M
młynek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 16
Czyli sprawę mogłem teoretycznie wygrać, ale jakos w tym terminie wszystkie wypowiedzi na forum wskazywaly na to, że nic nie zdziałam. No a teraz juz za poźno, 200zł + 80zł koszta sądowe + komornik!!! Nic tylko szybciej jedzić
Zamiast czynsz, będę płacił na SG
Nie bolałoby to płacenie tak bardzo, gdyby to było faktycznie wykroczenie zagrazające bezpieczeństwu, ale w moim przypadku, jechałem w "terenie zabudowanym" - bez zabudowań, bo to wioseczka, gdzie tablica "miejscowość, teren zabudowany" jest ho, ho daleko, a że za szybko dodałem gazu (autko pare dorych koni mechanicznych ma) no to z 50km/h na 74km/h to tylko kilka sekund - a potem tylko... listonosz w drzwiach 
pozdrowił
pozdrowił
Ostatnia edycja: