Fotoradary

  • Autor wątku Autor wątku ewawlkp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jako że Malkolm już ewidentnie zaznaczył moje 52/40 pozwole sobie na dwie uwagi wobec wypowiedzi KronX'a:

Mieszkańcu metropolii, jeżdżący najnowszym modelem znanej marki
No Seicento z 2001 roku ewidentnie jest najnowszym modelem znanej marki (może jeszcze szanowanej)?

Nie zmuszam nikogo, aby jeździł wg. przepisów, bo to jego sprawa. Ale niech potem nie "płacze", że nieświadomie popełnił wykroczenie, bo fotoradar był ukryty.
Więc za zdjęcia z dwóch fotoradarów 65/50 i 67/50 zapłaciłem i nie płakałem - popełniłem wykroczenie i za nie zapłaciłem.
Jednak tutaj większość ludzi nie szuka sposobu na niepłacenie słusznie nałożonych mandatów, tylko szuka rozwiązania jak tępić urzędniczą durnotę, która interpretuje przepisy ustaw i rozporządzeń zgodnie z własnym "widzi mi się" aby tylko wydoić obywatela.. Niestety większość "straży fotoradarowych" tak właśnie działa..
 
milist dzieki za zrozumienie

KronX zdaje mi sie ze to forum ma sluzyc do wspierania i pomocy, Twoje wypowiedzi jak te ostatnie sa tu zbedne - dodatkowo mozesz "urazic" osoby ktore posidaja wade wzroku - a do takich i ja sie zaliczam, dalej tematu nie bede rozwijal bo zapewne i tak nie zrozumiesz

poza konkursem macie rady na chamskiego kierowce, ktory na waskiej uliczce specjalnie i z premedytacja podjezdza pod zderzak auta jadacego z naprzeciwka blokujac ruch (mimo iz widzial jadace auta z naprzeciwka i mogl odczekac 3 sekundy na ich przejazd na skrzyzowaniu z ktorego ruszyl z duza predkoscia?) - licze ze kiedys trafi na innego kierowce z jeszcze mniejszym kutaskiem, ktory pokaze mu miejsce w szeregu lub kiedys jadac w ten sposob w koncu wykluczy siebie (oby tylko) i przesiadzie sie na inny "wozek" - ale dbajac o zdrowie innych jak mozna sie z takim "oslem" uporac?
 
Witam.

Również mnie w końcu mnie "dopadli"

21.05.2011r zrobione zdjęcie od tyłu sprzęt; multanova 6F ograniczenie do 40km/h prędkość stwierdzona 51km/h więc o 11km/h za dużo, mandat proponowany w piśmie wezwaniu 100zł czyli górna granica przedziału od 11-20 jak widać chodzi tu tylko o zgarnięcie kasy :mad:
Zdjęcie zrobione w miejscowości Biały Bór, pismo otrzymałem przed wczoraj.

Moje pytania;

prześledziłem większość wątku i znalazłem opis sytuacji podobnych do mojej gdzie tego dnia kierowałem samochodem z fotki na zmianę z małżonką moją, zadzwoniłem dzisiaj do SM w Białym...B..opisałem sytuację pani z którą rozmawiałem ona odparła na to,że i tak zostanę ukarany za nie wskazanie osoby która tego dnia o tej godzinie kierowała samochodem ze zdjęcia, bo skoro nie pamiętam kto w danej chwili siedział za "kółkiem" to nie wskazuję jednoznacznie kierowcy.

Art.78 ust.4 i 5 wyrażnie właściciel pojazdu ma obowiązek wskazać na wniosek uprawnionego organu kto kierował pojazdem W OZNACZONYM CZASIE

więc otworzyłem sobie mój notatnik w którym dokładnie opisuję każdą minutę mojego życia ;), a z niego wynika,że, dnia tego o tej godzinie czyli 15.55 siedziała moja małżonka za kierownicą(wskazanie kierującego w oznaczonym czasie),lecz niestety nie zgadza mi się miejsce przez które w danej chwili przejeżdzaliśmy w którym zostało zrobione zdjęcie ponieważ notatki moje wskazują na to ,że na ulicy o godzinie w której zrobiono zdjęcie(godzina z fotografii) siedzę za kierownicą ja, więc poproszę chyba SM o zdjęcie z przodu w celu rozwiania wątpliwości kto faktycznie siedział o 15.55 za kierownicą na ulicy ze zdjęcia, bo przecież zegarki różnie działają,a to,że mój jest np. o 5 minut do przodu chyba nie jest karalne?! a swój obowiązek spełniłem
co o tym sądzicie?
 
Ostatnia edycja:
A ja mam pytanie trochę obok tematu, mianowicie: co mi przysługuje jako osobie wezwanej do sądu po odwołaniu się od wyroku skazującego, w jaki sposób mogę odzyskać stracone pieniądze, bądź raczej te które mogłem w tym czasie zarobić nie tracąc czasu. zakładam że po odwołaniu zostaje uniewinniony. bo oprócz tego że mogę złożyć o przekroczenie uprawnień, co potwierdza jakby sąd uznając mnie niewinnym, jak mogę uzyskać zadośćuczynienie od straży miejskiej/policji/sądu za ten czas ?
czytałem troszkę i zrozumiałem że mogę starać się o zwrot kasy za bilet na pociąg 2klasy, ale to jeśli jestem świadkiem, jak jest w wypadku oskarżonego?
Pytam, ponieważ jako osoba prowadząca działalność gospodarczą dzień mojej nieobecności to strata ok 300-500pln. w związku z tym nie zawsze opłaca się latać za sprawiedliwością. a o to w tym temacie chodzi.
pozdrawiam
 
Witam wszystkich po raz pierwszy na tym forum.
Proszę o radę. Zrobiono mi zdjęcie z przenośnego fotoradaru gdzieś w marcu 2011. Pierwsze wezwanie na komendę dostałem gdzieś w lipcu. Nie odbierałem go z poczty więc do mnie de facto nie dotarło. Jako, że samochód ma współwłaściciela kolejne wezwanie przyszło właśnie do niego. Odebrał wezwanie i poszedł na komendę w wyznaczonym na wezwaniu czasie. Okazało się, że w danym momencie nie ma nikogo kto mógłby przesłuchać, więc powiedzieli, że zadzwonią i zaproszą na kolejne spotkanie. nie zadzwonili, a kolejne awizo czekało już na mnie we wrześniu czy w październiku. Znów nie odebrałem więc odesłali. Wczoraj pojawił się dzielnicowy u mnie w domu i przekazał członkom rodziny informację, że jeśli nie zgłoszę się do niego w ciągu dwóch dni to sprawę przejmuje sąd i dostanę dużo wyższy mandat zaocznie. Trochę rozbawiło mnie to bo jak mogą wystawić mandat bez sprawcy wykroczenia. Wiem, że jak będę dalej unikał spotkania i przesłuchania to w marcu sprawa się przedawni z powodu braku wykrycia sprawcy. Ale pytam was w celu potwierdzenia czy dobrze myślę. Proszę o komentarze w mojej sprawie.
pozdrawiam serdecznie
 
Napisze jeszcze raz, bo widzę, że nadal są problemy ze zrozumieniem. Na początek:

milist napisał:
No Seicento z 2001 roku ewidentnie jest najnowszym modelem znanej marki (może jeszcze szanowanej)?

Nie wiem czy wogóle czytasz, co ja piszę, ale tekst o "najnowszym modelu" nie miał z Tobą żadnego związku i był odpowiedzią na wcześniejszy tekst:

malkolmX69 napisał:
Po toku rozumowania twoja przygoda z motoryzacja skonczyla sie chyba na etapie syrenki i malego fiata. Nie wiem z jakiej Koziej Wulki jestes ale sprobuj wg twojego opisu jezdzic np. w 3-miescie to sie nie zdziwie jak dostaniesz mandat zablokowanie ruchu .

A teraz do tematu:

milist napisał:
Więc za zdjęcia z dwóch fotoradarów 65/50 i 67/50 zapłaciłem i nie płakałem - popełniłem wykroczenie i za nie zapłaciłem.

I po raz kolejny proponuję sprawdzać, do kogo odnosi się tekst. W całym temacie, który zacząłem nie chodzi o to kto ile przekroczył i czy powinien płacić mandat. Poruszyłem jedynie kwestię NIEŚWIADOMEGO wykroczenia o którym pisał Prezes18 :

"(...)ja zaplace za wykroczenie ktore nieswiadomie popelnilem"

Więc jeszcze raz piszę aby była jasność. Nie "dotykam" tu kwestii dochodzenia swoich praw i informacji, bo od tego wątek jest.

Prezes18 napisał:
KronX zdaje mi sie ze to forum ma sluzyc do wspierania i pomocy, Twoje wypowiedzi jak te ostatnie sa tu zbedne - dodatkowo mozesz "urazic" osoby ktore posidaja wade wzroku - a do takich i ja sie zaliczam, dalej tematu nie bede rozwijal bo zapewne i tak nie zrozumiesz/

Czym urazić? Twierdzisz, że przekraczając prędkość popełniłeś wykroczenie nieświadomie, więc pytam, jak do tego doszło? Bo są dwie możliwości, albo nie widziałeś znaku ograniczenia, albo nie widziałeś ile masz na liczniku.
 
