U
uqad
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 14
Witam,
moja sprawa jest dość zawiła mianowicie
19.09.2014 zakupiłem quadcopter Phantom 2 biorąc fakturę na firmę od przedsiębiorcy przez Kup Teraz na allegro (nie otrzymałem karty gwarancyjnej, ani żadnej umowy), natomiast nie używałem go od czasu zakupu do chwili wystąpienia usterki w celach zarobkowych ze względu na brak licencji, którą dopiero wyrobię. Mimo wszystko jestem traktowany jako przedsiębiorca?
3 listopada zauważyłem problem ze stabilnym lotem, wykonałem kalibrację IMU oraz kompasu, uaktualniłem oprogramowanie (producent zaleca te kroki w przypadku problemów z lotem) wykonałem próbę poczynionych kroków nagrywając lot kamerą.
4 listopada zgłosiłem problem sprzedawcy przez maila dołączając film z lotu z zapytaniem czy problem nie tkwi w silnikach ponieważ przeglądając fora kilkukrotnie napotkałem podobne efekty w przypadku uszkodzonych silników.
uzyskałem odpowiedź, iż z pewnością nie są to silniki oraz z pytaniem o stan śmigieł oraz występowanie usterki na różnych bateriach.
Odpisałem, że śmigła były nowe, ten sam efekt na 3 różnych bateriach.
zapytałem w takim razie czy przesłać quadcopter do sprzedającego.
5 listopada sprzedający poprosił o przesłanie produktu.
7 listopada wysłałem quadcopter (nie przesłałem ładowarki, oraz elementów zapasowych takich jak śrubki, gumki itp., dodatkowych śmigieł oraz osłon)
11 listopada otrzymałem informację od sprzedającego, że odebrał przesyłkę i najprawdopodobniej będzie do wymiany jeden z silników
22 listopada otrzymałem maila:
"Chciałem się spytac jaka decyzja z dronem? Zdiagnozowaliśmy 2 silniki do wymiany. Mają uszkodzone łożyska.
Koszt 2 x 130zł/ silnik + 100zł naprawa.
Proszę o informacje jaaka jest Pana decyzja."
Odpisałem, że produkt chciałbym zgłosić jako reklamację.
Sprzedający odpisał że silniki i baterie to elementy zużywające się najczęściej i producent nie ma wpływu na ich żywotność. Twierdził, że w takich przypadkach trudno uznać naprawę z gwarancji i producent ją odrzuca.
Twierdząc:
"W kwestii awarii silników najczęstszą przyczyną jest:
- nieprawidłowo dobrane smigła,
- uszkodzenie śmigieł powodujące rozregulowanie łożysk
- upadek lub uderzenie.
- nadmierne ich obciążenie."
Moja odpowiedź:
żadne z wymienionych przez Pana przyczyn nie może być przyczyną
- nie były stosowane inne niż zalecane przez producenta śmigła
- śmigła nie były nigdy zblokowane
- nie obciążałem drona poza to co zaleca sprzedawca
w kwestii wadliwych silników jest to dość częsty problem opisywany na forach szczególnie zagranicznych.
Wadliwe silniki są także przyczyną szybkiego wprowadzenia na rynek poprawionej ich wersji oraz modyfikacji ecs.
25 listopada sprzedający
Silniki/łożyska i bateria to części, które się najszybciej zużywają. Na jakość wykonania tych komponentów nie mamy wpływu, ponieważ nie jestesmy producentem.
Łożyska w silnikach można załatwić w różny sposób, dlatego producent odcina się od reklamacji. Jakby były wadliwe, to problem nastąpiłby na samym początku użytkowania drona. Co innego jakby to był któryś z pierwszych lotów a Pan wspomniał, że dużo było wylatane - to da sie sprawdzić na podstawie zużycia łożsk. W Pana przypadku odgłosy wydawane przez nie sa tak powazne, że osobiscie bałbym sie nim latać. W dodatku awaria nie dotyczy jednego z silników.
Nowa wersja phantoma zawiera "lepsze silniki", ale dalej problem ich zużycia i użytkowania pozostaje taki sam.
Jaka jest Pana decyzja odnośnie naprawy phantoma?
