Oh zgrozo!
Re Mexaris:
Jestem windykatorem, postaram Ci się wyjaśnić istotę Twojego zobowiązania. Najprawdopodobniej było tak, że rata lub raty nie były płacone terminowo. Nie jesteś w stanie tego ocenić na 100% bo nie wiesz kiedy dokładnie kwoty księgowały się na rachunku. Odsetki są odrębnym przedmiotem, który idzie swoją drogą a kapitał swoją. Zawsze ale to zawsze powtarzam, niezależnie z jaką instytucją zawierałeś umowę proś po zakończeniu współpracy (najlepiej listem poleconym za potwierdzeniem odbioru - tylko taki ma wartość prawną w pl) o zaświadczenie o spłacie zadłużenia. Dowody wpłaty pozwolą Ci nieco rozeznać się w sprawie, być może wyjaśnić kilka kwestii ale w ostatecznym rozrachunku na nic Ci one. Bank nie ma prawa przeksięgowywać pieniędzy dłużej niż 48 h, a Ty jesteś zobowiązany dostarczyć w dniu daty wpłaty raty kasę na konto.
Re volkodav:
To bardzo proste i logiczne. Kapitał został w banku a odsetki zostały przekazane na mocy cesji do Getback. Ty napisałeś: "spotkałem się z tą samą sytuacją,kredyt w GETIN BANKU (ściągany już przez komornika),i niby wszystko ok(...)" Dla Ciebie komornik na pensji to ok? Widziałeś jakim samochodem jeździ? Nie? To wyjrzyj następnym razem, bo to są Twoje pieniądze
Z przedawnieniem jest najzabawniej

Nigdy nie słyszałam większej bzdury niż to że dług znika

Aby zadłużenie zostało przedawnione należy podnieść takowy zarzut przed sądem a jeśli sąd Wam to klepnie, to jedyne co zyskacie to to, że wierzyciel nie będzie mógł egzekwować zobowiązania na drodze prawnej. To że zadłużenie jest przedawnione, nie oznacza że Wy jesteście zwolnieni ze spłaty. Wierzyciel ma prawo cały czas domagać się i upominać o swoje pieniądze i będzie to robił, bo dlaczego miałby zrezygnować?
Minęły już dawno czasy, kiedy windykatorzy są źli fe be. UOKiK i reszta ekipy nakłada takie kary na te firmy, że nie opłaca im się ryzykować. Pamiętajcie, że zawsze lepiej rozdysponowywać pieniądze samemu i spłacać zobowiązania w oparciu o zaufanie do negocjatorów. Najwięcej negatywnych spięć bierze się z niewiedzy, dzwońcie i pytajcie. Ale nie oczkujcie wiedzy kompletnej, kiedy wykonujesz telefon pracownik ma czas na zapoznanie się ze sprawą w trakcie rozmowy, co nie jest łatwe, ale możesz mieć pewność że przy kolejnych próbach porozumienia współpraca będzie przebiegać gładko.
Życzę powodzenia i mało spięć