Zależy mi na czasie prosze doradzcie







Art.78 ust.4 i 5 wyrażnie właściciel pojazdu ma obowiązek wskazać na wniosek uprawnionego organu kto kierował pojazdem W OZNACZONYM CZASIE

więc otworzyłem sobie mój notatnik w którym dokładnie opisuję każdą minutę mojego życia ;), a z niego wynika,że, dnia tego o tej godzinie czyli 15.55 siedziała moja małżonka za kierownicą(wskazanie kierującego w oznaczonym czasie),lecz niestety nie zgadza mi się miejsce przez które w danej chwili przejeżdzaliśmy w którym zostało zrobione zdjęcie ponieważ notatki moje wskazują na to ,że na ulicy o godzinie w której zrobiono zdjęcie(godzina z fotografii) siedzę za kierownicą ja, więc poproszę chyba SM o zdjęcie z przodu w celu rozwiania wątpliwości kto faktycznie siedział o 15.55 za kierownicą na ulicy ze zdjęcia, bo przecież zegarki różnie działają,a to,że mój jest np. o 5 minut do przodu chyba nie jest karalne?! a swój obowiązek spełniłem
co o tym sądzicie?
 
Mam pytanko!

Jeżeli jestem wzywany do SM w charakterze świadka to czy mogę odmówić składania zeznań?
 
Witam,

W mojej firmie przyszła fotka od tyłu z fotoradaru ze sławnego woj. zach-pom. - przekroczenie o 11km/h na 50ce. Oczywiście 3 opcje do wyboru. Jestem głównym użytkownikiem tego auta ale z tego co pamiętam to w tym dniu zabrałem jakiegoś autostopowicza który zgodził się poprowadzić auto. W czasie jego prowadzenia spałem. Czy mogę powołać się na zapis ""pojazd został użyty wbrew mojej woli i wiedzy przez nieznaną osobę czemu nie mogłem zapobieć" bo przecież spałem. Mam dość nabijania kasy gminnej przy przekroczeniach na takim poziomie.
 
oczywiscie, ze mozesz...
pod warunkiem, ze pozniej obronisz to przed sądem :confused:
 
Do prędkości 100 km/godz błąd pomiaru wynosi +- 3 km/godz.
Spróbuj tą drogą
 
Właśnie dziś wysłałem do BB dość obszerne pismo w temacie 52/40.. Jak dostanę odpowiedź to się pochwale. Koniec końców zrezygnowałem z opcji "nie wiem kto prowadził" i w charakterze świadka przyznałem, że to ja prowadziłem samochód w tym dniu. Powołując się na błąd pomiaru stwierdziłem również, że wg mojej najlepszej wiedzy pojazd nie poruszał się szybciej niż 50 km/h :P
Poprosiłem o anulowanie postępowania i stosowną informację na piśmie. Jak się nie zgodzą - będzie sąd :)

Pozdrawiam wszystkich
milist
 
Witam, otrzymałem wezwanie od SM w charakterze "złożenia wyjaśnień" bo na zdjęciu które otrzymałem nie widać osoby kierującej ( same zarysy postaci) i wysłałem im takie pismo
"Na podstawie otrzymanego raportu wykroczenia które zostało zarejestrowane w dniu **.**.2011 r. nie jestem w stanie zidentyfikować osoby kierującej pojazdem gdyż jakość wydrukowanych zdjęć uniemożliwia mi to. Proszę o przesłanie zdjęcia lepszej jakości w celu ułatwienia identyfikacji osoby kierującej pojazdem. " Jaka mi pozostaje linia obrony ??
 
Cr@cker:

To jeszcze tylko napisz czy jesteś właścicielem pojazdu czy użytkownikiem, którego ktoś wskazał.
 
Ja przyznawałem się we wiecej niz jedną osobę.Spełnia się wówczas warunek wskazania sprawcy czyli np. piszesz przyznaję sie ja ,moja zona ,brat i ewentualnie kuzyn z Kanady.U mnie to zadziałało.Pamiętaj ,że napisanie ,że nie pamiętam kto prowadził bo mogła to być żona,brat i ja to nie to samo co przyznajemy się wszyscy czyli ja napisałem :przyznaję się ja ,brat,swat itd.Oczywiście prosić nalezy o zdjęcie od przodu lub wyraźniejsze.Gdyby mimo wszystko ktoś uznał ,że mimo tego że wskazałeś sprawcę(sami się przyznają a że jest ich kilku to inny problem)to go nie wskazałeś spróbuj odpowiedzieć jak sugerowano wcześniej :czyli po otworzeniu pamiętnika z każdej minuty twojego zycia stwierdzasz,że prowadziła żona ale nie zgadza ci się miejsce wykonania zdjęcia bo o np.13.55 kierowałeś ty w miejscowości takiej i takiej a o13.56 kierowała żona i ty zorientowałeś sie ,że zegarek ci się śpieszy dopiero o 14.48 wg.twojego zegarka bo w radio mówili inną godzinę i to dopiero następnego dnia więc nie jesteś pewien kto o której prowadził a jakbys miał wyraźne zdjęcie to przecież żonę od siebie odróżnisz .Możesz miec problem z odróżnienie kuzyna z Kanady bojesteście spokrewnieni i co oczywiste podobni tylko on jest tęższy i nie ma lewej nogi a nie wiem czy jego kalectwo (brak nogi) zostało uwidocznione na zdjęciu ale twarz to wypisz wymaluj w końcu rodzina wiadomo.Żona to w końcu inna płec i jakby na to nie patrzec obca kobieta,rodzina to mama ,tata,brat itd. ido nich możemy być podobni.Pozdrawiam.
Kuzyn z Kanady jako że spoza strefy Schengen powinien być odchaczony przez odpowiednie służby ,ale ambasada Kanady nie prowadzi pewnego rejestru i mogą sobie pisać do woli zarówno straż do policji jak i policja do ambasady (dawniej pisali casem ale już im przeszło bo dostawali odpowiedź ze ambasada nie ma rejestru) i tak mają kwit że próbowali ustalić sprawcę (bo faktycznie próbowali)a że jest to niemożliwe to co innego.
 
Witam,

ostantnio przy mojej sprawie na stronie SM Debrzno pojawil sie wpis:

SPRAWA ZAKOŃCZONA - Na podstawie tej sprawy ujawniono inne wykroczenie.

Co oznacza "ujawnienie innego wykroczenia" ?
Dodam ze nie ma nic wiecej na stronie. Co do za bzdura?
 
tchomikt napisał:
ale z tego co pamiętam to w tym dniu zabrałem jakiegoś autostopowicza który zgodził się poprowadzić auto. W czasie jego prowadzenia spałem. Czy mogę powołać się na zapis ""pojazd został użyty wbrew mojej woli i wiedzy przez nieznaną osobę czemu nie mogłem zapobieć" bo przecież spałem.

Nie zauważasz w tym pewnej sprzeczności?
 
Witam ponownie.

Zgodnie z radami na forum napisałem, że przyznaję się do kierowania pojazdem, ale w związku z błędem pomiaru +/- 3 km/h wnoszę o obniżenie kary do 100 zł i 2 pkt karnych, w przeciwnym razie odmawiam przyjęcia mandatu i wnoszę o skierowanie sprawy do sądu. Po kilku dniach dostałem mandat na 100 zł, idę na pocztę i tuż przed podejściem do okienka widzę ledwo widoczne 4 pkt. Zrobiłem w tył zwrot i teraz mam dylemat, co z tym fantem zrobić.

1) Czy odebranie poleconego jest równoznaczne z przyjęciem mandatu i już mogiła? Dodam że nie pamiętam, czy ja odebrałem ten polecony, czy żona. Chyba teraz nie dojdę kto, nawet nie wiem, czy kurierem to posłali czy pocztą. Czy teraz nie mam szans na redukcję 4 pkt do 2 pkt? Przecież nie mogłem wiedzieć w chwili odbioru, że mandat jest niezgodny z moją deklaracją. W podaniu wyraźnie napisałem: 100 zł i 2 pkt albo do sądu. Jeśli miałoby mnie to dodatkowo kosztować te 80 zł za przegraną sprawę o odmowę mandatu, nie ma sprawy, o ile SM nie dostanie ani grosza.
2) Pisać do SM, że proszę o mandat 100 zł/2 pkt? Mogą w ogóle anulować i wysłać drugi?
3) Od kiedy liczone są punkty - od momentu wykroczenia, jego formalnego zarejestrowania, wysłania świstka z prośbą o ujawnienie, wysłania mandatu, opłacenia mandatu?

Nawiasem mówiąc, termin opłacenia mandatu minął już o prawie miesiąc.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra