Fotoradary

  • Autor wątku Autor wątku ewawlkp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Niestety howpkj1 nie jest to eszystko. Odmówić oczywiście możesz. Ale różnorodne sankcje moga za cos takiego spotkać
 
A mnie przyszło pismo tego rodzaju że informują mnie że w związku z upływem ustawowego terminu na postępowanie mandatowe....zostanie sporządzony przeciwko mnie wniosek o ukaranie do sądu.Odstąpiono również od przesłuchania mnie w charakterze podejrzanego z powodu zamieszkania poza gminą Bobolice.
Na podstawie art.54&7kpow przysługuje mi prawo do nadesłania wyjaśnienia na piśmie do straży miejskiej w Bobolicach .
W celu sporządzenia wniosku o ukaranie niezbędne jest podanie danych o sytuacji rodzinnej i majątkowej ,miejscu zatrudnienia i dochodach miesięcznych .

Moje pytanie czy ja muszę im to odsyłać i podawać dane dotyczące moich zarobków?Co będzie jak im tego nie odeśle czy sporządzą ten wniosek do sądu bez tych danych,czy oni mają prawo żądać ode mnie takich danych ?
 
Rycerzu. Czy jesteś właścicielm czy wskazanym kierującym. Za co chcą Cie ukarać?
 
Dostałem kiedyś zdjęcie z fotoradaru i długo nie wysyłałem.Dopiero tydzień temu odesłałem im kwestionariusz że przyznaję się że to ja kierowałem pojazdem .I przysłali mi zamiast mandatu jak zazwyczaj :)takie pismo jak powyżej napisałem.
 
Jaki zarzut Ci postawili niewskazanie czy przekroczenie prędkości?
Zgaduję ze przekroczenie prędkości bo za niewskazanie muszą iść do sądu via policja.
 
Tak przekroczenie prędkości :)Jak mam zrobić odsyłać im ten kwestionariusz o zarobkach ?mają oni prawo żądać ode mnie takich danych ?Czytałem że w 2012r w styczniu ustawa ich przyblokowała właśnie z tym że muszą posiadać dokładne dane czyli stan majątkowy,zarobki itd. by złożyć sprawę do sądu .
 
howkpj1 napisał:
wystarczxy odmówić składania zeznań, nie jest obowiązany podać dlaczego to robisz i to wszystko w tym temacie

Troszkę uściśle, oczywiście nie musisz podawać, czemu odmowiasz składania zeznań, jednak musisz podać wobec którego z podejrzanych/obwinionych Ci takie prawo przysługuje, a jeśli nie ma jeszcze podejrzanego/obwinonego, to cóż... nie ma jak odmówic ;)
 
Ostatnia edycja:
Witam serdecznie ... podczepię się pod wątek , bo widzę że ogólnie jest o wezwaniach na świadka w sprawie przekroczenia prędkości - tak jak w moim przypadku , jednak u mnie występują inne okoliczności niż u kolegów wyżej ...
Może zacznę od początku :
Wezwanie dotyczy wstawienia się 27.03.2012 w siedzibie straży Miejskiej w charakterze świadka , celem złożenia wyjaśnień na okoliczność wykroczenia ... kierującego pojazdem ... który przekroczył dopuszczalną prędkość na w/w odcinku drogi o 34 km/h uzyskując prędkość 84 km/h ...
... i tu sprawa jest dziwna - bo na tym odcinku nie ma fotoradaru. Chyba że jakiś przenośny , ale z kolei przy tym stałaby policja ... dziwne jest to że do wezwania nie ma dołączonego żadnego zdjęcia. A jak sobie przypominam , wracałem z nocki jadąc dwupasmówką lewym pasem , prawy pas był zajęty a za mnie dojechał nieoznakowany radiowóz chyba Fiat Stilo albo też samochód BORu - w każdym razie na sygnale . Sygnalizator niebieski miał wyciągnięty przez szybę i doklejony na dach od strony pasażera ... bezpiecznie chciałem się usunąć z drogi , a nie chciałem zajeżdżać drogi jadącym po prawej stronie drogi ; ponieważ nikt się nie zatrzymał ja przyspieszyłem żeby wyprzedzić kolumnę żeby zwolnić pas pojazdowi uprzywilejowanemu ... Być może wezwanie na podstawie rejestratora z tego radiowozu ? W każdym razie płynie odbyło się wyprzedzanie i ustąpienie a radiowóz na czerwonym świetle pomknął dalej ... Obojętnie na jakiej podstawie wzywają mnie to tylko przekroczyłem prędkość wybierając najbardziej bezpieczne rozwiązanie w tym układzie pojazdów ... numerów tego radiowozu nie pamiętam , ale przy tej ulicy jest kilka stacji benzynowych - czy zwrócić się do nich o jakiś dowód z monitoringu ... Czy jest to okoliczność łagodząca , bo w sumie byłem zmuszony do takiego manewru ... Czy macie jakieś wskazówki , podpowiedzi ... gdy będą jakieś pytania to odpowiem - bo bardzo mi zależy na szerokiej wiedzy zanim pójdę - bo w sumie nie wiem czym mnie zaskoczą ... a ja chciałbym być przygotowany , czy jest jakaś szansa na pozytywne rozwiązanie czy od razu godzić się na mandat ?
 
Witam,
Kilka godzin spędziłem na czytaniu postów fotoradarowych. Moja sprawa jest typowa 62 km/h w zabudowanym, Straż Gminna w Kobylnicy. Refleksja już nietypowa, więc chciałem opublikować list, który właśnie spłodziłem do Komendanta. Może będzie dla kogoś inspiracją. Kochani, ja na prawdę tak myślę, wiem że nie wszyscy pałają żarliwą nienawiścią do "straszników" ale większość miała by jednak ochotę na mały odwecik, prawda?

Szanowny Panie Komendancie,
Chcę podziękować za zdjęcie z fotoradaru. Nie dlatego dziękuję, aby zaraz poprosić Pana o łagodny wymiar kary. Jestem dlatego wdzięczny, że na mnie niestety działają tylko mandaty. Po prostu jak przez dłuższy czas mandatu nie otrzymuję to zaczynam podświadomie jeździć coraz szybciej. Dzięki Pana wezwaniu do przyjęcia mandatu zacząłem znowu uważać aby przestrzegać przepisów. Gdyby nie to - wiem, że jeździłbym coraz mniej bezpiecznie, aż w końcu skończyłoby się wypadkiem. Dlatego popieram mandaty od najmniejszych przekroczeń prawa drogowego mimo, że bolesne jest ich płacenie.
Życzę Panu i wszystkim Pana pracownikom wytrwałości w tej niełatwej służbie, której chyba głównym wyróżnikiem jest zupełny brak szacunku i zrozumienia ze strony większości kierowców. Kiedy poczytałem sobie co mówią fora internetowe w sprawie fotoradarów to zdałem sobie sprawę jak wielki jest brak życzliwości czy wręcz nienawiść do Pana profesji. Tym większy jest mój szacunek, że potrafi Pan to psychicznie wytrzymać.
Jedyne co mógłbym doradzić to nie dawanie powodów do najmniejszych oskarżeń, bo ci kierowcy, przy najmniejszym potknięciu zjedzą Pana żywcem. Skoro możliwość wyboru wyższego mandatu - bez punktów karnych za „niewskazanie sprawcy” jest w oczach Pana przeciwników tylko 'skokiem na kasę' dla gminy to niech się Pan nie naraża i bez ułatwiania zostawi to sądom i policji jako ustawowym organom od takich rzeczy. Ja mam trójkę dzieci i nie chciałbym, aby którekolwiek z nich zostało przejechane przez kogoś, kto bałby się punktów karnych, ale bez problemu płaci wyższe pieniądze za mandaty za „niewskazanie sprawcy”.
Załączam swoje oświadczenie o przyjęciu mandatu, które wypełniłem na Państwa formularzu aby ułatwić Państwu pracę.
Z pełnią życzliwości
podpis
 
Ja juz straciłem wiare w istnine rozkładu Gausa. Dzieki NaCl za przywrócenie wiary. Jak będziesz robił przelew/wpłate za mandat to przelej/wpłać dwa razy więcej. Będziesz miał bodziec by uważać dwa razy więcej.
 
mar3m napisał:
Niestety howpkj1 nie jest to eszystko. Odmówić oczywiście możesz. Ale różnorodne sankcje moga za cos takiego spotkać

jak przedstawisz zwolnienie lekarskie albo zaswiadczenie z wizyty u lekarza to strasznik wiejski cie moze pocalowac w...
 
... dzisiaj tak przy okazji wstąpiłem to straży miejskiej w Poznaniu ( choć data umówionego spotkania 27.03 ) , chciałem się dowiedzieć na jakiej podstawie wystawiono zawiadomienie. Chciałem obejrzeć zdjęcie , poznać szczegóły i przy okazji przedstawić swoją wersję ... poproszono mnie o dowód a strażnik pokazał mi zdjęcie i spytał czy na zdjęciu jestem ja - potwierdziłem ... następnie strażnik powiedział że proponuje 200 złoty mandatu ... potem padło pytanie czy przyjmuje mandat czy kierować sprawę do sadu ... Na co ja odpowiedziałem , że dziś chciałbym się zapoznać ze szczegółami żeby przyjść konkretnie przygotowanym tego dnia 27.03 ... ( swoja sprawę przedstawiłem kilka postów wcześniej ) ; nie jestem obeznany prawnie , więc do konkretnej rozmowy chciałbym podejść przygotowany ... Jednak strażnik postawił sprawę ostro - albo mandat albo skierowanie sprawy do sądu ... poza tym napomknął że koszta sądowe przy takiej sprawie to 150 złotych które będę musiał zapłacić dodatkowo do mandatu ... więc jak na razie jakby przy dobrowolnym przymusie zgodziłem się na mandat , bo w sumie wyjścia nie miałem ... mówiłem mu o tym że zostałem zmuszony przez pojazd uprzywilejowany do przyspieszenia żeby zrobić wolny pas ... jednak strażnik nic nie spisał ; mimo że na wezwaniu było wyraźnie napisane że mam się stawić w celem złożenia wyjaśnień a nie celem przyjęcia mandatu ! Gdy wychodziłem ; spytałem czy mogę się odwołać - na co strażnik odpowiedział że mam 7 dni ... chyba powinien sam poinformować o tym ?! Ale pewnie kawa mu stygła z tego przepracowania jego ...
Jeszcze dodam - bo ta wypowiedź zwykłego głupiego polaczka którym przez całe życie manipulowano i który musi mieć bata nad sobą bo nawet sam się nie może kontrolować przy jeździe samochodem - to po co człowieku zakładałeś rodzinę ? Może też ta trójka dzieci to ... a szkoda słów !
NaCl napisał:
Panu i wszystkim Pana pracownikom wytrwałości w tej niełatwej służbie,...Kiedy poczytałem sobie co mówią fora internetowe w sprawie fotoradarów to zdałem sobie sprawę jak wielki jest brak życzliwości czy wręcz nienawiść do Pana profesji. Tym większy jest mój szacunek, że potrafi Pan to psychicznie wytrzymać.
... aby ułatwić Państwu pracę.
...
Panie kolego - straż miejska nie została stworzona do akcji z fotoradarami ! Ale panowie strażnicy skutecznie wzięli się za dochodowy interes zamiast służyć społeczeństwu ... W Poznaniu na ul. Gąsiorowskich panowie strażnicy siedząc , czając się na swoje ofiary z blokadami kół nawet nie zauważają jak pod ich auto pieski bez kagańców srają na środku chodnika ... Nic im po ulicy wypełnionej po brzegi psimi fekaliami - bo to trudne sprawy i mało kasy z tego leci ... Na Junikowie za cmentarzem powstaje wysypisko śmieci - ale tam strażników nie ma ... bo trzeba by było zaangażować więcej ludzi , a po co - jak można radar wystawić , schować się w ciepłym i kasa leci ! ... na Jeżycach w krzakach leżą kanapy , zbite butelki . śpią bezdomni - pytam się widział tam ktoś strażnika miejskiego ? Po co się narażać jak można skasować 200 złotych za przekroczenie o 31 km/h ... Niedługo dopiero się będa mogli strażnicy wykazać jak wprowadzą w centrum ograniczenie prędkości do 30 km/h ... ale się biznes rozkręci !
Panie Nacl - ręce opadają ... współczuję panu takich ograniczeń ... umysłowych !
A resztę ludzi z rozumem proszę o podpowiedzi w mojej sprawie ... zależy mi na jak najszybszej odpowiedzi na złożenie ewentualnego odwołania zostawiono mi 7 dni od dziś !
 
