goodshave - odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku goodshave
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wyslij listem odstapienie od umowy napisz o ustawie prawnej itp. I nie plac tej firmie za nic bo to byly przesylki niezamawiane i bez potwierdzenia prawda?? A jak nie ma potwierdzenia i zamowienia to w jaki sposob udowodnia Ci ze zamawiales dodatkowe ostrza? Nie ma dowodu a to sprzedawca musi udowodnic ze do zakupu doszlo. Jak zaplacisz nie odpuszcza. A jak napiszesz im pismo i dalej beda Ci wysylac ponaglenia do zaplaty to wowczas mozesz im napisac ze kosztami za magazynowanie ich ostrzy bedziesz naliczal 200 zl miesiecznie albo ze zglosisz organom scigania o nekaniu :) najlepiej wytlumaczy Ci to rzecznik praw konsumentow ja bylem u niego nie cale 15 min i wszystko mi wyjasnil proponuje zrobic tak samo przedstaw mu swoj problem a na pewno Ci pomoze :)
 
mikolajoo00 . . . Jedni odbierają przesyłkę z pod drzwi, Wy odebraliście na poczcie, jeżeli podpisywaliście odbiór, to oni mają potwierdzenie odbioru. Co dalej?
 
No jesli odebraliscie na poczcie za potwierdzeniem to juz nie mozecie odeslac po takim czasie, ale jesli faktycznie mialo byc to bez zadnej ceny nawet 19.90 w co watpie bo zawsze mowia o tej cenie to nie moga wysylac ponaglen do zaplaty ponad 60 zl.
 
Ostatnia edycja:
Piszesz . . . ''W lutym, moja żona wypełniła pisemnie jakąś ankietę i zgodziła się na przesłanie maszynki na próbę''. Jakąś ankietę??? Składała podpis???!!! Teraz już mamy lipiec. . . .
 
Jak zlozyla podpis nie wiedziala na ile zawiera umowe to masz kaplice bo moze to byc rok dwa dziesiec, trzeba myslec jak sie cos podpisuje bo to juz nie jest gadka przez telefon.
 
aaron 2212:
wypełniła ankietę na której umieściła swoje dane tj. imię, nazwisko, adres zamieszkania. Nie składała tam żadnego podpisu. Potem zadzwonili do niej i spytali czy mogą przesłać na próbę tą maszynkę. żona twierdzi, że nie było nic na temat kosztu przesyłki.

I zgadza się od samego początku olaliśmy sprawę i nic im nie wpłacaliśmy bo uznaliśmy to za takie wymuszanie opłaty.. ale już przyszło trzecie powiadomienie.

Wydaje mi się, że powinienem założyć, że żona zgodziła się na przesyłkę i zgadza się na koszt przesyłki (to było tak dawno, że może nie pamiętać co powiedziała ). I powiedzmy, że bym to zapłacił im na konto, a jednocześnie wypowiedział tą "umowę". myślicie , że to zadziała i nic więcej nie przyślą?
 
Po tak długim czasie, to już raczej musicie zapłacić . . . ale nie wiem, co macie napisać. Jest tu wiele pism, które podają fachowcy . . .ale nie znalazłem jeszcze takiego przypadku, nie mogę Wam nic polecić. Tylko spec może tutaj pomóc!!!
 
Liczę się z tym że muszę to zapłacić. Ale co napisać w odstąpieniu od umowy które wyśle do nich ?:) ma ktoś jakiś pomysł ?
 
Ja zrezygnowałam telefonicznie, mailowo i pocztą polską. Wczoraj rozmowa tel. dzisiaj przysłali mi maila z info, że rezygnacja została przyjęta, że usuwają moje dane z ich bazy oraz, że wszystko u nich mam uregulowane (czyli opłata 19,90zł). I zobaczymy, czy takie coś wystarczy.
Jeśli nie odstąpiłeś od umowy w przeciągu 10dni roboczych od przyjścia paczki, to oznacza, że zgadzasz się na dalsze produkty. Przynajmniej tak mi konsultantka powiedziała.
A jeśli chodzi o datę, to nie pamiętałam, ale prawnik mi powiedział, że wystarczy, iż napiszę "umowę zawartą tel. w (miejscowość) pomiędzy (imię i nazwisko), a firmą....."
Ja tam jeszcze opisałam dokładnie to co mi mówiła Pani z Biura Obsługi oraz wszystko tak, żeby się nie czepili. Czyli że odbyła się rozmowa tel. z Biurem Obsługi i poinformowano mnie o ..........Oczywiście dzwoniąc do ich Biura Obsługi dopytywałam się o wszystko. Powiedziałam, że rezygnuję z ich usług, że nie minął termin 10 dni roboczych i że nie chcę niczego otrzymywać. Pani potwierdziła to, to chciałam, żeby potwierdziła mi, że nie będę musiała niczego innego opłacać oprócz za pierwszą przesyłkę itp. to wszystko uwzględniłam w piśmie.
Ale nie mam pewności czy to wystarczy.
List polecony został doręczony, bo wysłano mi sms-a z informacją o dostarczeniu przesyłki.
 
Na jaki konkretnie numer dzwonilas i na jakiego maila pisałaś ?
 
nr tel: 22-430-99-99
a maila za chwilę Ci napiszę
 
maila: kontakt@westerfield.ch
a pocztą polską wysłałam na adres polski, tak również powiedziała mi Pani z Biura Obsługi, żebym im na ten adres wysłała:
Biuro Obsługi Klienta Westerfield
Plac Grzybowski 12/16 00-104 Warszawa
 
@ansa111 to nie jest czat nie pisz posta pod postem, przez 20 minut można je edytować. Potem ludzie muszą to czytać i nie docierają do istotnych informacji.
 
Witam, odkryłem że jedna z bliskich mi osób została jakiś miesiąc temu złapana w sidła firmy Westerfield. Po przeczytaniu, przyswojeniu i wykorzystaniu informacji z tego wątku, stworzyłem dla niej ten dokument. Proszę tylko o zweryfikowanie czy czegoś nie brakuje lub być może jest wręcz niedopuszczalne. Przy okazji, czy adres firmy jaki mam podać na dokumencie ma być tym szwajcarskim?

Streszczenie sytuacji: Rozmowa telefoniczna i nawiązanie "umowy" odbyło się jak podejrzewam ponad miesiąc temu, dokładna data jest nie do ustalenia w tym momencie. Data utworzenia faktury opiewającej na sumę 19,90 zł to 27.06.2014.
Termin płatności 05.08.2014. Domyślam się, że minął już zbyt długi czas aby dokonywać fizycznego zwrotu towaru, zwłaszcza że podczas rozmowy tel. padła zgoda i przyzwolenie na odebranie przesyłki i opłatę tych 19,90 zł. Dlatego zamierzam fakturę tą opłacić. Czy słusznie?

Zastanawia mnie natomiast jedna kwestia. Regulamin mówi o przysługujących 14 dniach na rezygnację z towaru, licząc od daty otrzymania przesyłki. Jednak skoro jest to przesyłka nierejestrowana, to jak i gdzie niby ma istnieć dowód wskazujący od której daty należy liczyć ten czas? Czy w takim przypadku przyjmuje się datę nadania?

Pozdrawiam i dziękuję za pomoc

OQOeLQZ.png
 
Ostatnia edycja:
To jest ich obowiązkiem, aby udowodnić kiedy dana przesyłka została dostarczona. Ja jeszcze zaznaczyłam, że przesyłkę dostałam w danym dniu. Czyli jak dostałam przesyłkę 23.07.2014r. to napisałam im tą datę odebrania przesyłki.
Z tego co mi mówiła konsultantka namawiając mnie na tą maszynkę, powiedziała mi, że rezygnację należy zgłosić telefonicznie. Dlatego zadzwoń pod podany przeze mnie nr, włączy się sekretarka i pod nr 3 będzie dział rezygnacji. Tam zgłoś rezygnację, że towar został dostarczony w danym dniu i upewnij się, że nie dostaniesz od nich niczego więcej.
Ja dodatkowo wysłałam im maila i list poleconym.
Jeśli zgodzono się podczas rozmowy na opłacenie przesyłki 19,90zł, to musisz ją wpłacić.
Mailowo odpisali moją rezygnację i że nie mam wobec nich żadnych zobowiązań, że opłaciłam wszystko itp. oraz że usuwają moje dane, jednak nie odpisali mi skąd mają moje dane osobowe.
A czy to coś da, to się okaże :) Opisz wszystko tak, aby nie mogli się do niczego przyczepić, że czegoś nie uwzględniłaś. Np. żeby nie było tak, że odpiszą Ci rezygnację, ale już wysłali paczkę z kolejnym towarem. Tak, żeby Ci napisali, że nie musisz niczego więcej opłacać i że oprócz tej jednej maszynki nie dostaniesz nic więcej.
 
Witam,
piszę w tej samej sprawie lecz przypadek jest nieco inny. Piszę, bo nie znalazłam w morzu postów takiego przypadku.
Mój tata zgodził się przez telefon (w czerwcu) na przesłanie maszynki ze wniesieniem opłaty za przesyłkę w wys. 19,90zł.
Maszynka i załączona do niej faktura (bo taka miała być - to wiem z przypomnienia, ale o tym zaraz), do taty nie dotarły. W zeszłym tygodniu sąsiad przyniósł tacie list ze wspomnianym wyżej przypomnieniem. Dlaczego sąsiad, bo na liście widnieje błędny adres, a dokładniej nieprawidłowy nr. mieszkania, a imię i nazwisko są prawidłowe.
Przypomnienie mówi o niewniesionej opłacie za fakturę, której tata nie dostał oraz o dodatkowej kwocie 15,00zł za monit.
Proszę o poradę, czy wysyłać odstąpienie od umowy, jeśli tak, to jak powinno być sformułowane i na jakie przepisy się powołać. Bo jednak tata wyraził zgodę na wniesienie opłaty za przesyłkę. Tylko czy to już jest umowa? A może jednak sprawę pominąć, bo nie ma ani produktu ani faktury, czyli nie ma przesyłki, więc za dostarczenie czego ma tata płacić? Nie ma przecież przedmiotu umowy. Co więcej, możemy również przyjąć, że przypomnienie o zapłacie również nie dotarło, bo na kopercie widnieje błędny adres.
Obawiam się jednak, że monity będą nadal przychodzić i sprawa będzie nadal denerwować całą rodzinę. Choć nie wiadomo, czy do nas dotrą, bo adres jest przecież błędny. Dlatego serdecznie proszę o pomoc.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Witam kilka miesięcy temu zadzwonił do mnie konsultant w sprawie owych maszynek ! ZGODZIŁAM SIĘ !!!! za 1 przesyłkę zapłaciłam ! i zadzwoniłam do nich by zerwać 'umowę' :) niestety przesyłki dostaje nadal ! Dostałam je w Kwietniu,Czerwcu i Sierpniu ! :wow: NIE PŁACĄC ZA NIE i nie otwierałam ich ! Czy nadal mogę wysłać je razem z "liścikiem' odmawiającym następne paczki ? PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDŹ :help:
 
Ile razy można odpowiadać na w kółko powtarzane te same pytania.
W tym temacie padły już chyba wszelkie możliwe pytania i odpowiedzi, wystarczy poczytać.
 
Czytając nie natknęłam się na przypadek podobny do mojego ! WIĘC PYTAM !
 
Było omawiane wielokrotnie a Twój przypadek nie odbiega od wielu poruszanych.
Temat jest tak obszernie wyczerpany, że niewiele już może zaskoczyć.
 
Powrót
Góra