getBACK

  • Autor wątku Autor wątku Mexaris
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Murbania napisał:
Można się sądować, ja zrezygnowałam szkoda zachodu ale kończę z orange

To jest właśnie przykład że takie firmy mają skąd brać kasę na kolejne inwestycje w wątpliwe długi...
 
Witam, opisze po krótce swoja sytuacje. Dostalam wczoraj list a raczej cos co wygląda jak ulotka od firmy GetBack. Na kopercie żadnej pieczątki jak również na zamieszczonym pseudo liście. Tytul tego pisma to "etap sadowy - propozycja porozumienia". Zadają ode mnie kwoty 1116.16zl, dodatkowo doliczyli juz 300zl wiec pani na infolini poinformowala mnie ze moje aktualne zadluzenie wynosi 1416,16zl. Twierdza ze dlug mam z tytulu nieoplaconych faktur w play. Mialam kiedys umowe play jednak bylo to ze trzy lata temu i nie dostalam pisma z play ze cos im musze oddać. Ręki sobie nie dam uciąć byc może zapomnialam zaplacic jakiejś faktury. Kontaktowałam sie z play otrzymalam informacje ze sprzedali moja wierzytelność i nie potrafią powiedzieć jakie bylo moje przeoczenie. Mpze ktos mi pomoc i wytlumaczyc czy ja mam cokolwiek placic tej firmie? I na jakieś podstawie, na podstawie jakiejś ulotki? Prosze o pomoc
 
domikk napisał:
Witam, opisze po krótce swoja sytuacje. Dostalam wczoraj list a raczej cos co wygląda jak ulotka od firmy GetBack. Na kopercie żadnej pieczątki jak również na zamieszczonym pseudo liście. Tytul tego pisma to "etap sadowy - propozycja porozumienia". Zadają ode mnie kwoty 1116.16zl, dodatkowo doliczyli juz 300zl wiec pani na infolini poinformowala mnie ze moje aktualne zadluzenie wynosi 1416,16zl. Twierdza ze dlug mam z tytulu nieoplaconych faktur w play. Mialam kiedys umowe play jednak bylo to ze trzy lata temu i nie dostalam pisma z play ze cos im musze oddać. Ręki sobie nie dam uciąć byc może zapomnialam zaplacic jakiejś faktury. Kontaktowałam sie z play otrzymalam informacje ze sprzedali moja wierzytelność i nie potrafią powiedzieć jakie bylo moje przeoczenie. Mpze ktos mi pomoc i wytlumaczyc czy ja mam cokolwiek placic tej firmie? I na jakieś podstawie, na podstawie jakiejś ulotki? Prosze o pomoc

poczekaj na nakaz zapłaty z sądu jak sprawę skierują do sądu, pilnuj listów poleconych a na pismo nie odpowiadaj to oni muszą udowodnić swoje roszczenie wobec twojej osoby.
 
nora47 napisał:
poczekaj na nakaz zapłaty z sądu jak sprawę skierują do sądu, pilnuj listów poleconych a na pismo nie odpowiadaj to oni muszą udowodnić swoje roszczenie wobec twojej osoby.

Dziekuje za odpowiedz, tak zrobię. A jeśli dostane juz pismo z sadu to mogą dużo wyższej kwoty zadać ode mnie? Pytam tak orientacyjnie.
 
być może wierzytelność uległa przedawnieniu, składając pozew oni muszą wykazać iż roszczenie im przysługuje.

domikk napisał:
to mogą dużo wyższej kwoty zadać ode mnie?

muszą udowodnić swe żądania.
 
nora47 napisał:
być może wierzytelność uległa przedawnieniu, składając pozew oni muszą wykazać iż roszczenie im przysługuje.

A czy po tylu latach mogą ode mnie ściągnąć to zadluzenie? Kompletnie sie nie znam na tych sprawach i nie chcialabym miec komornika. Czy mam wyslac do nich pismo o przedawnieniu?
 
domikk napisał:
nora47 napisał:
być może wierzytelność uległa przedawnieniu, składając pozew oni muszą wykazać iż roszczenie im przysługuje.

A czy po tylu latach mogą ode mnie ściągnąć to zadluzenie? Kompletnie sie nie znam na tych sprawach i nie chcialabym miec komornika. Czy mam wyslac do nich pismo o przedawnieniu?


Masz tutaj info: Przedawnienie roszczeń z umowy z operatorem - Usługi - Umowy - Infor.pl

Mam nadzieję, że informacje aktualne. :)

Żeby powiedzieć dokładnie, pewnie trzeba znać datę wymagalności. Pewnie Ci tu doradzi jakiś prawnik, który się zna. :)
 
Piszesz że minęły ze 3 lata - więc roszczenie wygląda na przedawnione. Dodatkowo getBack nie zawsze jest w stanie wykazać zasadność takich roszczeń.
A pączkowanie długu - z 1100 zł nagle 1400 zł - to normalka w getBack. Doliczanie kosztów z księżyca, zawyżanie roszczenia - to wręcz próby wyłudzenia. Chleb powszedni tej firemki.
 
amelia2013 napisał:
Piszesz że minęły ze 3 lata - więc roszczenie wygląda na przedawnione. Dodatkowo getBack nie zawsze jest w stanie wykazać zasadność takich roszczeń.
A pączkowanie długu - z 1100 zł nagle 1400 zł - to normalka w getBack. Doliczanie kosztów z księżyca, zawyżanie roszczenia - to wręcz próby wyłudzenia. Chleb powszedni tej firemki.


Dzwonilam dziś do sadu i okazalo sie ze ta firemka dzis skierowala sprawę do sadu. Czy mogę cos w danej sytuacji zrobić? Czy czekać tylko na wezwanie do zaplaty z sadu i oplacic?
 
domikk napisał:
Czy mogę cos w danej sytuacji zrobić? Czy czekać tylko na wezwanie do zaplaty z sadu i oplacic?
A co ty tak miękniesz? Najpierw piszesz że czekasz na ruch przeciwnika, teraz chcesz płacić...
Dostaniesz pozew i ew. nakaz to wniesiesz sprzeciw i podejmiesz obronę. Wg twoich danych roszczenie wygląda na przedawnione, ale prawdę o dowodach przedstawianych przez powoda powiedzą dokumenty. Sprawa jak najbardziej do wygrania, ale 100% gwarancji nie daję; podejmując obronę nic nie tracisz
 
domikk napisał:
Dzwonilam dziś do sadu i okazalo sie ze ta firemka dzis skierowala sprawę do sadu. Czy mogę cos w danej sytuacji zrobić? Czy czekać tylko na wezwanie do zaplaty z sadu i oplacic?

Sprawa jest w E-sądzie ?

Jak tak załóż sobie tam konto, to jest proste a przy okazji będziesz miała więcej czasu nad zastanowieniem się na obroną.

Tam będzie widać co napisali w pozwie i jakimi "niby" dowodami dysponują. Te niby specjalnie tak napisane bonie zawsze się to pokrywa z tym co mają a co piszą że mają.

Jak już przyjdzie pismo z Sądu o ile przyjdzie bo nie zawsze E-sad wydaje Nakaz , to zależy od referendarza i od tego co tam na wypisywali.
Ale mając podgląd będziesz miała rozeznanie co się w sprawie dzieje.

I pamiętaj nie musisz listu odbierać jak tylko dostaniesz avizo , możesz poczekać na drugie , a potem od chwili odbioru liczy Ci się czas na odpisanie na pozew a wiec masz na spokojnie 3-4 tygodnie ( od chwili otrzymania pierwszego aviza ) na spokojne przemyślenie i pomoc w sprawie. Dlatego warto mieć konto w e-sadzie.
 
domikk napisał:
Dzwonilam dziś do sadu i okazalo sie ze ta firemka dzis skierowala sprawę do sadu. Czy mogę cos w danej sytuacji zrobić? Czy czekać tylko na wezwanie do zaplaty z sadu i oplacic?

To jest quasi-sąd, który nie bada dowodów. Mamę też pozwali, założyłam jej konto, złożyłam sprzeciw, a po kilku miesiącach GetBack wycofało pozew z sądu wg właściwości (miejsca zamieszkania), bo nie miało szans na wygraną.
E-Sąd wydał nakaz tylko dlatego, bo przykantowali datę wymagalności - bezczelnie podali datę cesji. A tę feralną kartę Carrefour Visa mama mogłaby teoretycznie mieć do dziś, więc niby jak sąd miał to sprawdzić nie mając dokumentów. Sama widzisz, że te zwykłe kanty.
Nie ma sensu dać się okradać.
 
Poetria napisał:
TGetBack wycofało pozew z sądu wg właściwości (miejsca zamieszkania), bo nie miało szans na wygraną.

Niekoniecznie... bo poślą pozew jeszcze raz. Może się nie zorientujecie?
 
digiton napisał:
Niekoniecznie... bo poślą pozew jeszcze raz. Może się nie zorientujecie?

Dlatego zamierzam się logować co jakiś czas do e-sądu. Mam nadzieję, że im się nie uda. Jest bardziej prawdopodobne, że sprzedadzą ten niby dług jakiejś innej firmie womituj. :(
W każdym razie żeby coś dalej przykantować, musieliby przekręcić adres.
 
Troche spanikowalam jak dowiedzialam sie ze przekierowali sprawę do sadu. Ale macie racje na razie poczekam na jakiekolwiek pismo z sadu. Szukalam starych umów i mialam play zawarta umowa w 2013 a umowa byla na dwa lata. Jeżeli czegos nie oplacilam moglo byc to na koncu umowy, nie pamiętam tej sytuacji może przeoczylam. Jesli tak nie ma przedawnienia bo ostatnia fakturę moglam miec w 2015... Ale kwota 1116 zl jest dość duza jak na przeoczenie jakiejś faktury.
 
Zalogowałam się do e-sądu i zobaczyłam taki dokument (załączam zdjęcie).
Czy mam rozumieć że teraz sprawę z getback prowadzi sąd? W jaki sposób mogę wnieść sprzeciw? Rzeczywiście doliczyłam się i miałam nie zapłacone faktury - chyba dwie. I powinny być opłacone w kwietniu 2013. Czy jest to przedawnienie?

Proszę o pomoc
Pozdrawiam
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
domikk napisał:
Zalogowałam się do e-sądu i zobaczyłam taki dokument (załączam zdjęcie).
Czy mam rozumieć że teraz sprawę z getback prowadzi sąd? W jaki sposób mogę wnieść sprzeciw? Rzeczywiście doliczyłam się i miałam nie zapłacone faktury - chyba dwie. I powinny być opłacone w kwietniu 2013. Czy jest to przedawnienie?

Proszę o pomoc
Pozdrawiam

Mama też dostała taki. Dołączyłam się (oczywiście jako mama) do sprawy i wniosłam sprzeciw drogą elektroniczną, wykorzystawszy wzory online. To nic trudnego. Jeśli skutecznie wniesiesz sprzeciw, sprawa powędruje do sądu wg właściwości (miejsca zamieszkania).
Pewnie Ci Amelia doradzi, co zrobić. Jeśli to jest 2013 to nie jestem pewna. Nasz 'dług-widmo' był znacznie starszy.
 
Poetria napisał:
Nasz 'dług-widmo' był znacznie starszy.
Nie ma czegoś takiego.
Zdaniem firm windykacyjnych długi którymi obracają są zawsze oczywiste i bezsprzeczne, a domniemany dłużnik powinien być wdzięczny że ktoś (po doliczeniu swoich opłat manipulacyjnych oraz odsetek) daje mu szansę na pozbycie się tej uciążliwości życiowej.
Długi sa na tyle oczywiste, ze coraz więcej firm windykacyjnych bardzo się ociąga lub wręcz odmawia okazania jakichkolwiek dokumentów na potwierdzenie swoich żądań.
Polska to jednak piękny kraj :cool:
 
Powrót
Góra