Yayeczko napisał:
więc jak na razie jakby przy dobrowolnym przymusie zgodziłem się na mandat , bo w sumie wyjścia nie miałem ...

Jak nie miałeś wyjścia? Jak oskarżę Cię o gwałt to też tak pokornie się przyznasz i posiedzisz z 10 lat? Skoro uważasz się za niewinnego to dlaczego się przyznajesz do winy? Albo nie wierzysz w swoją niewinność albo żal Ci 150 złotych. Albo jedno i drugie.

Yayeczko napisał:
Na Junikowie za cmentarzem powstaje wysypisko śmieci - ale tam strażników nie ma ... bo trzeba by było zaangażować więcej ludzi , a po co - jak można radar wystawić , schować się w ciepłym i kasa leci ! ...

Wysypisko śmieci mnie albo mojego dziecka nie zabije. Zacznij może jeździć z dopuszczalnymi prędkościami to wtedy z nudów strażnicy zajmą się kupami i śmieciami.

Yayeczko napisał:
A resztę ludzi z rozumem proszę o podpowiedzi w mojej sprawie ... zależy mi na jak najszybszej odpowiedzi na złożenie ewentualnego odwołania zostawiono mi 7 dni od dziś !

Od czego chcesz się odwołać? Przyznałeś się do wykroczenia, zatem?
 
Ostatnia edycja:
Frog racja!
Kiedy do szoferów dotrze żę ich SM/SG ITD w rogi walą ! I trezba sie pięknym za nadobne odpłacić Ludzie nie dopuszczaja do siebie mysli że władza systemowo łamie prawo z chciwości!

Jeździć należy zgodnie z przepisami i znakmi.
 
mar3m napisał:
Frog racja!
Kiedy do szoferów ...
forg napisał:
...
Od czego chcesz się odwołać? ...
Panowie ... czy czytaliście mój pierwszy post od którego zacząłem ? ... Nie łamię przepisów bo tak mi się podoba i nie biorę na celownik waszych dzieci ... jeżdżę kilkanaście lat i to mój drugi mandat ... tyle tylko że w tej sytuacji , po prostu nadmierną prędkość na mnie wymuszono , co opisałem wcześniej i zależy mi tylko na informacji czy jest to jakiś argument z którym mogę się od tego mandatu wybronić ? Wierzyć w swoja niewinność to jedno a prawo to druga rzecz ! A co do 150 złotych w tą czy w tą - to jak dla mnie to nie żadna bagatelna kwota a znacząca suma w budżecie domowym ...
Widzę że lekko Wam przychodzi opiniowanie innych ... proszę o radę w tym konkretnym przypadku a nie pisałem tego posta po to żeby czytać o tym czy mi żal 150 złotych !
Z góry dziękuje za znaczące w tej sprawie odpowiedzi !
 
Yayeczko napisał:
Panowie ... czy czytaliście mój pierwszy post od którego zacząłem ? ...

Nie czytałem, bo nie ma takiej potrzeby.
Przyznałeś się do popełnionego wykroczenia - przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Nikt Cię nie zmusił do przyznania się. Ba, strażnik uczynnie poinformował Cię, czym może się skończyć rozprawa w sądzie. Podjąłeś decyzję. Tym dla mnie dziwniejszą, że twierdzisz, że jesteś niewinny.
 
Widzisz Yayeczko. Strażnik podał Ci że koszty sądowe to 150 zł i Ty w to natychmiast uwierzyłeś co sspod orzełka na czapce usłyszałeć. On Cie w wała właśnie zrobił zebys mandat gminie zapacił bo Ty sie sądu boisz tak jak i ten strażnik się boi. Jak sąd Cie ukarze to kasa idzie do budżetu a nie do gminy. Strażnik sie napracuje a kasy gmina nie ma. To takie proste że te głąby nawet to rozumieją.
To śędzia te koszty określa. Moje doświadczenie że w trybie nakazowym to 80 zł. Nie chodzi jednak o kwotę. Teraz będę uogólniał. Niestety moi Rodacy jak cos usłysza od straznika to nawet im przez mysl nie przejdzie czy on mówi prawdę? NIE !!! ONI ŁŻĄ JAK NAJĘCI. Poza tym duzi chłopcy powinni wiedzieć że jak przyjmujesz mandat ( to ten podpis co na nim składasz kiedy słyszysz PROSZE CZYTELNIE I MOCNO PRZYCISKAC) to właśnie sam dobrowolnie pozbawiasz sie JAKIEJKOLWIEK możliwości odwołania, zmiany, wyjasnienia czegokolwiek.
JEDYNA (the only one) metoda to nie złożyc tego podpisu. I wtedy tylko przed WYsokim Sądem możesz wszystko odwołać wyjaśnic i sprostować.
Tego powinno sie w 8 klasie podstawówki Polaków uczyć .
 
Jestem na siebie wściekły , że tak dałem sobą manipulować ...
Gdyby te wasze posty zaistniały tu wcześniej , miałbym jakąś wiedzę ...
Może jeszcze coś da się zrobić ... Mógłbym napisać pismo że oświadczenie które złożyłem przed terminem w którym miałem się zgłosić dotyczyło rozpoznania postaci ze zdjęcia i przyznania się że to ja prowadziłem ... ale że odwołuje się od nałożonego mandatu ponieważ nie miałem dostatecznej wiedzy prawnej a informacje podane przez strażnika były nierzetelne i wprowadziły mnie w błąd ? ... czy na tym etapie już tylko pozostaje mi zapłacić ?
 
Nie ma odwołania od przyjętego mandatu......Zapłac i potraktuj to jako płatne korepetycje. Poczytaj posty dokładnie. Sa w nich metody jak ich ograć. acha i niechodz do nich bez wezwania ......jezeli tam nie pracujesz
 
Wreszcie coś się zaczyna !!!
Coraz gośniej o tych oszustach i przestępcach !!!
W przeciągu dwóch tygodni dwa duże programy o tym. Nawet dzisiaj w Uwadze na tvn będzie.
Od stycznia co jakiś czas w telewizji czy internecie.
Tak dużo ludzi oszukali, że mam nadzieje na rewolucje w tej sprawie.
Jak poczytałem czy obejrzałem jakie oni numery robią żeby ludzi naciąć to jestem w szoku !!!
Tu jakiś facet napisał, że z przyjemnością zapłaci ( pewno podstawiony ), no chyba że to jest jeden z nowego wychowu ogłupionego społeczeństwa.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra