na których widać, że ktoś prowadzi (ale za cholerę nie da się poznać?), widać numery rejestracyjne (ale są średnio wyraźne), napisano też, ze przekroczyłem prędkość o 47km/h (na 70 jechałem 117).
Oczywiście - zrobiłem to co WSZYSCY Polacy zrobiliby na moim miejscu i zapytałem Wuja Google o to czy SM w końcu może używać fotoradarów czy też nie? Oczywiście nie uzyskałem żadnej konkretnej odpowiedzi...
Postanowiłem, że zaglądnę na to forum i pewnie znajdę fachową odpowiedź i wiecie co? Nie znalazłem, bo ciężko przeczytać 167 stron...
Zatem - proszę o dalszą dozę cierpliwości i poinstruowanie mnie co i jak? W artykule z gazety prawnej, datowanym na 22 kwietnia 2011 wyczytałem, że:
– W opinii Ministerstwa Infrastruktury strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać kontroli w ruchu drogowym przy użyciu fotroradaru, jeżeli miejsce takiej kontroli będzie oznakowane znakiem D-51 – mówi Teresa Jakubowicz z Biura Informacji i Promocji w Ministerstwie Infrastruktury.
No więc co to znaczy? W skrócie drodzy Forumowicze - powiedzcie mi jak jest? Straż miejska może używać fotoradarów czy nie?