W między czasie założyłem temat na forum rc z prośbą o poradę czy ktoś miał taki przypadek:
uzyskałem poradę żeby w razie konieczności zgłosić się do rzecznika praw konsumenta gdyż w zasadzie mogę skorzystać z prawa niezgodności towaru z umową jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą.
oraz żeby napisać prośbę do sprzedającego o naprawę usterki lub zwrot kwoty zakupu w razie braku takiej możliwości (tak też uczyniłem)
26 listopada
dostałem informację, że gwarancję realizuje firma dji w Niemczech
Poprosiłem o możliwość zrealizowania gwarancji na zasadach rękojmi lub niezgodności towaru z umową poprzez przekazanie sprawnego towaru lub zwrot gotówki w razie braku takiej możliwości
W odpowiedzi dostałem, że nadmiernie użytkowałem sprzęt (wykonałem 38 lotów jest to od 9 do 12 godzin chiński helikopterek z marketu obijając się o ściany wylata więcej) oraz że producenta nie obowiązuje Polskie prawo.
27 listopada
sprzedający odpisał, że nie dostarczyłem pisma reklamacyjnego ani dowodu zakupu (nie prosił o takowy w momencie kiedy pytałem o to czy przesłać produkt oraz nie było to problemem do momentu, gdy nie wspomniałem, że czekam na poradę rzecznika) Zostałem także oskarżony o składanie fałszywych zeznań do rzecznika.
Od rzecznika otrzymałem następującą informacje o wymogu dostarczenia pisma reklamacyjnego oraz dowodu zakupu:
"Zarzuty sprzedawcy co do braków w treści reklamacji generalnie są nietrafne. Oczywiście, dla jasności sytuacji warto wskazać podstawę prawną żądań. Jednak reklamacja to oświadczenie woli i jako takie podlega interpretacji zgodnie z art. 65 Kodeksu cywilnego:
§ 1. Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje.
Skoro reklamację skierował Pan do sprzedawcy, należy uznać, iż złożył Pan reklamację z tytułu rękojmi. Wiadomo kto składał reklamację. Z treści korespondencji wyraźnie wynikało, o jaki towar chodzi. Nawet gdyby mimo obfitej korespondencji sprzedawca nie mógłby ustalić, jakie jest Pańskie żądanie (kupujący może, jak wspomniałem, wybrać między naprawą a wymianą), zastosowanie ma art. 364 § 3 Kodeksu cywilnego:
§ 1. Jeżeli dłużnik jest zobowiązany w ten sposób, że wykonanie zobowiązania może nastąpić przez spełnienie jednego z kilku świadczeń (zobowiązanie przemienne), wybór świadczenia należy do dłużnika, chyba że z czynności prawnej, z ustawy lub z okoliczności wynika, iż uprawnionym do wyboru jest wierzyciel lub osoba trzecia.
§ 2. Wyboru dokonywa się przez złożenie oświadczenia drugiej stronie. Jeżeli uprawnionym do wyboru jest dłużnik, może on dokonać wyboru także przez spełnienie świadczenia.
§ 3. Jeżeli strona uprawniona do wyboru świadczenia wyboru tego nie dokona, druga strona może jej wyznaczyć w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu uprawnienie do dokonania wyboru przechodzi na stronę drugą.
Dowód zakupu jest potrzebny wtedy, gdy istnieje spór czy wątpliwość co do tego, gdzie zakupiono towar. W opisanym wypadku sprzedawca nie kwestionował w jakimkolwiek momencie, że towar zakupiono u niego.
28 listopada
dopiero tego dnia po interwencji rzecznika sprzedający domagał się dosłania pozostałych elementów zestawu, o których pisałem wcześniej w celu odesłania produktu do producenta
Odpisałem, że odeślę brakujące elementy zestawu jednakże prosiłbym się zastosować do rękojmi
W odpowiedzi dostałem, że sprzedawca doskonale zna prawo, i że to ja próbuję załatwić sprawę od tyłu żądając (wymuszając) zwrot gotówki kiedy ja tylko wspomniałem, iż proszę o doprowadzenie towaru do zgodności z umową lub w przypadku braku takiej możliwości o zwrot pieniędzy.
Tak więc mam pytanie co teraz zrobić jakie mam możliwości na odzyskanie sprawnego produktu.
Pozdrawiam
z góry przepraszam za wszelkie błędy stylistyczne, ortograficzne, logiczne itp.
moja sprawa jest dość zawiła mianowicie
19.09.2014 zakupiłem quadcopter Phantom 2 biorąc fakturę na firmę od przedsiębiorcy przez Kup Teraz na allegro (nie otrzymałem karty gwarancyjnej, ani żadnej umowy), natomiast nie używałem go od czasu zakupu do chwili wystąpienia usterki w celach zarobkowych ze względu na brak licencji, którą dopiero wyrobię. Mimo wszystko jestem traktowany jako przedsiębiorca?
3 listopada zauważyłem problem ze stabilnym lotem, wykonałem kalibrację IMU oraz kompasu, uaktualniłem oprogramowanie (producent zaleca te kroki w przypadku problemów z lotem) wykonałem próbę poczynionych kroków nagrywając lot kamerą.
4 listopada zgłosiłem problem sprzedawcy przez maila dołączając film z lotu z zapytaniem czy problem nie tkwi w silnikach ponieważ przeglądając fora kilkukrotnie napotkałem podobne efekty w przypadku uszkodzonych silników.
uzyskałem odpowiedź, iż z pewnością nie są to silniki oraz z pytaniem o stan śmigieł oraz występowanie usterki na różnych bateriach.
Odpisałem, że śmigła były nowe, ten sam efekt na 3 różnych bateriach.
zapytałem w takim razie czy przesłać quadcopter do sprzedającego.
5 listopada sprzedający poprosił o przesłanie produktu.
7 listopada wysłałem quadcopter (nie przesłałem ładowarki, oraz elementów zapasowych takich jak śrubki, gumki itp., dodatkowych śmigieł oraz osłon)
11 listopada otrzymałem informację od sprzedającego, że odebrał przesyłkę i najprawdopodobniej będzie do wymiany jeden z silników
22 listopada otrzymałem maila:
"Chciałem się spytac jaka decyzja z dronem? Zdiagnozowaliśmy 2 silniki do wymiany. Mają uszkodzone łożyska.
Koszt 2 x 130zł/ silnik + 100zł naprawa.
Proszę o informacje jaaka jest Pana decyzja."
Odpisałem, że produkt chciałbym zgłosić jako reklamację.
Sprzedający odpisał że silniki i baterie to elementy zużywające się najczęściej i producent nie ma wpływu na ich żywotność. Twierdził, że w takich przypadkach trudno uznać naprawę z gwarancji i producent ją odrzuca.
Twierdząc:
"W kwestii awarii silników najczęstszą przyczyną jest:
- nieprawidłowo dobrane smigła,
- uszkodzenie śmigieł powodujące rozregulowanie łożysk
- upadek lub uderzenie.
- nadmierne ich obciążenie."
Moja odpowiedź:
żadne z wymienionych przez Pana przyczyn nie może być przyczyną
- nie były stosowane inne niż zalecane przez producenta śmigła
- śmigła nie były nigdy zblokowane
- nie obciążałem drona poza to co zaleca sprzedawca
w kwestii wadliwych silników jest to dość częsty problem opisywany na forach szczególnie zagranicznych.
Wadliwe silniki są także przyczyną szybkiego wprowadzenia na rynek poprawionej ich wersji oraz modyfikacji ecs.
25 listopada sprzedający
Silniki/łożyska i bateria to części, które się najszybciej zużywają. Na jakość wykonania tych komponentów nie mamy wpływu, ponieważ nie jestesmy producentem.
Łożyska w silnikach można załatwić w różny sposób, dlatego producent odcina się od reklamacji. Jakby były wadliwe, to problem nastąpiłby na samym początku użytkowania drona. Co innego jakby to był któryś z pierwszych lotów a Pan wspomniał, że dużo było wylatane - to da sie sprawdzić na podstawie zużycia łożsk. W Pana przypadku odgłosy wydawane przez nie sa tak powazne, że osobiscie bałbym sie nim latać. W dodatku awaria nie dotyczy jednego z silników.
Nowa wersja phantoma zawiera "lepsze silniki", ale dalej problem ich zużycia i użytkowania pozostaje taki sam.
Jaka jest Pana decyzja odnośnie naprawy phantoma?
W między czasie założyłem temat na forum rc z prośbą o poradę czy ktoś miał taki przypadek:
uzyskałem poradę żeby w razie konieczności zgłosić się do rzecznika praw konsumenta gdyż w zasadzie mogę skorzystać z prawa niezgodności towaru z umową jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą.
oraz żeby napisać prośbę do sprzedającego o naprawę usterki lub zwrot kwoty zakupu w razie braku takiej możliwości (tak też uczyniłem)
26 listopada
dostałem informację, że gwarancję realizuje firma dji w Niemczech
Poprosiłem o możliwość zrealizowania gwarancji na zasadach rękojmi lub niezgodności towaru z umową poprzez przekazanie sprawnego towaru lub zwrot gotówki w razie braku takiej możliwości
W odpowiedzi dostałem, że nadmiernie użytkowałem sprzęt (wykonałem 38 lotów jest to od 9 do 12 godzin chiński helikopterek z marketu obijając się o ściany wylata więcej) oraz że producenta nie obowiązuje Polskie prawo.
27 listopada
sprzedający odpisał, że nie dostarczyłem pisma reklamacyjnego ani dowodu zakupu (nie prosił o takowy w momencie kiedy pytałem o to czy przesłać produkt oraz nie było to problemem do momentu, gdy nie wspomniałem, że czekam na poradę rzecznika) Zostałem także oskarżony o składanie fałszywych zeznań do rzecznika.
Od rzecznika otrzymałem następującą informacje o wymogu dostarczenia pisma reklamacyjnego oraz dowodu zakupu:
"Zarzuty sprzedawcy co do braków w treści reklamacji generalnie są nietrafne. Oczywiście, dla jasności sytuacji warto wskazać podstawę prawną żądań. Jednak reklamacja to oświadczenie woli i jako takie podlega interpretacji zgodnie z art. 65 Kodeksu cywilnego:
§ 1. Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje.
Skoro reklamację skierował Pan do sprzedawcy, należy uznać, iż złożył Pan reklamację z tytułu rękojmi. Wiadomo kto składał reklamację. Z treści korespondencji wyraźnie wynikało, o jaki towar chodzi. Nawet gdyby mimo obfitej korespondencji sprzedawca nie mógłby ustalić, jakie jest Pańskie żądanie (kupujący może, jak wspomniałem, wybrać między naprawą a wymianą), zastosowanie ma art. 364 § 3 Kodeksu cywilnego:
§ 1. Jeżeli dłużnik jest zobowiązany w ten sposób, że wykonanie zobowiązania może nastąpić przez spełnienie jednego z kilku świadczeń (zobowiązanie przemienne), wybór świadczenia należy do dłużnika, chyba że z czynności prawnej, z ustawy lub z okoliczności wynika, iż uprawnionym do wyboru jest wierzyciel lub osoba trzecia.
§ 2. Wyboru dokonywa się przez złożenie oświadczenia drugiej stronie. Jeżeli uprawnionym do wyboru jest dłużnik, może on dokonać wyboru także przez spełnienie świadczenia.
§ 3. Jeżeli strona uprawniona do wyboru świadczenia wyboru tego nie dokona, druga strona może jej wyznaczyć w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu uprawnienie do dokonania wyboru przechodzi na stronę drugą.
Dowód zakupu jest potrzebny wtedy, gdy istnieje spór czy wątpliwość co do tego, gdzie zakupiono towar. W opisanym wypadku sprzedawca nie kwestionował w jakimkolwiek momencie, że towar zakupiono u niego.
28 listopada
dopiero tego dnia po interwencji rzecznika sprzedający domagał się dosłania pozostałych elementów zestawu, o których pisałem wcześniej w celu odesłania produktu do producenta
Odpisałem, że odeślę brakujące elementy zestawu jednakże prosiłbym się zastosować do rękojmi
W odpowiedzi dostałem, że sprzedawca doskonale zna prawo, i że to ja próbuję załatwić sprawę od tyłu żądając (wymuszając) zwrot gotówki kiedy ja tylko wspomniałem, iż proszę o doprowadzenie towaru do zgodności z umową lub w przypadku braku takiej możliwości o zwrot pieniędzy.
Tak więc mam pytanie co teraz zrobić jakie mam możliwości na odzyskanie sprawnego produktu.
Pozdrawiam
z góry przepraszam za wszelkie błędy stylistyczne, ortograficzne, logiczne itp.